NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » FORUM OGÓLNE » KOZIOŁEK NA PASTWISKU

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Koziołek na pastwisku

  
Wiktor_hodowca
21.08.2019 21:39:10
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 39 #4294587
Od: 2019-7-24
Jak wy trzymacie swojej capki ja wyprowadzam na łańcuchu i wiąże i potem wpuszczam kozy i wszystko jest ogrodzoen i czy to jest dobre rozwiązanie ?
  
Electra17.10.2019 04:43:04
poziom 5

oczka
  
PAMPON_PAMPON
21.08.2019 21:46:35
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #4294620
Od: 2019-6-9
moj by chyba ze smiechu padł, wszystko poszlo by wstrzepy gdyby go nie puscic wolno do 'dziewczyn' , a na jesieni to juz wogole szok...
  
toke8009
21.08.2019 22:17:47
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 112 #4294678
Od: 2018-11-18
Mój lata cały czas z dziewuchami - ale jest bezrożny i taki mega sympatyczny(w sumie to najłagodniejszy z całego stada:-)
  
PAMPON_PAMPON
21.08.2019 22:26:06
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #4294871
Od: 2019-6-9
    toke8009 pisze:

    Mój lata cały czas z dziewuchami - ale jest bezrożny i taki mega sympatyczny(w sumie to najłagodniejszy z całego stada:-)


...taka ...'ciepla klucha' ?
  
sypiamwsianie
22.08.2019 08:25:59
Grupa: Użytkownik

Posty: 5 #4306276
Od: 2018-6-23


Ilość edycji wpisu: 1
Ileś lat z rzędu mam różne capy. Za każdym razem trzymam je w stadzie. Wtedy śmierdzą tylko 2-3 tygodnie w okresie godowym, a nie cały rok. Do tego kozy poprawnie się synchronizują z rujami. Do tego kozły są bardzo fajne społecznie w stadzie przy chowaniu młodzieży. Ogólnie zdrowe stadko. Aha, nie zdażyło mi się krycie na wiosnę przy takim systemie. Wszystko idzie równo jesienią.
(capy miałam tylko rogate, w tym dwa na prawdę potężne bysiory)
  
monia8366
22.08.2019 08:44:50
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3517 #4306661
Od: 2013-3-21
PAMPON pamiętaj że agresywny kozioł to nie dobry materiał genetyczny, agresja jest dziedziczna. Ja jak kupuje koziołki zwracam uwagę na pewne rzeczy w jego zachowaniu by kupić takiego który będzie spokojny. I mam zawsze spokojne koziołki, nawet spokojniejsze niż kozy. Zawsze jest z kozami na pastwisku, nie wiążę go ani nie oddzielam. By kontrolować jego zapłodnienia kupuje kaftan i jest po problemie.
PS. nie cytuj komentarzy
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
PAMPON_PAMPON
22.08.2019 11:15:18
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #4309135
Od: 2019-6-9
hej Monia,zle to chyba odebralas...
moj nie jest ani troszke agresywny,wrecz troszku ' ciepla kluseczka'...ale jak wyczuje u swoich dziewuch te porę... to nie ma na niego hamulca...to chyba wtedy normalne i tak nalezy moj post 'pol zartem pol serio' zrozumiec
  
PAMPON_PAMPON
22.08.2019 11:19:15
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #4309136
Od: 2019-6-9
troszku z innej beczki,ale juz na ten temat pisalismy.mam problem z tym eprizero 5mg,weci chca cale opakowanie sprzedawac a mnie to za duzo i nie wykorzystam przed term.waznosci.jest ewent.mozliwosc gdzies zakupu na okreslona ilosc kg/koz, kolokwialnie mowiac na sztuki?
  
monia8366
22.08.2019 14:31:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3517 #4312835
Od: 2013-3-21
Ok czyli źle zrozumiałam wesoły Co do Emprizero nie ma możliwości nigdzie kupić w porcjach czy też mniejszego opak. Trzeba się z kimś dogadać z okolicy co ma krowy lub kozy i podzielić się opakowaniem i kosztem. Nie pamiętam dokładnie ale wiem że po otwarciu ma bardzo długi okres ważności byle by nie był na słońcu i w niskich temperaturach.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
toke8009
22.08.2019 15:08:37
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 112 #4313673
Od: 2018-11-18
Mój to nawet nie jest ciepła klucha,-p On po prostu wręcz włazi na kolana, pcha się pod ręce do głaskania- no czasem to mi wręcz doić przeszkadza, bo wpycha się między kozę a mnie, aby mi na ręce się wpakować i od razu tak śmiesznie łepek przekrzywia do głaskania za uszkiem,-)Ale troszkę szukałam,żeby takiego znaleźć! ale mój pierwszy kozioł w życiu był rogaty, wielki i wredny...Jak nie siegnął rogami(a atakował konkretnie a nie tylko straszył!) to chociaż ugryzł...jeden sezon z nim wytrzymałam i poszedł na mięso...Teraz capa dobieram bardzo starannie(bo łatwiej kozy zmienić na inne niż dobrego i łagodnego capka znaleźć).
  
toke8009
22.08.2019 15:15:01
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 112 #4313878
Od: 2018-11-18
A i u mnie ten koziołek tez jest cały czas z razem z kozami - nie oddzielam na czas wykotów(prędzej młode dostanie od innej kozy jak jej się do cycków dobiera niż od capa), nie wiążę w koziarni ani nic. A i w takim systemie faktycznie tez nigdy nie miałam terminów wiosennych kryć - samiec zawsze upilnował wszystkie jeszcze na jesieni. A cykle rujoweu samic ładnie zsynchronizowane, bo wykoźlenia zwykle są w ciągu 2- max3 tyg u wszystkich. No i nie zdarza się,że jakaś koza ma ruję i nie zostaje pokryta - już tego chłopak dopilnuje,-p
  
Electra17.10.2019 04:43:04
poziom 5

oczka
  
Helena
25.08.2019 17:50:12
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 225 #4405961
Od: 2016-6-21
Wiktor_hodowca, w jakim celu palikujesz capka? Żeby nie krył kóz, zeby nie rozbijał ogrodzenia, inny powód?
  
Helena
25.08.2019 17:51:21
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 225 #4405992
Od: 2016-6-21
monia8366 jaki kaftan używasz? Kupiłas? Uszyłaś?

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » FORUM OGÓLNE » KOZIOŁEK NA PASTWISKU

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta