NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » FORUM OGÓLNE » PSY W OBEJŚCIU

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 19 / 20>>>    strony: 123456789101112131415161718[19]20

Psy w obejściu

  
gregorian
14.01.2016 22:57:09
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 194 #2226754
Od: 2015-11-8


Ilość edycji wpisu: 1
Moja sąsiadka byla bezczelna i poprosila o kilka szczeniaków bo ich suki sie juz wyeksploatowały. Chyba ja z leksza po....lo. Do mnie w obecnej sytuacji to ogromny problem bo mam trochę innych zmartwień. Szczeniaki irodza sie za kilka tygodni. I choćbyś nie wiem jak się staral to ktos spieprzy sprawę. Poprosiłem dwa razy żeby postarali sie nie wypuszczac swoich psów poza swoją posesję bo moje suki maja cieczke a uch psy rozwalają mi plot. Poszło w niepamięć. Co mam na policje iść? Sadzic sie?
  
Electra17.02.2018 20:29:08
poziom 5

oczka
  
LadyM.
14.01.2016 23:12:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2226759
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
Ale czy to są suki hodowlane? Nie możesz ich wysterylizować? Miałbyś o parę kłopotów i wydatków mniej...

Niestety, cieczka u suki trwa o wiele dłużej niż ruja u kozy i trzeba mocno sie starać, żeby upilnować.
Mnie się udawało przez 4 lata. I ostatnią cieczkę Księżniczki prawie. W jednym z ostatnich dni cieczki, Czarna otworzyła drzwi i mała zwiała na podwórko. Czego nawet nie zauważyłam, dopiero gdy usłyszałam jej pisk za oknem. Dorwał ja jakiś olbrzymi kundel, który nie wiadomo skąd się nagle wziął. Prawdopodobieństwo było małe, ale byłam gotowa na sterylizację aborcyjną. Zrobiłam za parę tygodni USG - nie było skutków tego pokrycia. Po czym wysterylizowałam obie. I spokój.
  
gregorian
14.01.2016 23:21:09
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 194 #2226763
Od: 2015-11-8
Nie. Sa rasowe ale nie hodowlane. Kazda miala raz szczeniaki ale więcej nie chce. Wiem ze zabieg rozwiazalby ten problem ale dlaczego mam ja ponosić koszty czyjegoś olewactwa. W tej chwili poprostu mnie nie stac na to. A w ogóle to przez ta pogodę dostaly cieczke o prawie dwa miesiące prędzej. Nie mowie ze nie jestem winny ale ja zabezpieczylem swoja posesje. Podwójnie. Mam się kopać z koniem? Liczę po cichu ze szczeniaków będzie mało i rozdam je znajomym.
  
Esti
15.01.2016 06:32:57
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #2226809
Od: 2013-3-22
W marcu jest akcja sterylizacja i wybrani weci robią sterylki za pół darmo. Ja raz z tego skorzystałam. Moje suki prócz hodowlanej są wycięte i mam spokój.
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
LadyM.
15.01.2016 07:42:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2226824
Od: 2013-3-22
Esti, ale nie wszędzie są niestety te sterylizacje za obnizoną cenę.
Wiem, że w niektórych regionach Polski działaja takie "lotne brygady" weterynarzy, które robią sterylizację zupełnie darmo, ale to chyba pomorze, mazury.
U nas nie było zniżek na psy w żadnym gabinecie, jedynie kocury za złotówkę, ale kotki juz za full.
Ciekawe jak w tym roku.
  
gregorian
15.01.2016 08:28:58
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 194 #2226850
Od: 2015-11-8
U nas taka promocje zrobili raz w okolicy jak otwierali weterynarię ze 2 lata temu. Ale moje suki byly za małe.
  
LadyM.
15.01.2016 08:41:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2226858
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
Trzeba szukać w necie. Bo to już chyba się będzie zaczynać ta akcja. Czasem się opłaca zapakować w auto i pare km podjechać.
I nawet znalazłam info. Ale ceny, które proponują nie sa zbyt zachęcające, Suka 200-250, kotka 100-120, kocur 60, pies 100-120.
  
Esti
15.01.2016 20:14:03
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #2227151
Od: 2013-3-22
Ja 2 lata temu podczas tej akcji płaciłam chyba 80-90 zł za sukę. Warto się zainteresować.
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
maszka
16.01.2016 09:39:46
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 126 #2227305
Od: 2015-4-14
Więcej się wydaje na zakupy w markecie niż jednorazowo nawet 200 zł na sterylkę. Bez przesadytaki dziwny A spokój do końca życia. Ja mam adoptowane 4 koty i 3 psy. Wszystko wysterylizowane! Jak sie ma pieniądze na inne głupoty, to na to -obowiązkowo powinny byc.
Szkoda, ze świadomośc społeczeństwa jest tak niskapłacze
  
gregorian
16.01.2016 09:57:25
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 194 #2227310
Od: 2015-11-8
    maszka pisze:

    Więcej się wydaje na zakupy w markecie niż jednorazowo nawet 200 zł na sterylkę. Bez przesadytaki dziwny A spokój do końca życia. Ja mam adoptowane 4 koty i 3 psy. Wszystko wysterylizowane! Jak sie ma pieniądze na inne głupoty, to na to -obowiązkowo powinny byc.
    Szkoda, ze świadomośc społeczeństwa jest tak niskapłacze
pijesz do mnie? Znam swoje możliwości finansowe. Zreszta akurat tobie nie będę się tłumaczyć.
  
duena
16.01.2016 10:07:35
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Mazowieckie

Posty: 18 #2227315
Od: 2015-12-27
Najlepiej dowiadywać się w gminie lub urzędzie miasta, bo nie raz są dopłaty. U nas sterylizacja suki to ok. 50zł kotki 40 , a kastracja psa 35 zł kocura 20 zł, tylko że trzeba to przeprowadzić w wybranych lecznicach , które mają podpisaną umowę z urzędem. aniołek
  
Electra17.02.2018 20:29:08
poziom 5

oczka
  
LadyM.
16.01.2016 14:01:46
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2227425
Od: 2013-3-22
Dowolnej suki czy kotki? Czy takiej, którą weźmiesz z ulicy? Gdzie w urzędzie się należy o to [pytać?
  
duena
16.01.2016 20:01:04
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Mazowieckie

Posty: 18 #2227635
Od: 2015-12-27
    LadyM. pisze:

    Dowolnej suki czy kotki? Czy takiej, którą weźmiesz z ulicy? Gdzie w urzędzie się należy o to [pytać?
Dowolnej trzeba mieć tylko meldunek, tak samo jest z chipami które to są całkiem za darmo. Pytać musisz w swoim urzędzie w wydziale ochrony środowiska.
  
Leosia
17.01.2016 17:33:42
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 551 #2228004
Od: 2013-4-2
u nas w gminie zero środków, nawet do schroniska wałęsających się zwierząt nie można zgłosić bo umowy brak. W gminie obok pięknie dbają chipy, sterylki,wet, schronisko...
  
renmanka
18.01.2016 22:02:43
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: żywieczcyzna

Posty: 34 #2228519
Od: 2015-2-22


Ilość edycji wpisu: 1
niedawno do naszej zwierzęcej ekipy dołączyła DollyObrazek
Zastanawiam się czy jest szansa, aby polubiła się z kozami? Póki co kozy się jej boją.
  
LadyM.
18.01.2016 22:33:27
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2228525
Od: 2013-3-22
Oswajaj
  
gawron
19.01.2016 04:16:38
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 310 #2228559
Od: 2013-11-5
Młody psiak jest dość zaczepny więc myślę, że kózki szybko nauczą go respektu do nich i z czasem będzie ok.
  
renmanka
19.01.2016 19:34:47
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: żywieczcyzna

Posty: 34 #2228793
Od: 2015-2-22
Sunia ma ulubioną zabawę - gryzienie. Myślałam, że kot się jej postawi, ale widzę, że jednak ucieka (a potem strzela focha). Z kozami widziała się dwa razy na neutralnym gruncie, raczej się jej bały lub próbowały bodziać. Poczekam aż pogoda zrobi się sprzyjająca to popracujemy nad integracją. Póki co jak idę do kóz po pieszczochach z sunią, to one ją wyczuwają na moim ubraniu, odsuwają się i są nieufne.
  
LadyM.
19.01.2016 20:44:25
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2228820
Od: 2013-3-22
To gryzienie wybijaj jej z głowy. dziwne, z ekot jej nie ustawił. Moje koty poustawiały psy. I jak kot podpierniczy kotlecika, to pies leży i się przygląda, jak kicio wcina. Nawet by mu do łba nie przyszło odbierać.
Natomiast, jak koty się leją, to Czarna suka natychmiast robi porządek - wsadza nochal miedzy koty, odsuwa jednego w jedną, drugiego w druga strone i spokój. Oraz uwielbiają ze mną chodzić "do Stefana". Wiedzą, ze jak biore wiadro z wodą, albo jarzynami to ide "do Stefana" i trzeba by było je noga spod drzwi odsuwać, zeby nie poszły. Ostatnio Czarna próbowała Stefanowi mordę lizać. Ale nie miał ochoty na karesy - zaraz "dyńke" nadstawił.
  
Beti
17.02.2016 15:34:05
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Milówka,Śląsk

Posty: 31 #2241116
Od: 2013-6-3
U mnie też komuna kocio-psia.Wszyscy żyją w zgodzie,ale początki były trudne,bo wszystkie psy-3,mam z adopcji i po przejściach,ale miłość cierpliwość i konsekwencja zaprawiona wiedzą(może być z netu)-dają efekt
  
Electra17.02.2018 20:29:08
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 19 / 20>>>    strony: 123456789101112131415161718[19]20

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » FORUM OGÓLNE » PSY W OBEJŚCIU

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta