NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » BRAK ODRUCHU SSANIA U KOŹLĄT

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

Brak odruchu ssania u koźląt

  
binladen13
14.03.2019 17:48:06
Grupa: Użytkownik

Posty: 24 #2647044
Od: 2019-3-2


Ilość edycji wpisu: 1
Wszystko jest narazie dobrze. teraz 1 doba jest. Koźlaki stoją grzeją się przy grzejniku jedzą po troszku. Może za dużo owsa dałem a ta zjadła i tłuszcz jest grudki w mleku-ale nie chciałem jabłek dawać bo mleka dostanie a te nie wypiją i trzeba by doić - w sumie zeszłym roku dopiero po pól roku doiłem kozę bo trójka wypijała wszystko a samiczka była poszkodowana do wymiona bo koziołki silniejsze - Zdoiliśmy trochę siary bo cycki wisiały nisko a one szukają wyżej- nie wiem czy dobrze zrobiliśmy - po 1 dobie w sumie. Najgorsze pierwsze dni. Panikowałem bo nie jadły a ta ma mleka tyle i dwie mi padły kózki ładne od najlepszej kozy i bałem się że tu to samo nastąpi - a nie jest przyjemne wyciągać trupki z kojca. Boję si też jak ta koza wykarmi 4 jak ją atakują -tylu nie miałem jak będą większe- jak naraz atakują - co wtedy robić? Co można zrobić z udojoną siarą 3 kg -narazie trzymam w lodówce? jedne trochę kupę miał gęstą -siara tłusta po owsie i mu pozasychało od ciepła chyba ale inne mają odbyty czyste. Koza widzę trochę zmęczona jest .Mam nadzieję że będzie dobrze- człowiek dba karmi pół roku i chce by się zdrowe urodziło i wszystko żyło i by nie odrzuciła. Tylko czy 4 nie za dużo ? Przytrzymywać te pierwsze dni żeby wszystkie się napiły chyba trzeba i obserwować przy takiej ilości?

Obrazek
  
Electra23.05.2019 19:13:18
poziom 5

oczka
  
monia8366
14.03.2019 19:58:08
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2647102
Od: 2013-3-21
Siara w lodówce może być przechowywana do 4 dni. Najlepiej na górnej półce.Dokarmiaj tą siarą maluchy butelką. Ona jest najbardziej wartościowa, zdając kozę ( nie wiem czy do końca) maluszki piją już siarę gorszej jakości. Mniej wartościową. Musisz je dopajać kilka razy dziennie właśnie tą siarą. Jeśli chodzi o żywienie maluszków, na pewno zacznie za kilka dni brakować by nie były głodne. Kup już teraz mleko zastępcze dla koźląt przez internet i będziesz je dokarmiał preparatem od 5 dnia życia chyba że masz inne kozy mleczne i na mleku ci nie zależy to zaczniesz dopajać je butelką mlekiem kozim. Nie ignoruj problemu wezwij weta podaj maluszkom selen+E bo problem nadal istnieje i może znów przyjść kryzys którego mogą już nie przeżyć. Po podaniu selenu po kilku godzinach zobaczysz jak ich zachowanie się zmieni i energia wzrośnie jak i normalny chód. Dodatkowo kazałabym wetowi podać antybiotyk Shotapen ( 1ml na koźlę w iniekcji). Pytanie czy koza wydaliła łożysku i czy nie ingerowałeś przy porodzie ? Bo jeśli masz wątpliwość jakąkolwiek to jej też trzeba by było podać ten sam antybiotyk.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
binladen13
14.03.2019 20:40:42
Grupa: Użytkownik

Posty: 24 #2647118
Od: 2019-3-2
Kozom odbieram mleko dopiero po pół roku jak przestają pić -nie potrzebuję mleka teraz tym bardziej że am 4ke a kóz do wyżerania 7 ha -mam druga co daje 2 litry z cycka.Potem będą dawać za pół roku po 4 litry każda jak już nie będą koźlaki ssać. Kozy dobrze karmione nigdy to koźlak nie padł nigdy- tylko od lichych , chów wsobny, słabych z tych powodów, tu nie mamy jakichś ras -dookoła mają liche kozy ludzie bardzo-tu nie góry- tylko osłabiony i lichy się urodzi albo martwy jak koza słabo je,albo w nocy się urodzi wyziębi. W zeszłym roku tylko jedne się udusił jak pierwiastka rodziła nie dałem rady go wyciągnąć -teraz urodziła jednego wczoraj też ( licha mała kózka) i ma małe wymionka ale koźlak pil od razu. Łożysko zabrałem -dwa nawet- by nie zjadła i niestrawności się nie nabawiła. dałem do owsa kory dębu trochę i parę goździków .
  
binladen13
15.03.2019 08:29:04
Grupa: Użytkownik

Posty: 24 #2647266
Od: 2019-3-2


Ilość edycji wpisu: 1
Pani Moniko koźlaki żyją tylko siara gęsta - selenu w jemiole jest full albo go nima ,-)- można dać kozom orzecha brazylijskiego ,-) Tylko tą kupę mają gęstą i zasycha im przy grzejniczku -teraz musiałem i te toffi wyrywać odblokowywać -za dużo owsa mega tłusta była jest. Dlatego zdoiliśmy by rzadsze mleko było i łatwiej im się piło. I ta siara rzadsza była i kupki łatwiej wychodziły. Jak mówię ja się uczę piąty rok dopiero a na wiedzę to trzeba 20 lat albo stada kóz 100 sztuk żeby w 3-4 lata wszystkie zagrożenia przerobić albo i więcej- poza tym wiem że zwierzęta jak ludzie -też chorują. Tu u nas gleby są eko. Pastwiska i lasy nie pryskane. jemioła wyciągnie z ziemi wszystko -najwyżej koza nie przyswoi. Zamiast zastrzyku na biegunki dawałem zioła szwedzkie i koza po 1 kapselku wracała do zdrowia- po zastrzykach sztywne i zgon - żadnej nie uratował tylko jedną, co po porodzie nie jadła, ale to inna bajka- dopiero po dwóch tygodniach zaczęła - ale wyszła i karmiła potem -ale musieliśmy dokarmiać koźlę od innej. Jak koza dobrze karmiona , o co zimą trudno , to i zdrowa będzie -ale nie jest to łatwe na samym sianie i owsie. I pytanie- czy wiadomo co wpływa na odrzucanie przez kozy koźlaka - zapach innej to wiem -mój ojciec smarowa tyłek koźlaka po porodzie krwią -lekko dotykał- bo koza za każdym razem niucha- jakby w oborze było 1000 koźlaków i sprawdza, jakby jej ktoś na siłę chciał podrzucić- to chyba jeszcze zostało ze stadnego życia- jak stada były duże i by nie nakarmić innej matki jak się w tłumie kręcą.
  
monia8366
15.03.2019 08:43:17
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2647269
Od: 2013-3-21
Konsystencja kału u koźląt pomarańczowa, lepka - nie jest efektem "gęstej siary" ...... jest to objaw chorobowy..... Siara im gęstsza tym bardziej wartościowa. Tak szczerze po co piszesz na forum ? Po co szukasz pomocy jak jesteś najmądrzejszy. Absolutnie twoja wiedza jest mała. Słowo jemioła powtarzasz tak często odpychając od siebie jakiekolwiek rady. Tak więc Jemioła, i powodzenia! Bo tu nie znajdziesz żadnej rady , wszakże sam pozjadałeś wszystkie mądrości.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
binladen13
15.03.2019 13:30:25
Grupa: Użytkownik

Posty: 24 #2647358
Od: 2019-3-2
Bo pani mówi wszystko to co przeczy mojemu doświadczeniu - jako takie mam i takiemu co słyszałem od innych ludzi-zaraz pojadę do konowała weterynarza, co hodował kozy i od niego kupiłem -spytam o to co Pani mówi-w książce tego nie ma- więc czuję się skołowany radami tak zacnego Admina. Możemy pogadać za pól roku jak koźlaki urosną, ale Bóg Admin powie że am rację. Życzę powodzenia w odchowaniu samic kózek na mleku w proszku i antybiotykach. Nie zjadłem wszystkich rozumów, ale umiem obserwować i jak mówię moje kozy jedzą lepiej niż prezydent- choć są liche z natury. Weterynarz wykończył mi większość -tak ratował ,a ja ziołami szwedzkimi uratowałem . Binladen to nazwa kozioła -ojciec dał takie imię - bo każdy potwierdza że tak wygląda - i po co te głupie uwagi. Nie bądźmy sami, jak ta przysłowiowa koza. Może mam mniejsze doświadczenie ale chłonę wiedzę i się szybo uczę i nie daję się omamić , jak praktyka pokazuje co innego- skoro dwie osoby mówią różnie to czuję się skołowany- dlatego pytam trzeciej. Każdy am swoje doświadczenie i się uczy całe życie- facet co ma gęsi/indyki- mówi 17 lat hoduję i co roku jakięs inne hocki klocki /problemy z upadkami wychodzą- a to ogrzewanie a to świtało a to pasze- i nie można nigdy nić na 100% powiedzieć. Za 20 lat będę si wymądrzał a i tak wszystkiego nie będę wiedział- bo życie przynosi niespodzianki i zwierzęta też . Bez urazy. Obrazek
  
monia8366
15.03.2019 16:39:19
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2647421
Od: 2013-3-21
Z chęcią bym podyskutowała ale już po tylu latach hodowli i wywalania gnoju boli mnie kręgosłup i ciężko się schylać by usłyszeć piszczenie dziecka. Mądry człowiek szuka wiedzy , dokształca się a nie uśmiecha się do brudnego lustra w zachwycie jaki piękny. Tyle w temacie. Jemioła ! Nie nie znaczy pozdrawiam wesoły
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
binladen13
15.03.2019 18:50:48
Grupa: Użytkownik

Posty: 24 #2647473
Od: 2019-3-2
Koźlaki jedzą chodzą- prędzej koza któregoś odrzuci bo czasem odpycha i tego się boję- bo za dużo ma i skołowana i patrzy którego wywalić i skąd ich tu tyle - stary weterynarz kazał/zalecał mi dziś zabić koziołki a kózki zostawić - i co robić? W zeszłym roku 3 odchowała ale kózka była mniejsza poszkodowana ale też jakoś urosła ...
  
Ballbina
20.03.2019 00:07:12
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2649168
Od: 2019-3-19
Witam jestem nowa na forum i mam podobny przypadek. Dziś przyszła na świat kózka która nie ma odruchu ssania i łykania. Po zdojeniu siary i kilkunastu próbach podania w butelce przeszłam na strzykawkę żeby jej wlewać minimalne ilości. Nie ukrywam że krzyku było co nie miara to jeszcze krztusiła się ale zaczęła łykać więc plus jakiś jest. Tyle że ssać dalej nie ssa... Podstawiałam pod wymię i próbowałam na wszystkie sposoby żeby chociaż złapała to mała stała pod wymieniem i po chwili się kładła. Godzinę temu poszłam znowu nakarmić strzykawką to pojawił sie kolejny problem... wymię zaczyna sie robić coraz twardsze. Podstawiłam ją znowu to skończyło się na paru uderzeniach pyszczkiem w wymię, "pomemlaniu" strzyka i koniec stoi. Nie wiem co dalej robić. Weterynarz ma jutro być jak znajdzie czas, a jak nie? Jak do czasu jego przyjazdu mam jej pomóc żeby nie padała?
Pomocy!
  
monia8366
20.03.2019 00:25:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2649171
Od: 2013-3-21
Przeczytaj wcześniejsze posty tam masz rady które ci pomogą. Co do twardego wymienia to naturalny odruch trzymania mleka /siary dla dziecka. Dotykając wymię będąc blisko dojąc stwarzasz kozie nerwową atmosferę w której ona myśli że jej maluszkowi zabierasz więc chce trzymać dla niego. Jeśli tak jak piszesz zdoiłaś wcześniej siarę może koza wstrzymywać. Podstawiaj malucha co chwilę do wymienia. Posiedź z godzinę w stajni i zobacz czy rzeczywiście nie pije. Czasem mylnie odbieramy pewne zachowania u kóz, nam się wydaje że nie ma odruchu ssania a on może być najedzony.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Ballbina
20.03.2019 19:08:02
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2649461
Od: 2019-3-19
Witam ponownie i dziękuję za odpowiedź. Przeczytałam już wczoraj i wniosek z tego że bez weta i zastrzyku się nie obejdzie tyle że cały dzień lekarz był zajęty i nawet potem nie odbierał... mała żyje bo cały czas czuwam i działam strzykawką ale dostała biegunkę (stolec cuchnący o barwie pomarańczowej). Co godzinę chodzę i podstawiam pod wymię. Mała szuka złapie coś podoi parę razy i na tym się kończy. Pytanie czy do mleka mogę dodać selen z wit E w tabletce? Oczywiście zmiażdżone i zmieszane z mlekiem.
  
Electra23.05.2019 19:13:18
poziom 5

oczka
  
koziebrody
20.03.2019 19:31:51
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 533 #2649476
Od: 2014-1-12
Spróbuj zdoić kozę, może wymię jest za pełne i ją boli jak małe pije. Dowiesz się czy jest mleko i ile go jest. Stolec to nic innego jak smółka więc nie ma co panikować. Po zdojeniu sprawdź wymię czy nie ma jakiś gródek lub zapalenia. Dodajanie zapobiega zapaleniu i zasuszaniu, jak będą za mało pić to się będzie zasuszała.
  
Helena
20.03.2019 19:52:46
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 212 #2649486
Od: 2016-6-21


Ilość edycji Admina: 1

W tabletce nie podawaj, to noworodek. Musi byc w zastrzyku.
  
Ballbina
20.03.2019 20:36:20
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2649499
Od: 2019-3-19


Ilość edycji Admina: 1


Zdajałam kozę i tym mlekiem karmiłam małe bo nie chciało ciągnąć ani łykać. Teraz już jest lepiej i mniej zdajam żeby małe miało bo próbuje samo. Na siłę że tak powiem podstawiam i trzymam pod wymieniem. Przeraża mnie tylko stolec, bo jest go dość sporo i matka go wgl nie "sprząta" co zazwyczaj na początku matki robią. Dlatego wydaje mi się to podejrzane. Mleka ma dość sporo ale grudek nie wyczuwam.
  
monia8366
20.03.2019 21:11:49
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2649519
Od: 2013-3-21
Koziebrody jak po takim czasie hodowli możesz pisać takie bzdury! Smółka ma kolor ciemno brązowy. Pomarańczowy kał u koźląt to objaw chorobowy. Lepki i o nie miłym zapachu to nic innego jak biegunka. Jeśli maluchy piją od matki tzn, że koza ma stan zapalny wymienia. Selen+E w zastrzyku tylko a matce wdrożyć leczenie przeciwzapalne. Jednak nalegaj by to był zastrzyk domięśniowy a nie do wymienny. Co do wymienia to jest problem bo siarę muszą wypić a ilość komórek somatycznych w mleku jest wysoka nie mówiąc o podwyższonej temperaturze krótka zaburza trawienie. Masz może dostęp do mrożonej siary lub innej kozy po wykocie by podać lepszej jakości siarę ? Jak wet poda antybiotyk maluchy będą mogły doić matkę i szybko biegunka mienie.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
koziebrody
20.03.2019 21:18:00
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 533 #2649526
Od: 2014-1-12
To zdajaj do końca, mleko napłynie a będziesz pewna że nie dostanie zapalenia a i małemu będzie lepiej pić i koza nie będzie miała bólu.pomarańczowa kupa to jest smółka i tym bym się nie przejmował Kupę wytrzyj żeby nie zaschła i nie zatkała odbytu.
  
monia8366
21.03.2019 08:56:19
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2649620
Od: 2013-3-21
Koziebrody proponowałabym jednak się douczyć i troszkę ograniczyć pychę która może nie jednemu zaszkodzić. Wprowadzasz w błąd kogoś kto szuka pomocy. Ja dalej tego komentować nie będę bo aż wstyd by komuś kto tyle lat hoduje kozy tłumaczyć jaką barwę i konsystencję ma smółka.

Smółka (łac. meconium) – pierwsze stolce w życiu noworodka o dużej gęstości, lepkości i ciemnym zabarwieniu zanikające około czwartej doby życia.

Smółka zaczyna gromadzić się w jelitach około 4-5 miesiąca życia płodowego. Składają się na nią wody płodowe, maź płodowa, złuszczony nabłonek śluzówki przewodu pokarmowego, enzymy trawienne, bilirubina i biliwerdyna oraz cholesterol

_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
koziebrody
21.03.2019 18:44:51
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 533 #2649747
Od: 2014-1-12


Ilość edycji wpisu: 1
Nie wiem o jaką pychę ci chodzi, to że napisałem posta w tym czasie co i ty. Jaką smółkę ma koźlę nie wiemy bo nie ma zdjęcia. Woda lub maź to dwie różne sprawy, jakoś nie opisane. Kolor smółki może być pomarańczowy i twoja sprawa że tego nie akceptujesz, nie przywiązywałem wagi do koloru a bywały różne. Szkoda że za każdym razem jak coś napiszę to jest źle. Mając 15 lat hodowlę może nie mam takich umiejętności jak niektórzy. Trzeba napisać do właścicielki "bogusia" bo tylko jej opinia jest przez ciebie akceptowana. Nie zagłębiam się w twoją hodowlę, różnie piszą o niej,ale ty sama lepiej wiesz. Wracając do wypowiedzi Ballbina jakoś nie obchodzi cię stan kozy czy ma mleko i ile go ma, Czy ma więcej kóz skąd weźmie siarę, czy nie lepiej od tej kozy podać mleko a trochę później ją leczyć. Niech napisze do Kaby tyle co tu to Kaba jej odpowie. Jak tu, tak i na innych forach nikt nie skleci dobrze co komu jest, ale reszta jednym "hura" dzwoń do weta bo z kozą źle bo se pierdła. Gdzie napisane jak koza została zasuszona, czy nie miała zapalenia i dlaczego małe pomulda chwilę i odchodzi a za chwilę ponownie szuka cycka, raczej wina leży w wymieniu kozy i tym się trzeba zająć bo małe chce pić tylko nie ma co. Jeśli ten post jest nielogiczny to go usuń lub napisz to go usunę.
  
Ballbina
21.03.2019 20:01:03
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2649772
Od: 2019-3-19
Nie spinajcie się bo to nie pomoże nikomu wesoły Mała ma się dobrze póki co, pomagam jej w jedzeniu. Matka ma ogromne ilości mleka stąd ciężko małej ciągnąć. Co zje to jej, resztę zdajam żeby wymię było bardziej miękkie i znowu dopuszczam malucha do miękkiego już wymienia. Zaczyna brykać i dokazywać więc najgorsze za nią i za mną wesoły
To jest jej pierwsza ciąża więc weterynarz mnie uspokoił że tak to może wyglądać. Koziebrody co do smółki miał rację a ja panikara jestem i nie wiedziałam co jest. Wybaczcie za niepotrzebne wprowadzenie nerwowej atmosfery wesoły
Dziękuję za porady i pozdrawiam.
  
monia8366
21.03.2019 21:09:21
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #2649797
Od: 2013-3-21
Jeśli pomarańczowa smółka jest normalnym objawem to ja chyba w innym świecie żyję hehhehe. Jeśli ci tak powiedział wet to gratuluję weta ,) Już nawet nie wspomnę mojego 10 letniego doświadczenia ale na pierwszym roku weterynarii wbija nam się na rozrodzie jak w tępe masy że smółka pomarańczowa jest niczym innym jak biegunką. To forum nie jest miejscem spinania się tylko miejscem porad i jeśli z czymś się nie zgadzam bo jest to bzdura to nie mam zamiaru tego przemilczeć.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Electra23.05.2019 19:13:18
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 3    strony: 12[3]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » BRAK ODRUCHU SSANIA U KOŹLĄT

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta