NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » CHUDA,KOTNA KOZA

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Chuda,kotna koza

  
jola1979
12.04.2015 20:11:00
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2089108
Od: 2013-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
Przeniesiono z NASZE FORUM
    Monia pisze:

    Witam, mam 2 kozy jedną kupiłam w czwartek i w sobotę urodziła jedno kożlątko. Zastanawiam się czy to malutkie jest w stanie wydoić wszystką siarę bo widze że jest najedzone a koza ma dalej pełne wymie, czy mam to oddajać?chciałabym żeby koza miała jak najwięcej mleka.
    Z drugą kozą mam wiekszy problemsmutny kupiłam ją 2 miesiące temu, miała być kotna i rodzić końcem marca ale nic się z nią nie dzieje.Wcześniejszy właściciel w końcu nie wie kiedy ją zapłodnił bo jak mówi koza przebywała cały czas z capem.
    Jak mam sprawdzić czy ona jest kotna? mam nadzieje że jest i się w końcu okoci choćby w majusmutny
    narazie jast strasznie chuda aż jej kręgosłup wystaje, wymie ma malutkie ale jak ją trzymałam za brzuch przez dłuższą chwile to tak jakby się jej coś tam ruszało niewiem co to z nią może być.Prosze mi jeszcze doradzić co jej mam dawać jeść żeby przytyła bo obecnie jest strasznie zabiedzona.

    biogrod pisze:

    Zdajaj siarę i zamrażaj przyda się gdyby ta chuda urodziła i nie miała mleka. Dój 3 lub 4 razy dziennie. Możesz wchodząc do kozy postawić małe i zachęcić go do picia, jak się nasyci resztę zdój i zamrażaj w pudełkach po jogurcie. Ta chuda może być kotna oczywiście. najlepiej byłoby odrobaczyć ale jak jest w ciąży to trzeba znaleźć coś odpowiedniego, odpchlić jeśli ma coś w sierści. Można podać pestki z dyni niełuskane mogą być mają właściwości odrobaczające. Owies, siano do oporu, okopowe czyli buraki , marchew gałęzi trochę.Z owsem ostrożnie zwiększaj dawkę powoli najlepszy jest gnieciony. Jak chcesz mieć pewność czy jest kotna niech wet zrobi USG. Sama wyczujesz ciążę przykładając rękę na dole brzucha tuż przed wymieniem i najlepiej jak koza się napije zimnej wody wtedy małe częściej się rusza.

    Monia pisze:

    dziekuje za odpowiedz, bardzo mi pomogła

    wchelminiak pisze:

    Moja chudzina rodziła. Kompletnie nie było widać, ani czuć dzieciątka!
    Dopiero 2 dni przed porodem nagle dostała wymionko porządne wesoły

    Monia pisze:

    jakieś pocieszenie i nadzieja że z moją też może tak będzie. Dziś patrzyłam za jej wymie i są same sutkiwesoły pociągłam i poleciało trochę tj. wody przezroczyste a potem pare kropel białego. Czy to może o czymś świadczyć?

    Bucia pisze:

    A nasza Tośka nie tylko była chudzinka ale w dodatku nie nabrała wymienia przed porodem wogóle więc jej poród był dla nas totalnym zaskoczeniem

    kozahela pisze:

    Monia, mam ten sam problem... Koza kryta była w listopadzie i zupełnie nie widać brzucha do dzisiaj. (a zostało teoretycznie 10 dni do porodu) Natomiast parę dni temu zauważyłam, że kształtuję się wymię, więc teraz dopiero mam pewność. Czasem tak jest, że koza rodzi jedno koźlę i nic po niej nie widać do czasu porodu.

    Monia pisze:

    w takim razie będę czekać cierpliwie bo chcieli mi ją zabrać na zabicie ale nie pozwoliłam, oby się okazało że mam rację.

    LadyM. pisze:

    A co by było do obgryzienia na takiej chudej kozie? Chyba kości dla psa..

    Monia pisze:

    Ważna sprawa! proszę mi szybko odpisać bo się denerwuje, mojej kozie dziś rano coś wisiało ze sromu, taki biały flak, na śluz to mi nie wygląda ale nie wiem co to jest. Myślałam że się będzie kocić ale przez cały dzień nic, trochę polegiwała ale wymię wcale nie urosło i jest puste, nie nie wiem co o tym myśleć. Pisałam wcześniej o tej kozie, że jest chuda i nie wiem czy jest kotna, ale to mnie bardzo zaskoczyło. Proszę ślicznie o poradę.

    Mag2271 pisze:

    Monia być może koza szykuje się do wykotu, śluz może pojawić się dużo wcześniej. A może to ruja wiosenna ?

    Monia pisze:

    ruja? to jakie są jeszcze objawy tej rui?

    Monia pisze:

    ale ja niewiem czy to jest śluz, bo to wygląda jak pusty flak i wisi cały dzieńsmutny

    Mag2271 pisze:

    Pusty "flak"? cokolwiek by to nie znaczyło to mnie zbiłaś z tropu, dużo tego jest?

    A ruja objawia się niepokojem kozy, często meczeniem, nadpobudliwością, czasami utratą apetytu, śluzem z dróg rodnych i zaczerwienionym sromem. Tak w skrócie.

    Monia pisze:

    w takim razie to nie będzie ruja bo nic takiego nie zauważyłam.
    A tego było dużo do samej ziemi a potem się troszkę zmniejszyło

    Monia pisze:

    chyba weszło z powrotem do środka???!

    Monia pisze:

    takie to jest przeźroczyste, trochę kremowe, i tak wygląga jakby w środku buły takie czarne kuleczki jak kupki. no niewiem co to będzie,ciekawe co zobacze jutro rano

    monika pisze:

    U mnie dziś owieczka fryzyjska niespodziewanie urodziła baranka. Wogóle nie było widać ciąży i wymię -1 dosłownie. Same strzyki. Myślę, że maleństwo urodziło się przedwcześnie i waży może kilogram(jutro wagę naprawię). Zdajam mleko od kozy, która wczoraj jedno urodziła i walczę z butelką co 2 godz podając po 15-20 ml. Mały ma chęć do życia. Trzymajcie kciukianiołek
    P.S. Moje pierwsze wykoty a przechodzę chyba wszystkie klęski świata. Niesamowite doświadczenia.

Ja tam nie chcę Monia Cię straszyć,ale wiszący flak(jeśli to flak) może świadczyć o martwym płodzie/płodach.
Tak,że ja skontaktowałabym się z wetem.Śluz,a flak to nie to samo.Skoro koza nie prze,a wisi flak,to może oznaczać martwe koźle/koźlaki.
No,ale jak pisałam wyżej,nie chcę Cię straszyć.Ja jednak poprosiłabym weta o przyjazd.

  
Electra20.05.2019 01:03:30
poziom 5

oczka
  
Monia
13.04.2015 14:06:29
Grupa: Użytkownik

Posty: 13 #2089443
Od: 2015-4-5
Mąz mi mówił że to raczej był taki śluz tylko ja bym tak nie powiedziała. Rano jak byłam to już tego nie miała więc nie panikowałam, koza zachowuje się jak zwykle nabrała nawet apetytu ale zauwarzyłam że krwawi. Co może oznaczać ta krew w tym przypadku? ruja czy przygotowanie przed porodem?
  
Monia
13.04.2015 15:00:38
Grupa: Użytkownik

Posty: 13 #2089458
Od: 2015-4-5
krew jest gęsta i mocno czerwona jest jej sporo ale nie przesadnie oprucz tej krwi nie zauwarzam innych objawów nawet srom jest blady. Co mam robić?jechać z nią do capa czy czekać na poród?smutny
  
weszynoska
13.04.2015 17:15:12
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie/Leśniówka

Posty: 325 #2089538
Od: 2013-3-24
Chyba jednak wezwać weta...przez net nie bardzo da się coś pomóc. Żadna moja koza w rui nie krwawiła....a przed porodem nie wydalała niczego niepokojącego. W rui koza meczy, merda ogonkiem, jest łasa na głaskanie, obskakuje inne kozy, ogólnie jest trochę rozkojarzona. Krew mocno czerwona i dużo....czy to znaczy, że z niej się leje???
  
wchelminiak
13.04.2015 21:21:01
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Czarnków --> Gajewo

Posty: 341 #2089663
Od: 2013-3-21
Weterynarz! U mnie panna padła przez martwe koźle nienarodzone - drugie jakby zblokowało objawy i koza w przeciągu dosłownie godziny padła.
Także lepiej specjalistę wezwij.
_________________
Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
  
jola1979
13.04.2015 21:50:48
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2089686
Od: 2013-3-21
U mnie rok temu koza(jakieś 2 tygodnie przed terminem wykotu),nie parła,ale wisiał flak.
Zadzwoniłam do weta(zawsze dzwonię,gdy coś mnie niepokoi) i powiedział mi,że skoro wisi flak to koza prawdopodobnie ma martwego koźlaka.Zdziwiona byłam,że nie prze.
Faktycznie koźlak był przy samym wyjściu ze sromu.Wyciągnęłam go.Ciężko było i mi i kozie,bo wyciągać koźlaka(w dodatku dość sporego),gdy koza nie ma parcia?Nie lada szok.
No,ale wolałam to niż,gdyby miała mi paść.
No i szybko podany lek osłonowy na macicę,przeciwzapalne leki w zastrzyku itd.
Koza na szczęście przeżyła.
Tak,że tak jak pisałam wyżej:ja wezwałabym weta.
  
LadyM.
13.04.2015 21:53:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2089690
Od: 2013-3-22
Podziwiam spokój i opanowanie Moni - od kilku dni z kozą dzieje się coś niepokojącego, a tu trwaja internetowe konsultacje..
  
karollawa1987
20.04.2015 15:56:32
Grupa: Użytkownik

Posty: 16 #2092972
Od: 2014-7-28
Mam problem, sama zakociłam swoja kozę, faktem jest...nie utyła, mleko zasuszyła na zimę, powinna rodzić 11 a tu dalej nic, rui też nie ma, wymionka puste. Co robić>? Jestem zdezorientowana, nei jestem zbyt doświadczona, byłąm tylko przy 1 ciąży i porodzie. Pomocy!
  
biogrod
20.04.2015 16:33:16
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Posty: 74 #2092984
Od: 2014-7-23
karollawa1987 wet może potwierdzić ciążę przez USG sama wyczujesz ruchy koźlęcia jak rano podasz kozie zimną wodę, ona się napije, Ty przyłożysz rękę do brzucha pod spodem tuż przed wymieniem. Czasem mylimy ruchy żwacza z ciążą więc w tym miejscu gdzie radzę jest najpewniej. Jak coś to ruchy będą jak małe kopnięcia.
  
karollawa1987
20.04.2015 17:18:36
Grupa: Użytkownik

Posty: 16 #2093000
Od: 2014-7-28


Ilość edycji wpisu: 1
kurcze ale boje się, wiem kiedy była dopuszczona, minęło tyle czasu....ile koza moze przenosić terminowo ciążę? Test z wodą nie wchodzi w grę, Mela ma stały dostęp do świeżej wody wesoły
  
jola1979
20.04.2015 21:54:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2093211
Od: 2013-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
    Monia pisze:

    krew jest gęsta i mocno czerwona jest jej sporo ale nie przesadnie oprucz tej krwi nie zauwarzam innych objawów nawet srom jest blady. Co mam robić?jechać z nią do capa czy czekać na poród?smutny


I co u Twojej kozy?


Karollawa,na 11 kwietnia miała termin?
Napisz ile dni liczyłaś od krycia,czy 150dni,czy inaczej?
Być może Twoja koza wcale nie jest zakocona.To możliwe.Mnie jedna z moich kóz też w tym sezonie "w ciula"zrobiła.
Kozioł krył ją raz(2skoki).Potem nie zauważyłam powtórki rui.No i zonk,koza w ciąży nie jest,bo musiałaby tą ciążę przenosić o miesiąc.
Zasuszona,nie pokryta-rok w plecy.
Dodam tylko,że mój koziołek skutecznie pokrył 6 innych kóz,a tylko ta "nie załapała".
  
Electra20.05.2019 01:03:30
poziom 5

oczka
  
karollawa1987
20.04.2015 22:07:47
Grupa: Użytkownik

Posty: 16 #2093222
Od: 2014-7-28
Nie no spojrzałam w kalendarz...ona była dopuszczona 4grudnia, czyli lipa, przecież słoniem nie jest. Ale ona miała zawsze takie głośne ruje, więc jak się nic nie działo byłam wręcz pewna, że zaszła.....Najgorsze jest to, że u mnie w okolicy jest mało kóz, znalezienie capa to jak poszukiwania skarbu smutny pewnie na wiosnę pokaże że nie jest w ciąży.....ach ta Mela ;p dziękuję za pomoc jola1979
  
PatiB
20.04.2015 22:18:56
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 447 #2093234
Od: 2014-6-23


Ilość edycji wpisu: 1
Karollawa zakocona 4 grudnia czyli ma termin na maj ! dzis masz 136 dzien. czyli jeszcze jakies 2 - 3 tygodnie !


  
karollawa1987
20.04.2015 22:27:24
Grupa: Użytkownik

Posty: 16 #2093245
Od: 2014-7-28
Ja nie wiem jak ja to liczę...masakra jakas ;p to czekamy odezwę się jak coś sie wyjaśni...ale wstyd, dobrze że Was tu mam.
  
PatiB
20.04.2015 22:29:39
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 447 #2093249
Od: 2014-6-23
Moja Zuzia się kociła dokładnie 149 dniu bliźniaki 3 wykot
  
Electra20.05.2019 01:03:30
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » CHUDA,KOTNA KOZA

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta