Kozolin2 forum o…

Zbiórka mleka na ser
T#475431
Facebook
Reklama



Beatha
Lokalizacja: Jodłowa
#2560046 30.06.2018 21:20:45
Witam
Od miesiąca jestem posiadaczką 5 koz w tym jednej mlecznej.Juz pierwszy ser zrobiony, wyszedl pyszny aniołek
Problem mam ze zbiórką mleka. Koza mleczna jest jedna, daje ok 2 l mleka dziennie. Żeby robic sery potrzebuje zebrać mleko powiedzmy z 2-4 dni.Jak je przechowywać ? do uzbierania odpowiedniej ilosci .... Mozna codziennie dolewać do garnka do odstania?

Beata
darusha
#2560048 30.06.2018 21:30:51
Zależy jaki ser chcesz robić. Pamiętaj, że kozie mleko szybko zaczyna sie kwasic. Optymalna temperatura przechowywania to 2-4°C. Jezeli chcesz je zbierać zachowaj ten przedział temperatur i możesz spokojnie eksperymentować nawet z podpuszczka po kilku dniach.
mody poziom 2
#2560050 30.06.2018 21:35:52
Ja dostałem w "spadku" lodówkę nie za dużą postawiłem ją w garażu i wstawiłem do niej 5 litrowe wiaderko i zlewam mleko codziennie po dojeniu tak dwa dni i robie ser
Pyndzel
Lokalizacja: Koszęcin
#2560052 30.06.2018 21:46:31
Witam
A ja mleko na ser mrożę. Wyczytałem to na tym forum. Wlewam do 1,5l PET, zostawiam trochę miejsca od góry i do zamrażarki. Jak mam więcej czasu do rozmrażam i robię sery podpuszczkowe. Kilkadziesiąt litrów już przerobiłem i zawsze wychodzą. Polecam
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#2560069 30.06.2018 22:32:02
    Pyndzel pisze:

    Witam
    A ja mleko na ser mrożę. Wyczytałem to na tym forum. Wlewam do 1,5l PET, zostawiam trochę miejsca od góry i do zamrażarki. Jak mam więcej czasu do rozmrażam i robię sery podpuszczkowe. Kilkadziesiąt litrów już przerobiłem i zawsze wychodzą. Polecam


sorry, ale wiesz jaki syf ( chemia ) z tych butelek przechodzi do mleka ?



MANUFAKTURA AMBROZJI
Pyndzel
Lokalizacja: Koszęcin
#2560071 30.06.2018 22:37:34
No właśnie nie wiem i podejrzewam, że Ty też nie wiesz. Nie ma na to żadnych dowodów. Nie popadajmy z skrajności. wesoły
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
Ilość edycji wpisu: 1
#2560074 30.06.2018 22:45:42
Mleko można trzymać nawet tydzień w normalnej lodówce. Kozie mleko jest naturalnie pasteryzowane więc się nie kwasi jak krowie. Kwaszenie powodowane jest np. brakiem higieny przy udoju lub czymś innym. Mrozić też nie trzeba. Beatha Więc można spokojnie dolewać do garnka przez cały tydzień.
wpis edytowany 30.06.2018 22:47:01
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#2560079 30.06.2018 23:06:20
    Pyndzel pisze:

    No właśnie nie wiem i podejrzewam, że Ty też nie wiesz. Nie ma na to żadnych dowodów. Nie popadajmy z skrajności. wesoły


dowodów jest bardzo duzo, ty,lko nie każdy chce słuchać wesoły


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA




MANUFAKTURA AMBROZJI
Pyndzel
Lokalizacja: Koszęcin
#2560080 30.06.2018 23:08:22
Ja korzystam z najlepszych butelek pet be chemii. Pozdrawiam
europemultisystem poziom 1
#2560120 01.07.2018 07:34:40
    Pyndzel pisze:

    Ja korzystam z najlepszych butelek pet be chemii. Pozdrawiam


A GDZIE TE BUTELKI BEZ CHEMII MOZNA NABYC.....??O
Reklama



Pyndzel
Lokalizacja: Koszęcin
#2560257 01.07.2018 14:06:54
Butelki można kupić w ekologicznym sklepie z butelkami! A tak na poważnie to nie popadajmy w jakąś paranoję. Czy w codziennym życiu zawsze jesteśmy tacy "bez chemii"? Czy myjecie się w źródlanej wodzie (w wodzie z wodociągów też jest chemia) i szarym mydłem? Czy pranie też robicie bez proszków? Czy zwierzęta w zagrodzie karmicie zbożem tylko i wyłącznie z własnych upraw? Czy w domu nie macie tel. komórkowych i domowej sieci WIFI (to nie chemia, ale też podobno szkodzi). Jak odrobaczacie kozy, to tylko pestkami z dyni i to własnej dyni? Trochę dystansu. Ja mrożę nadwyżki mleka, którego nie spożyłem na bieżąco lub nie sprzedałem. Tak jak pisałem, jak mam czas to robię sery. Butelka w procesie mrożenia nie wydziela syfu, tak jak w procesie podgrzewania. U mnie się sprawdza. Pozdrawiam
Helena poziom 4
#2560339 01.07.2018 18:11:35
    artambrozja pisze:

      Pyndzel pisze:

      Witam
      A ja mleko na ser mrożę. Wyczytałem to na tym forum. Wlewam do 1,5l PET, zostawiam trochę miejsca od góry i do zamrażarki. Jak mam więcej czasu do rozmrażam i robię sery podpuszczkowe. Kilkadziesiąt litrów już przerobiłem i zawsze wychodzą. Polecam


    sorry, ale wiesz jaki syf ( chemia ) z tych butelek przechodzi do mleka ?


Zgodzę się z Ambrozją. Przechowywanie w plastikach jest zabójcze dla konsumenta tego sera. A przy okazji chciałam zapytać, Ciebie, a takze innych uzytkowników, czy zamrażanie nie powoduje utraty wartości odżywczych?
Helena poziom 4
#2560342 01.07.2018 18:15:32
    koziebrody pisze:

    Mleko można trzymać nawet tydzień w normalnej lodówce. Kozie mleko jest naturalnie pasteryzowane więc się nie kwasi jak krowie. Kwaszenie powodowane jest np. brakiem higieny przy udoju lub czymś innym. Mrozić też nie trzeba. Beatha Więc można spokojnie dolewać do garnka przez cały tydzień.


U mnie po kilku dniach 3-4 zaczyna zmieniać zapach na taki smrodek, którego nie lubie potem czuć w serze. Czy Twoje mleko po tygodniu nie ma tego smrodku? Swoje przechowuję w lodówce. Nie wiem, może jestem nadwrażliwa na zapachy?
Helena poziom 4
#2560351 01.07.2018 18:19:54
    Pyndzel pisze:

    Butelki można kupić w ekologicznym sklepie z butelkami! A tak na poważnie to nie popadajmy w jakąś paranoję. Czy w codziennym życiu zawsze jesteśmy tacy "bez chemii"? Czy myjecie się w źródlanej wodzie (w wodzie z wodociągów też jest chemia) i szarym mydłem? Czy pranie też robicie bez proszków? Czy zwierzęta w zagrodzie karmicie zbożem tylko i wyłącznie z własnych upraw? Czy w domu nie macie tel. komórkowych i domowej sieci WIFI (to nie chemia, ale też podobno szkodzi). Jak odrobaczacie kozy, to tylko pestkami z dyni i to własnej dyni? Trochę dystansu. Ja mrożę nadwyżki mleka, którego nie spożyłem na bieżąco lub nie sprzedałem. Tak jak pisałem, jak mam czas to robię sery. Butelka w procesie mrożenia nie wydziela syfu, tak jak w procesie podgrzewania. U mnie się sprawdza. Pozdrawiam


Moze warto byłoby kupić szklane, w necie znajdziesz. Wiem, ze wszędzie wokól jest pełno chemii i innych szkodliwych zjawisk, ale własnie o to chodzi, by starać sie ich unikać, jesli o nich wiemy, to eliminujemy je ze swojego zycia. Nawet małymi kroczkami wesoły
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2560459 01.07.2018 21:47:21
    Pyndzel pisze:

    Butelki można kupić w ekologicznym sklepie z butelkami! A tak na poważnie to nie popadajmy w jakąś paranoję. Czy w codziennym życiu zawsze jesteśmy tacy "bez chemii"? Czy myjecie się w źródlanej wodzie (w wodzie z wodociągów też jest chemia) i szarym mydłem? Czy pranie też robicie bez proszków? Czy zwierzęta w zagrodzie karmicie zbożem tylko i wyłącznie z własnych upraw? Czy w domu nie macie tel. komórkowych i domowej sieci WIFI (to nie chemia, ale też podobno szkodzi). Jak odrobaczacie kozy, to tylko pestkami z dyni i to własnej dyni? Trochę dystansu. Ja mrożę nadwyżki mleka, którego nie spożyłem na bieżąco lub nie sprzedałem. Tak jak pisałem, jak mam czas to robię sery. Butelka w procesie mrożenia nie wydziela syfu, tak jak w procesie podgrzewania. U mnie się sprawdza. Pozdrawiam


nie, niepopadam w skrajności. Kozy odrobaczam, myje się wodą z wodociągu, ale z drugiej strony są rzeczy na które mam wpływ np: nie kupuje wody w plastiku, nie kupuję przetworzonego jedzenia, sama piekę chleb ( mąka ze sprawdzonego mlyna),robię soki z własnych owoców, leczę sie ziołami ( jesli tylko dana choroba na to pozwala ), nie uzywam pasty z fluorem, nie zawijam żarcia w folię aluminiową, nie kupuję w chińskich marketach odzieży itp
A szare mydło jest cudowne jeśli chodzi o pielęgnację ,a z dodatkiem aktywnego węgla jeszcze lepszewesoły
Mleko może spokojnie stać 5 dni w lodówce, nie zmienia zapachu i smaku.
Ja wszystkie naczynia przed dojeniem przelewam wrzątkiem , tak samo po udoju przed cedzeniem, sito też przelewam wesoły
Każdy zyje tak jak lubi, a ja nie lubię w swoim zyciu plastikubardzo szczęśliwy
Jak widze u siebie na targu kobitki które sprzedają mleko w butelkach po pepsi albo 7upie to mnie szlag trafiataki dziwny
wpis edytowany 01.07.2018 21:48:54



MANUFAKTURA AMBROZJI
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2560467 01.07.2018 21:53:15
Helena. Nie zmienia zapachu.
Bleonardo
#2560488 01.07.2018 22:19:40
Przerażacie mnie.
Po pierwsze do produktów przechowywanych w PET przedostają się związki chemiczne wchodzące w skład plastiku. Badania w USA i Anglii z których wynika, że w organizmie młodzieży szkolnej stwierdzono 10x przekroczone normy.
Po drugie mrożenie mleka powoduje jego zmianę konsystencji na poziomie komórkowym - coś co powstaje z takiego mleka to coś paskudnego, nie ser jakiego się można spodziewać (z własnego doświadczenia, jak miałem 2 kozy dojne).
Po trzecie - jeśli mleko przechowywane - to tylko sery po pasteryzacji. Ciekawe ilu z Was uda się ten proces przeprowadzić prawidłowo ,-)

Reasumując:
ser podpuszczkowy tylko ze świeżego mleka
zawsze można pozostawić mleko na twaróg
nie przechowujemy mleka w plastiku
nie mrozimy mleka do dalszego przetwórstwa

Życzę powodzenia.
Beatha
Lokalizacja: Jodłowa
#2560668 02.07.2018 11:56:51
Dziękuję za odzew &#128513,
Mrożenie mleka byłoby idealnym rozwiązaniem dla mnie. Żeby zrobić poczciwą porcje sera to trochę tego mleka musi być.... A przy jednej kozie trochę to potrwa. W lodówce zajmuje to za dużo miejsca, wiem można osobną lodówkę mieć.... ale dla jednej kozy .... Mrożenie nie jest idealnym rozwiązaniem ( coś tam pewnie się zmieni w tym mleku ) ale dla mnie to najlepsze rozwiązanie.... przetestuj &#128513,

Dzięki za pomoc
Pyndzel
Lokalizacja: Koszęcin
#2560696 02.07.2018 12:19:27
Jeżeli już tak boimy się tych paskudnych petów, to można zakupić pojemniki do mrożenia mleka. Ze szkłem boję się ekperymentować, bo może rozerwać. Odnośnie wypowiedzi Bleonardo w sprawie mrożenia i zmian komórkowych, jak mi wytłumaczysz prechowywanie mleka matki w bankach. Przecież też jest mrożone i jakoś dzieci je później piją. Wiadomo, że z oryginalnego opakowania jest lepsze. Odnośnie Amerykańskich naukowców, taka dygresja: akcja w Polsce mleko w szkole, które jest w kartonikach wyłożonych folią aluminiową.
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#2560885 02.07.2018 21:04:20
amerykańscy naukowcy, nie dla wszystkich są wzorem.
Mleko rozdawane w szkołach to odtłuszczony syf, z mlekiem nie ma nic wspólnego.
Szkoły w Polsce nie są wzorem do nasladowania np: fluoryzacja zębów to też idiotyzm a w szkołach jestzakręcony
Ja chciałam tylko zwrócic uwage na fakt, że skoro mamy kozy ( czyli chcemy zdrowego pełnowartościowego mleka ) to po co je ładowac w plastikowe gówno ?



MANUFAKTURA AMBROZJI
Reklama



Zbiórka mleka na ser
T#475431
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!