Kozolin2 forum o…

Kiedy kastrować
T#460882
Facebook
Reklama



wojtas436
Użytkownik
#2461609 03.09.2017 21:00:37
chodzi mi o to czy do mięsa nie przenika ten zapach który zaczynają już wydzielać??
dzięki za poradę koziebrody aniołek
pozdrawiam wszystkich koziarzy
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2461671 03.09.2017 21:55:44
W każdych ubojniach zostawia się w chłodniach aby skruszało.Dotyczy to praktycznie wszystkich zwierząt.W uboju gospodarczym często się tego nie stosuje,i zapach pozostaje na mięsie.Kastrowanie służy do obniżenia agresji wobec innych kozłów a także wygodę że mogą chodzić z kozami.Jest też większy przyrost masy w czasie tuczu ponieważ nie traci energii na seksowanie.
Kropka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Kiełczewo
Ilość edycji wpisu: 1
#2489302 25.11.2017 12:10:04
Witam po długim czasie.
Kacper wykastrowany na mokro,w znieczuleniu ogólnym.
Trochę się strachu najadłam,bo wet.stwierdził że po dwóch godz.będzie wstawał a on po 6 godz.nadal spał.
Obudził się po prawie 8 godz. A teraz bryka jak młody bóg.
Co prawda nadal trochę śmierdzi ale mam nadzieję że z czasem przestanie.bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 25.11.2017 12:11:38
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2489396 25.11.2017 21:20:42
Z tego co gdzieś czytałam, to znieczulenie ogólne dla kóz jest bardzo ryzykowne niestety, dlatego zazwyczaj się unika takich zabiegów i stosuje znieczulenie miejscowe.

Ja będę niedługo stosować gumki, bo urodziły mi się dwa koziołki, nie chce ich oddzielać od matki, bo już mi się jej doić nie chce, a nie chce też matki oddzielać z nimi od stada. Więc zapadła decyzja o kastrowaniu. Nie do końca przekonują mnie te gumki ze względu na bolesność, no ale jak nie przetestuję, to nie przekonam się.
maszka
poziom 3
Użytkownik
#2489572 26.11.2017 17:29:48
A może spróbuj na kilka dni załozyć swojemu facetowi takie gumki na jaja, to z pierwszej ręki będziesz wiedziała, czy bolizmieszany
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2489627 26.11.2017 20:54:55
Maszka, jak chciałaś zabłysnąć, to trzeba było się brokatem obsypać jęzor Czytanie ze zrozumieniem w narodzie leży i kwiczy, bo ja wyraźnie napisałam, że mnie nie przekonują ze względu na bolesność, czyli wiem, że bolą.

Ale wiem też, na jakiej zasadzie działają, oglądałam filmy, czytałam opracowania np. z Nowej Zelandii, gdzie masowo się w ten sposób koźlęta i jagnięta kastruje i zrobiłam porządny bilans zalet i wad. Jak na razie wyszło, że powinno być więcej zalet. Ból nie powinien być duży, bo po kilku minut, kiedy dopływ krwi zostanie odcięty na dobre, to nie ma już czucia w jądrach.
No ale wiadomo, na papierze wszystko może dobrze wyglądać, dlatego jak nie spróbuję i nie zobaczę, jak się po tym czują koziołki, to wiedzieć nie będę.

Na pewno kastracji na mokro w pełnym znieczuleni nie będę ryzykować, bo jest spore ryzyko, że się zwierzę już po narkozie nie wybudzi. A miażdżenie nasieniowodów ma podobną bolesność do gumeczek, a do tego nie jest na 100% skuteczne, bo może się nasieniowód udrożnić, a ja te koziołki planuję trzymać przez prawie rok z kozami, więc słaba opcja.
Kropka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Kiełczewo
Ilość edycji wpisu: 2
#2496269 18.12.2017 11:35:45
Mam trochę głupie i dziwne pytanie.
Czy kozim mlekiem da się wykarmić prosiaczka?
W nocy oprosiła się młodą locha o dwa tygodnie za wcześnie.wszystkie zabiła oprócz jednego który uciekł do Tosi.
Daje mu mleko z butelki tylko niewiem czy jest sens.Mały cały czas siedzi z kozą.
wpis edytowany 18.12.2017 11:37:27
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2496294 18.12.2017 12:37:29
Jeśli prosiak nie dostanie biegunki, to pewnie się da, nie mam pojęcia jaki skład ma mleko świni i jak to się ma do mleka kozy, ale znam dwa przykłady kiedy prosięta doiły krowy i dobrze się miały, tyle że to były spore prosiaki i kradły mleko.
Ale temat fatalny do pytania wybrałaś.
wpis edytowany 18.12.2017 12:40:10
olawk1
poziom 2
Użytkownik
#2496386 18.12.2017 17:39:12
dlaczego głupie i dziwne? Jeśli kozim mlekiem można wykarmić ludzkie dziecko, to zapewne i świńskie. A jeśli koza jego zaakceptowała i nie bierze na rogi- to wszystko OK. Tylko pewno lepsze mleko byłoby krowie. Kiedyś usłyszałam: "ile waży krowa? ile waży koza? ile waży człowiek? więc czyje mleko jest dla kogo???"
a ile waży świnia? bardzo szczęśliwy
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2498413 22.12.2017 17:51:30
Pisałem już ale przypomnę, że kastruję gumkami zaciskowymi od dawna i nie ma porównania do innych sposobów. Koziołek cierpi kilka minut czasem dwie trzy godziny ale rzadko. Cierpienie to objawia się wyraźnym posmutnieniem osobnika choć niektóre baraszkują z rówieśnikami po kilku minutach. Jest to najtańszy i najwygodniejszy sposób dla hodowcy, czego nie popierają weterynarze ze względu na utracony zarobek. W mojej okolicy wet pobiera minimum 50 zł + przyjazd za 1 sztukę a gumka to koszt poniżej 1 zł i sam zakładam koziołkowi. Dodatkowo zwierzę wyraźnie mniej cierpi. Jeśli chodzi o mięso to jest różnica pomiędzy mięsem koziołka kastrowanego i nie kastrowanego. Łatwo odczuć tę różnicę już podczas przyrządzania np. gotowania czy duszenia. Zupełnie inny zapach rozchodzi się po mieszkaniu.
Reklama



Aliggator
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2498935 25.12.2017 19:08:19
    grobees pisze:

    Ja swojego kastrowałem w 5-6 miesiącu, po kastracji nie był oddzielany, po 3 dniach jak nowy wesoły


Zgadzam się. Gumki stosuję od wielu lat i nigdy nie było problemów. Polecam
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2499829 28.12.2017 16:19:18
Po kastrowaniu dwóch koziołków mam jak najbardziej pozytywne odczucia co do kastracji gumkami. Kastrowałam w wieku 2 tygodni, koziołki trochę mniejsze niż zwykle były, bo z trojaczków, ale nawet nie odczuły założenia gumek. Po 2 tygodniach genitalia odpadły, zero problemów w międzyczasie.
brutus
Użytkownik
#2534914 12.04.2018 06:58:00
Ja normalnie kastrowałem na morko trzy min. i nie ma jajek tak jak u prosiaków mam doświadczenie .Kiedy weterynarz zaczął sie brać do tego to mu podziękowałem bo koziołek strasznie beczał(niektórzy nie powinni wyk. zawodu).Dzień po kastracji chodzą takie otumanione ,a później brykają i apetyt im wraca i zaraz po kilku dniach widać już różnicę bo koziołki są coraz grubsze í większe.Wpuszczone z małymi kózkami razem w boksie.
Pietrekk
Użytkownik
#2535047 12.04.2018 16:21:40
Zakładamy gumki kozialkom w pierwszych 48 h życia , trzy tygodnie i jajka odpadają prędzej niż pępowina .
koziara12
Użytkownik
#2545634 15.05.2018 08:19:52
Wita,
proszę o pomoc w sprawie dość nietypowej. Podczas naszej nieobecności ktoś wykastrował nam kozła. Kozioł był do rozpłodu. Jak mam dalej postępować? Nikt do nas nie przychodził, że kozioł przeszkadza. Wiem,że nie mogę tego tak zostawić, bo mam jeszcze kozy i boję się, że im coś zrobią, ale nie wiem od czego zacząć. Wiem tylko, że ludzie to ...
Helena
poziom 4
Użytkownik
#2545735 15.05.2018 14:08:23
Zastanów sie komu kozioł przeszkadzał, moze jego zapach, bo co innego? Musisz chronic Swoje zwierzęta, chyba tylko to mozesz zrobić. I jesli to fachowa robota, to pomyśl, kto jest takim specjalistą...
Maniekk
Użytkownik
#8057349 01.03.2023 09:18:22
Witajcie, może ktoś udzielić jednoznacznej odpowiedzi w jakim czasie po wykocie zakładać gumki koziołkom? Padły różne terminy. Do 48h, powyżej dwóch tygodni... Za około dwa tygodnie będę miał pierwsze wykoty i chciałbym wiedzieć co i jak. Dziękuję za odpowiedzi z którymi myślę nie będzie problemu z uwagi na fakt, że są na forum doświadczeni koziarze stosujący tą metodę.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!