Kozolin2 forum o…

Zaleganie u kóz
T#340513 oraz porażenie okołoporodowe
Facebook
Reklama



KoAla
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Klępina, lubuskie
#2056744 01.03.2015 21:16:11
elżunia62 super, że maluch i reszta mają się lepiej.Tu instrukcja dodawania zdjęć :

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2056751 01.03.2015 21:18:16
Kozie pomógł weterynarz z powołania i wielkie poświęcenie Elżuni. Ja byłem obecny tylko dobrym słowem.
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2056758 01.03.2015 21:22:51
Elżunia, bardzo bardzo cieszę się, ze kózki wracają do zdrowia :*
elzunia62
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Beniaminów gm.Nieporęt
Ilość edycji Admina: 1
#2056770 01.03.2015 21:38:22
Jeśli chodzi o kozy, to prawda,ale moją depresję Ty uleczyłeś, no i tabletek na nadciśnienie też już nie biorę. A serce mi pękało i obłęd stał za drzwiami. Dziś już uśmiecham się identycznie, jak moje kozuchy. KoAla,dzięki za instrukcję,jutro się tym zajmę,bo wstaję o 3 do pracy, a jeszcze dziś mam trochę roboty.
elzunia62
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Beniaminów gm.Nieporęt
#2058774 04.03.2015 09:27:38
Cecylia z młodym już prawie w dobrej formie,ale Łucja ciągle słabiutka.Dogadzam jej,jak mogę ,ale biedulka w ogóle nie ma apetytu.
elzunia62
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Beniaminów gm.Nieporęt
#2058795 04.03.2015 09:44:42
S0rry,ale namieszałam,ale robię to pierwszy raz,a zdjęcia mi znikały.
koziarz27
poziom 1
Użytkownik
#2519402 18.02.2018 20:06:19
chciałbym dopytać czy stosował ktoś z Was jakiś preparat zapobiegający porażeniom okołoporodowym u którejś ze swoich kóz? temat porażenia u kóz chyba rzadki choć ja się z nim spotkałem u jednej z moich kóz w ubiegłym roku. nie było to tak poważne że koza zalegała, nie wstawała, raczej objawiało się apatią i drżeniem koza kiwała głowa. Wet stwierdził wówczas, ze to porażenie podał zastrzyk i było i zaczęło się poprawiać. Za chwile wykot u tej kózki, choć już jest w terminie to nie nabija jeszcze tak mlekiem jak w ubiegłym roku, ale trochę się boję, że wystąpi u niej to samo co wtedy. Porażenie z mojej wiedzy to głównie niedobór wapnia w mięśniach,spowodowany rozpoczęciem laktacji. Kózki mają u mnie wapń w witaminach, dostają też kredę pastewna, coś tam wapnia jest w lizawce a i w emach jakieś ilości wytypują, no ale to tej kózce w tamtym roku nie wystarczyło, dlatego podpytałem weterynarza czy jest coś na profilaktykę i rzucił nazwą preparatu dla krów Propical. Czy stosował Ktoś z was takiego typy preparaty? czytam ulotkę i napisane że wyłącznie dla krów, ale nie wiem czy dlatego ze tak jak zawsze kozy dyskryminowane czy może coś siedzi w składzie co kozuli może zaszkodzić. Wypowie się ktoś mądry?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2519412 18.02.2018 20:24:44
Bez problemu można stosować ten preparat dla kóz w odpowiedniej dawce wg. wagi.



http://powr-t.blogspot.com/
koziarz27
poziom 1
Użytkownik
#2519425 18.02.2018 20:57:58
dzięki śliczne wesoły, wet własnie mówił że da się dawkę 10x mniejszą i ze nie zaszkodzi a tylko może pomóc, ale przezorny zawsze ubezpieczony i wolałem się was dopytać wesoły
RENATA17
Użytkownik
Lokalizacja: PRAŻMÓW, GABRYELIN
#2519641 19.02.2018 13:51:30
mój weterynarz polecił TETANUSAN 50% N,
Reklama



Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2519710 19.02.2018 17:29:06
Ktoś stosował witaminy od krów zasuszonych dla kóz? Zdajasz siarę zawsze do zera?
katenawsi
poziom 2
Użytkownik
#2536034 16.04.2018 18:31:01
założyłam osobny temat, ale napiszę jeszcze w tym.
moja starsza koza, kotna, od 2 tygodni zalega. na początku jak się jej pomogło wstać to chodziła jakiś czas. potem już tylko trochę stała o własnych nogach. teraz już nie może stać.
wcześniejsza diagnoza odwapnienie...ale leczenie w tym kierunku nic nie dało.
dziś badanie krwi i
wyszła wielka anemia...
dalej pan doktor badań nie robił.
i teraz mam dylemat czy podawać żelazo w zastrzyku, strasznie się boję wstrząsu anaf. [jak dostanie mam steryd, ale wtedy pewnie poroni, a w brzuszku maleństwo takie ruchliwe i wyczuwalne]
na razie dostała wit e i selen w zastrzyku.
żelazo miałam podać od tego po pół dnia.
a może dać jej doustnie takie dla niemowląt i dzieci? -Actiferol mam w domu
mam też Feroplex w ampułeczkach-żelazo dla dorosłych
kupiłam też pestki dyni wesoły, dałam buraczki, śrute pszenną

Co uważacie?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2536069 16.04.2018 20:12:38
Wróć w tym temacie do pierwszej strony tam znajdziesz wiele cennych rad



http://powr-t.blogspot.com/
katenawsi
poziom 2
Użytkownik
#2536201 17.04.2018 06:25:06
    monia8366 pisze:

    Wróć w tym temacie do pierwszej strony tam znajdziesz wiele cennych rad


czytałam
podawałam żelazo i magnez z fosforem, gniecione tabletki do pyska. ale jak widać za bardzo nie pomogło.

przeczytałam na kozolinie - 1, stary wpis, że jedna pani próbowała przetoczenia krwi i się udało. zaproponuję weterynarzowi. dzisiejszej nocy podałam ampułki żelaza dla ludzi, takie które mi kiedyś przepisał hematolog na niedobór żelaza
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2536252 17.04.2018 09:34:17
A została odrobaczona? U mnie koźlęta miały anemię, po odrobaczeniu stan im się poprawił. Odrobaczane były ivermektyną, bo valbazen nie dawał efektów (prawdopodobnie pasożyty się na niego uodporniły)
katenawsi
poziom 2
Użytkownik
#2536274 17.04.2018 10:45:28
    CheNelly pisze:

    A została odrobaczona? U mnie koźlęta miały anemię, po odrobaczeniu stan im się poprawił. Odrobaczane były ivermektyną, bo valbazen nie dawał efektów (prawdopodobnie pasożyty się na niego uodporniły)


w tym roku nie.
nie chcą odrobaczyć kotnej
rozmawiałam z prof. Kaba i zdaje się że i kotne odrobaczać można.
tylko czym??? żeby najbezpieczniej. inwermektyna ma 60 dni przed wycieleniem, co tu mówić o wykocie...jak krowa 9 miesięcy w ciąży...a koza 5.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2537276 20.04.2018 20:42:54
Polecę ci Emprizero , na nicienie płucne i jelitowo- żołądkowe. Płyn w odpowiedniej dawce strzykawką nanosisz na skórę na grzbiecie. Velbazen już nie działa, przynajmniej ja już się na nim przejechałam. Ten za to jest bezpieczny dla kotnych kóz, z innymi środkami typu Fenbenat lub ivermektyna poczekałabym po wykocie.



http://powr-t.blogspot.com/
koziarz27
poziom 1
Użytkownik
#2574459 11.08.2018 22:14:05
mam problem z kozą. Kózka po wykocie 5,5 miesiąca. od kilku dni zauważyliśmy u niej mniejszy apetyt. Myśleliśmy ze to te duże upały dają jej się we znaki. Wczoraj popołudniu zauważyłem ze szybciej oddycha, zacząłem ja osłuchiwać i żwacz mało pracował. dałem na poprawę pracy żwacza neopropiosan. Zauważyłem niewielka poprawę. rano jednak była bardziej apatyczna. znowu dałem neopropiosan ale jej stan się pogarszał. zaczęła jej sie kiwać głowa, miała tępe spojrzenie poszerzone źrenice. rano jeszcze skubała siano. próba wezwania weterynarza, okazało się że na urlopie. jego ojciec tez weterynarz odmówił przyjazdu. znaleźliśmy weterynarza który mógł przyjechać dopiero wieczorem. w międzyczasie koza się położyła i już nie wstała. problem głownie z tylnymi nogami, odchyla głowę tak jak przy porażeniu okołoporodowym.
Weterynarz teoretycznie specjalista od przeżuwaczy, a miąłem wrażenie że działa strzykawka na oślep, a nóż pomoże. Wszelkie moje sugestie ignorował. dał jej kroplówkę na wzmocnienie, do kroplówki wstrzyknął wapń. poza tym dostała sporo zastrzyków, tez ciężko mi tu wam przytoczyć co konkretnie bo tez ignorował odpowiadając mało konkretnie. na pewno dostała coś przeciwbólowego, przeciwzapalnego, jakieś leki na układ pokarmowy oraz na górne i dolne drogi oddechowe. Zostawił nam zastrzyki do zrobienia w dwóch kolejnych dniach. Zero diagnozy co to może być. czyli można powiedzieć standard po wizycie weterynarza.
A ja się zastanawiam co jest. Zero zmian w żywieniu, karmione tym samym i w tych samych dawkach od dłuższego czasu tak samo. jedyne co mi przychodzi do głowy to oprysk wykonywany niedaleko wybiegu. Może coś z wiatrem przywiało, ale to tez raczej niemożliwe.
czy nie powinięć podać magnezu i fosforu? sugerowałem ze wygląda to jak porażenie okołoporodowe no ale ona już dawno po wykocie.
minęła godzina od podania leków, moim zdaniem brak zmian, dalej przekręca głowę i ma sztywne nogi. może oddech jedynie się trochę uspokoił. spotkaliście się kiedyś z takim czymś co wygląda jak porażenie ale występuję długo po wykocie?
koziarz27
poziom 1
Użytkownik
#2574563 12.08.2018 12:22:48
chyba forum ostatnio trochę zamilkło. napisze jednak co z kózka. Po wczorajszej wizycie weterynarza stan kozy bez zmian.
prześledziłem internet i ze wszystkich kozich chorób najbardziej pasuje mi tężyczka czyli inaczej niedobór magnezu.
- koza leży na boku,
- ma sztywne nogi
- czasem na jakby skurcz wtedy te nogi prostuje jeszcze bardziej i do tego wytrzeszcza oczy
- na powiększone źrenice
- ma jakby wyostrzone zmysły, nasłuchuje tępo patrzy, jest jakby przestraszona.
- oddech jakby jej się uspokoił, temperaturę ma prawidłową
dzisiaj wezwaliśmy weterynarza który wczoraj nam odmówił. opisałem co podał poprzedni weterynarz, jak koza zachowywała się w ostatnich dniach. Zasugerowałem że to może tężyczka że objawy książkowe. stwierdził ze raczej niemożliwe i podał jakiś lek sterydowy,selen z witE oraz dwie spore strzykawki (25 ml) podskórnie wapnia plus glukoza.
Może spotkał się ktoś z tężyczka?
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2574606 12.08.2018 14:48:23
Może zatrucie, co podajesz do jedzenia, może siano za młode nie wyleżane lub zboże. Może zakwaszona. Podaj mleko na odtrucie. Miałem taki przypadek że koza się snuła i przewracała żwacz ledwo chodził. Po mleku jej przeszło. Jest środek lata więc tężyczka nie na miejscu. Zmień owies na pasze dla kóz i dobre siano i słoma owsiana.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!