Kozolin2 forum o…

Wymie u pierwiastki
T#237812
Facebook
Reklama



monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1298706 04.04.2013 14:29:23
Bardzo prosta sprawa wesoły dłonie trzeba naoliwić lub posmarować balsamem do wymion by nie tarły naskórka.Dokładnie potrzebne są dwa palce wskazujący i kciuk wesoły Chwytasz paluchami strzyk przy wymieniu na górze i ściągasz na dół wesoły Tak wydłużasz kozie strzyki co przy następnej laktacji jest super bo łatwo się doi już całą dłonią a także łatwo teraz ci będzie przy takich ołówkach hehehe oczko



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1298764 04.04.2013 15:17:21
Wymie jest elastyczne jak będziesz nad nim pracował tak będziesz miał, każde wymię u pierwiastki nie szczyci nas gotowym cudem do dojenia oczko



http://powr-t.blogspot.com/
agentszczecin poziom 1
Lokalizacja: agentszczecin
Ilość edycji Admina: 1
#1299060 04.04.2013 18:16:30
To tak jak byś dbał o piersi kobiety im częściej je masujesz ty bardziej sa jedrnei piękne tak też jest i u kóz im bardziej się starasz tym bardziej pięknie wyglądają

jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1299271 04.04.2013 20:17:14
poruszonyporuszonyporuszonyporuszonyA to dobre wesoływesoływesoły
agentszczecin poziom 1
Lokalizacja: agentszczecin
#1299579 04.04.2013 22:57:24
No co szczera prawda
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1299585 04.04.2013 23:00:55
a mi się wydawało że bardziej są rozmemłane hahah poruszonyzakręconylol



http://powr-t.blogspot.com/
agentszczecin poziom 1
Lokalizacja: agentszczecin
#1299971 05.04.2013 08:28:12
Co piersi u młodych kobiet Nie sa zbite a gdy je się odpowiednio wymasuje to wtedy będą jedrne Tak samo jest (no może )jest z kozami jak sa twarde i zbite trzeba je odpowiednio masowac aniołek
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1300060 05.04.2013 09:26:23
Kochani, ja proponuję skończyć tą zakrawającą "seksem"dyskusję,bo inaczej będziemy musieli zmienić temat na "dozwolone od lat 18-stu"wesoływesoływesoływesoły
No,ale temat fajny,co nie jeden facet zostałby douczonywesoływesoływesoływesoływesoły
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1300061 05.04.2013 09:28:02
hahhahahha dokładnie Jolu zostańmy przy wymionach pierwiastek !!!! bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1300130 05.04.2013 09:57:47
Moja pierwiastka ma termin na 23.04, a wymię już jej zaczęło nabierać od ok. tygodnia.
Reklama



Sebastian poziom 4
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1300190 05.04.2013 10:58:52
moja koza koci się 20 maja i jeszcze nic nie widać po wymieniu. a jest pierwiastką.
Sebastian poziom 4
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1300520 05.04.2013 14:49:18
Okwesoły
malina poziom 1
Lokalizacja: malopolska
#1301252 05.04.2013 22:01:50
Nie zakąłdam nowego tematu bo myśle że moje pytanie tutaj też pasuje oczko Baśka matka-morderczyni dojona jest dwa razy dziennie, ale jak na moje oko już jej siara nie schodzi, tzn. mleko wyglada tak jak u Maliny ktora wykot miała 3 tygodnie temu. I teraz pytanie ile powinnam zdajać mleka od niej, bo dziś np. rano było 0,5 litra a wieczorem już się w 0,5 litrowym garnuszku nie zmieściło i z jakieś 200-250 ml było więcej. Ile taka pierwiaska - mieszanka może dawać mleka dziennie? Czy powinnam ją zdajać częsciej? Dziś wieczorem wymię było twarde i zanim mleko poleciało musialam je troszkę rozmasować.
Krzysztof poziom 4
#1301299 05.04.2013 22:17:33
Ja od dwóch pierwiastek mam5 litrów dziennie
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1301309 05.04.2013 22:24:00
Jeśli wieczorem wymię jest twarde to dój ja trzy razy dziennie rano w południe i wieczorem. Na pewno dla niej komfort dla ciebie więcej mleka (bo ja rozdoisz) i mniejsze ryzyko zapalenia. Co do ilości nie ma teorii ale jeśli daje ci na dobę 1-1,5 litra to wydaje mi się normalnie bez wielkich ekscesów. Jak zaczniesz doić 3 razy dziennie będzie na pewno więcej mleka.



http://powr-t.blogspot.com/
tanakakt poziom 4
#1574654 19.08.2013 20:43:27
Dzisiaj oddałam koziołki od mojej pierwiastki i było pierwsze dojenie, istny KOSZMAR koza zdenerwowana, skakała zero stania w miejscu, prawie że panika ja mokra i też zła, jak nauczyć kozę że trzeba się doić? Poradźcie coś...
weszynoska poziom 4
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1574735 19.08.2013 22:30:47
A pamiętasz, że nie ma dojenia bez karmienia??? Ja od samego początku jak Anatol się urodził to poddajałam po troszeczku od kózki..nauczyła się stania.

Teraz dostaje wiaderko z owsem i otrębami, zajmuje się jedzeniem a ja doję bez problemów.

A ostatnio sama wchodzi na dojalnicę i grzecznie stoi zaglądając do wiaderka czy już tam coś jest.
Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#1574898 20.08.2013 06:41:28
A ja nigdy nie daję jedzenia przy dojeniu. Powód? Ja doję wolno i koza zawsze zje szybciej niż ja wydoję. pan zielony A jak zje to nie ma mowy by stała dlatego młode zawsze uczę, że ma stać aż skończę. To jak z psem, musisz nauczyć, że nie ma odwołania i żadne skoki i wygibasy tego nie zmienią. Potrzeba do tego tony cierpliwości ale opłaca się. Z drugiej strony jak chodzi o pierwiastki to są różne, jedne szybciutko się uczą, inne są uparte jak... kozy. lol



http://ostatnizakret.blogspot.com/
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1574960 20.08.2013 08:13:38
Ja też nigdy nie daję jedzenia w czasie dojenia.Uczę kozy,że najpierw je wydoję,a potem dostają jedzonko.
Pierwiastki są różne.Teraz doję taką,która uciekała od małej,gdy ta ją doiła(zaczęła uciekać miesiąc po wykocie).Fakt,że kózka-ta mała była bardzo łapczywa,więc matkę przytrzymywałam na czas,gdy mała piła.
Myślałam,że dojenie matki to będzie koszmar-wcale nie,szalała przez pierwsze dwa dojenia.
Upewnij się czy koza nie ma zadrapań,skaleczeń na wymieniu,czy strzykach.Poza tym,czy nie ma stanu zapalnego wymienia.
Jeśli wszystko jest ok,to przypnij na krótki łańcuszek na czas udoju.Zrób tak,żeby jedną stroną koza była "przyparta do muru",a z drugiej "posadź się"Ty,tak żeby nie miała zbyt dużych możliwości "wariacji".
Po jakimś czasie jak już będzie grzecznie stać,możesz spróbować doić bez "uwięzi łańcuszka".
W każdym bądź razie jak przyzwyczaisz kozę do tego,że dostanie jeść,gdy ją doisz,to po pierwsze już ją od tego trudno będzie odzwyczaić,a po drugie tak jak pisze Marta,dojenie przeważnie idzie nam wolniej niż kozie jedzenie i co wtedy?
tanakakt poziom 4
#1575032 20.08.2013 09:55:14
Technika z karmieniem sprawdza się tylko ze starszą kozą bo ona zje szybciutko, ale i tak stoi tak jak piszecie nie będę karmiła przy dojeniu, chyba że się nauczy to wtedy myślę że można. No nic na razie doimy we dwójkę ja przytrzymuje do ściany a mąż doi, albo odwrotnie, musi się szybko nauczyć bo za dwa tygodnie będę rano doić sama więc nie ma wyjściabardzo szczęśliwy, ale przekichane jestlol, sprawdzałam wymiona jest ok, żadnych zadrapań ranek itp... myslę że zapalenia też nie ma bo jak zdoję to wymię nie jest gorące, problem chyba leży w kozie, ona ogólnie jest rozbeczana, na 7 kóz na pastwisku darła się tylko ona i jej jeden syn, o byle co czasem o nic... taki mazgaj chyba...Mąż mówi że rozbuchane jest i tyle...lol
Reklama



Wymie u pierwiastki
T#237812
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!