
Lokalizacja:
Podkarpacie/Leśniówka
Posty: 325 #1574735
|
A pamiętasz, że nie ma dojenia bez karmienia??? Ja od samego początku jak Anatol się urodził to poddajałam po troszeczku od kózki..nauczyła się stania.
Teraz dostaje wiaderko z owsem i otrębami, zajmuje się jedzeniem a ja doję bez problemów.
A ostatnio sama wchodzi na dojalnicę i grzecznie stoi zaglądając do wiaderka czy już tam coś jest. |