Kozolin2 forum o…

Wymie u pierwiastki
T#237812
Facebook
Reklama



tomek11
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Ślemień,Żywiec w.Śląskie
#1580868 26.08.2013 14:36:59
Witam
Mam kozę 2 letnią która nie była w ciąż bo poprzednia właścicielka miała chorą rękę i nie mogła iść do capa.Teraz gdy chce dotknąć jej wymię to mnie bodła .W tym roku chce z nią iść do capa.Co mam zrobić ,czy jak będzie miała małe to coś zmieni?płacze
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1580939 26.08.2013 15:21:30
Często kozy,które nie miały jeszcze młodych nie dają dotknąć swojego wymiona.Dzieje się tak dlatego,że teoretycznie powinno się kozy od małego uczyć dotykania,łapania za wymię.No,ale nie każdy to stosuje.Tak,że sytuacja jest wtedy taka,że jak starszą kozę dotkniesz-to możesz z bańki dostać.
Zaprowadź ją do capa,gdy będzie miała ruję i nie martw się na zapas.Najwyżej będziesz miał "przeboje",gdy odstawisz młode i zaczniesz ją doić.Chociaż może być tak,że uspokoi się.
tomek11
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Ślemień,Żywiec w.Śląskie
#1581150 26.08.2013 19:10:48
Dzienki
pan zielony
nowa
poziom 1
Użytkownik
#1581204 26.08.2013 20:43:34
ja czepiam krótko tak żeby nie mogła się cofać daje smakołyk i jedną ręką trzymam drugą doje
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1755687 22.02.2014 10:57:08
Będą jej cycki śmajtały na boki. Moja Wanda tak miała, jak miała dużo mleka. Doiło sie spoko, ale smarowałam jej od strony pachwin, żeby się nie ocierało.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1757596 23.02.2014 22:52:35
Jeśli to pierwiastka-to ok,ale jeśli już po "którymś"wykocie,to ciężko.
Ja nie cierpię dojenia kóz z krótkimi strzykami.
Fakt,że jak doi się 1-3kozy,to da się radę,ale jak już doi się kilkanaście,to wtedy za długo to trwa
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1758597 24.02.2014 21:18:54
Koza młodziutka, ma fajne wymię, okrąglutkie, strzyki normalne. Ja byłabym zadowolona.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1779539 15.03.2014 22:53:48
wstrzymuje dla maluchów, musisz pilnować wymię i w trakcie dojenia masować. Powinno jej minąć to trzymanie mleka w ciągu kilku dni.



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1779826 16.03.2014 10:10:01
Czasem pomaga podchodzenie do dojenie "na dwa,trzy razy".
Ja tak miałam z kozą po odstawieniu młodych,jak przyszłam wydoić ją,wymię nabite,a tu kilka pociągnięć,a potem nic.Masowanie,podbijanie wymienia tak jak robią to koźlaki,poddoiłam,ale mleka mało mleka.
Wróciłam do dojenia za 5 min.Przed udojem masowanie i podbijanie.Po kilku dniach wymię już było ok,mleka nie wstrzymywała.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1779901 16.03.2014 11:53:09
nie rozumiem w czym problem że dużo mleka ? Przecież wczoraj wstrzymała to nie ma sensu panikować. Po pierwsze radykalna zmiana w diecie może spowodować kwasicę lub zniżenie laktacji. Przecież jeśli produkuje dużo mleka to dobry znak.Doić dwa razy dziennie i nie panikować tylko się cieszyć wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1779923 16.03.2014 12:23:16
ja uczę pierwiastki dość szybko stania przy dojeniu. U mnie to kwestia 3 udojów i jest spokój. Daje zawsze im zboże do dojenia. Zanim złapię za wymię głaszczę dłonią delikatnie przechodząc do wymienia jak zaczyna skakać wracam dłonią znów do głaskania. Fakt idzie to dość monotonie ale po kilku minutach już nie zwraca uwagi na to co robię. Trzymanie we dwoje, wiązanie nóg - odradzam bo i tak ludzie robią ale takie dojenie będzie zawsze wiązało jej się i kojarzyło ze stresem. Głaskanie spokojnie mówienie i smakołyk do dojenia przyniesie skutki.



http://powr-t.blogspot.com/
mario331
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Sandomierz
#1811083 11.04.2014 09:00:46
Witam,
mam jedna kozę pierwiastkę która urodziła małą kózkę we wtorek (8.04). Wymię ma nabrzmiałe, a karmi tylko jedno koźle. Chcieliśmy uzyskać trochę mleka na własne potrzeby. Kiedy mogę zacząć doić kozę, czy dopiero jak odsadzę małą kózkę czy wcześniej? I jaką ilość mleka mogę zdoić? Dziękuję za odpowiedź i przepraszam za laickie pytanie bardzo szczęśliwy
weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1811151 11.04.2014 10:57:43
Mnie trochę dziwi, że moja Xena ( AN) wymię ma małe i zupełnie nie napuszczone....koziołek będzie miał jutro 2 tygodnie, pije z obu strzyków i rooośnie w oczach. Brzuszysko pełne, nogi grubną robi się masywny. Mam nadzieję, że mu mleczka wystarcza. Ale z cicha liczyłam na poddajanie bo on jedynak...a tu nic...

Nie wspomnę o próbie zdojenia choć troszkę....oj czuję, że będzie cyrk...i łagodnością niewiele poradzę smutny
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1811579 11.04.2014 21:42:22
    mario331 pisze:

    Witam,
    mam jedna kozę pierwiastkę która urodziła małą kózkę we wtorek (8.04). Wymię ma nabrzmiałe, a karmi tylko jedno koźle. Chcieliśmy uzyskać trochę mleka na własne potrzeby. Kiedy mogę zacząć doić kozę, czy dopiero jak odsadzę małą kózkę czy wcześniej? I jaką ilość mleka mogę zdoić? Dziękuję za odpowiedź i przepraszam za laickie pytanie bardzo szczęśliwy


Zdajać powinno się od razu,gdy widać,że młode/młody nie wypija.Teraz to już może być stan zapalny.
Po tygodniu od wykotu można brać mleko na własne potrzeby.Niektórzy biorą również dla siebie siarę,czyli do tygodnia po wykocie.
Ilość zdajanego mleka zależy od ilości,którą produkuje koza,jak również tego ile koźlak wypija.
Jeśli koźlak pije z jednej strony,to trzeba zdoić na maxa z tej strony,z której pije,a z drugiej strony poddoić trochę,tak żeby strzyk był bardziej uchwytny i zostawić koźlakowi do picia.Po 3-4godz kontrolujesz wymię,czy żadna połówka nie jest gorąca,czy zbyt mocno napakowana mlekiem.Jeśli jest zdajasz na maxa jedną.
Niektóre kozy trzeba zdajać 3 razy dziennie.Te,które nie mają mocno napakowanego wymienia,wystarczy 2 razy dziennie.
Zawsze zdajasz na zmianę.Jeśli np rano zdajałeś na maxa lewy strzyk,a prawy zostawiałeś do dyspozycji koźlaka,to np wieczorem robisz odwrotnie.Oczywiście kontrolujesz wymię i trzeba pamiętać,że koźlak z dnia na dzień pije coraz więcej i nie może mu mleka brakować.Tak,że nieraz po kilku dniach koźlak wypija już całe mleko z jednej części.
Mam nadzieję,że w miarę zrozumiale to napisałam.Jeśli coś będzie niejasne,pisz wesoły
mario331
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Sandomierz
#1814389 14.04.2014 19:24:53
jola1979 dzięki za odpowiedź tak właśnie robimy. Na zmianę doimy raz prawy, a raz lewy aniołek
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1816339 16.04.2014 12:16:09
Dwa dni temu wykociła mi się pierwiastka. Wymię pełne ale nie na maxa. Co mnie martwi - u nasady cycusiów są zgrubienia. Wczoraj w południe zdoiłam trochę (250ml) ale nie do końca. Kózki są dwie. Czy w związku z tym trzeba ją już doić?
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1871226 22.06.2014 11:32:55
Ja mam problem z wymieniem pierwiastki Kupiłam ją wczoraj z maluchem ale cycuszków nie oglądałam Ma jednego koźlaka który jak ją kupiłam pił i nadal pije z jednego wymienia drugie jest pełne i do dojenia i na szczęście właśnie ten którego mały nie ciągnie jest ładnie zbudowany i fajnie się doi natomiast drugi jest mały i krótki i zupełnie nie daje się go chwycić. Dziś rano ta właśnie połówka wymienia była cieplejsza od tej z dobrą budową pewnie dlatego że mały nie wyciąga dostatecznie(je wszystko co dorosłe) a wieczorem skupiłam się na tym pełnym. Oczywiscie próbowałam trochę doić i z tego małego ale to jest mega trudne nie mogę wogóle go chwycić w dodatku mam długie palce i to też utrudnia zadanie. Czy da się jakoś wyprowadzić te małe wymię?podrośnie czy zostanie takie?czy to wina tego że mały pił z jednego i ten strzyk się nie wyrobił? Kózka na szczęście bardzo grzeczna przy dojeniu
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1871324 22.06.2014 14:00:11
Bucia mi Monika doradziła, że takiego małego strzyka łapiemy tylko palcem wskazującym i kciukiem. jest to męczące, ale po 2 tygodniach strzyk jest większy i można użyć więcej paluchów. A skoro ta połowa jest ciepła to MUSISZ zdoić, bo będzie problem jeśli już nie jest za późno.



MANUFAKTURA AMBROZJI
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1871436 22.06.2014 16:36:01
Bucia ile miesięcy ma mała kózka?
Bucia
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji Admina: 1
#1874157 25.06.2014 22:50:52
Jola wstyd się przyznać, mała skończyła 2miesiące
Tylko raz widziałam że mały złapał ten większy strzyk ale ona go wtedy odtrąca, najczęściej wieczorem ten z małym strzykiem jest prawie pusty ten drugi pełny i ta połówka cieplejsza
Z tego małego też staram się po nocy wydoić do końca ale mała je juz wszystko ma wigor więc raczej pokarmu jej nie brak

Może nie ten dział w razie czego proszę o przeniesienie ale wydarzyło się cos czego nie rozumiem mianowicie drugi raz zdarzyło mi się że dojąc to napakowane wymię w pewnym momencie ono się zatkało po paru naciśnięciach nagle się odetkało ale miałam wrażenie że coś z niego wyleciało pod ciśnieniem Poprzednim razem jak to się stało znalazłam po odcedzaniu coś w rodzaju kawalka białego nabłonka, dziś niczego jie znalazłam Co to może być?wydaje mi się że stanu zapalnego nie ma bo zdajam ją dwa razy dziennie do końca, trzeci raz nie dam rady pracuje , choć to by pewnie było lepsze
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!