Kozolin2 forum o…

Siano
T#237655
Facebook
Reklama



tomek11
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Ślemień,Żywiec w.Śląskie
#1644310 03.11.2013 12:27:14
mam pytanie czy 2 duże przyczepy wystarczą na zimę 2 kozą ?
pytajnik
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1644381 03.11.2013 13:16:38
tak na oko to dla dwóch krów by wystarczyłooczkopan zielony
pastkowa1
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1678384 06.12.2013 18:29:19
Mam takie pytanie. Siano mam pod dachem i nie ucierpiałow wyniku orkanu. Ale słomę trzymałam pod plandeką, no i wiatr ją zerwał, teraz pada na nie śnieg, jutro może z tym postaram się zrobić porządek. Kozy jednak bardzo lubią tę słomę (wręcz bardziej niz siano) i zastanawiam się, czy będę mogła je jeszcze im podać? Czy takie tylko jako ściółka, chociaz i tak wyjedzą. Nie chę by sie potruły.
EcoGypsy
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Cambridgeshire/Podlasie
Ilość edycji wpisu: 2
#1678595 06.12.2013 21:19:51
    pastkowa1 pisze:

    Mam takie pytanie. Siano mam pod dachem i nie ucierpiałow wyniku orkanu. Ale słomę trzymałam pod plandeką, no i wiatr ją zerwał, teraz pada na nie śnieg, jutro może z tym postaram się zrobić porządek. Kozy jednak bardzo lubią tę słomę (wręcz bardziej niz siano) i zastanawiam się, czy będę mogła je jeszcze im podać? Czy takie tylko jako ściółka, chociaz i tak wyjedzą. Nie chę by sie potruły.


Jesli tylko zamokla a nie jest splesniala, to nic im nie bedzie. Ja mam konie caly czas na dworze i siano nieraz moknie na deszczu, jedza je i nic im sie nie dzieje, a maja duzo delikatniejszy przewod trawienny niz kozy.
wpis edytowany 06.12.2013 21:40:12



Hodowla koni cygańskich EcoGypsy
pastkowa1
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1678779 07.12.2013 06:34:25
Dzięki, to jakoś się ogarnę z tym jak w końcu przestanie wiać :/
EcoGypsy
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Cambridgeshire/Podlasie
#1678791 07.12.2013 06:56:29
    koziarz42 pisze:

    Napewno nic im niebędzie,moim kozą jak siano jest lekko wilgotne,to szkoda dawać,bo nie tkną.


Ja tez mam jedna taka dame, co byle czego nie ruszy. oczko



Hodowla koni cygańskich EcoGypsy
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1681361 09.12.2013 20:16:40
Moje kozy, gdy jeszcze były kozami mojego Brata - jadły. Teraz nie mam.
Tyle, że z sianokiszonką jest problem typu takiego, że otwarty balot trzeba w ciągu kilku dni zuzyć, bo się zepsuje.
Alpo poworkowac i zgrzać.
Dawido97
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Mędrzechów, koło Tarnowa
#1696394 27.12.2013 11:52:28
moja kozka na szczęście to co jej spadnie to stara się wyzbierac wesoły pewnie wszystkiego świeżego nie znajdzie ale i tak fajnie że tak robi wesoły



jeśli posiadasz króliki bardzo szczęśliwy zarejestruj się pod adresem www.krolikoland.pun.pl i dziel się z nami wiedzą bardzo szczęśliwy
LIDIA
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Korzenna
#1696471 27.12.2013 13:45:20
A takie pytanie, może nie całkiem w temacie: Chowa ktoś króliki razem z kozami?? Tato mi opowiadał, że dawniej często w stajniach i oborach króliki chowały się pod żłobami. Pytam z punktów zdrowotnych dla kóz i immych kopytnych, ale też dla zdrowia królików. Bo one by mogły posprzątać to co z paśnika kozie spadnie i by się nie marnowało.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1696558 27.12.2013 15:57:12
Kozy i króliki wykluczają się wzajemnie. Tak można wyczytać w necie, króle przenoszą choroby groźne dla kóz.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1696636 27.12.2013 17:35:50
Magda znam ten ból,gdy duże ilości siana się marnują.
Od jakiegoś czasu daję kozom połowę siana niż dotychczas.Dokładam po południu tą,drugą część,którą zwykle dostawały rano.Tak,że podsumowując-mniej siana na ściółce=mniejsze koszty wyrzucone "w gnojówkę".
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1696772 27.12.2013 19:36:32
Moim starcza około 3/4 kostki na dzień jak więcej to wyrzucą. Dostają siano albo słomę.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1696787 27.12.2013 19:44:19
Za to u mnie nic się nie marnuje a jedzą tego siana w takich ilościach że chyba pójdę z torbami pan zielony



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1696938 27.12.2013 22:13:24
już myślałam, ze tylko moje takie rozwydrzone. Też dużo siana ląduje na ziemi i kozuchy zamiast na słomie plaszczą kupry na sianku taki dziwny dostają w mniejszych ilościach.



MANUFAKTURA AMBROZJI
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1698335 29.12.2013 09:45:01
U mnie siana idzie ogromna ilość(przynajmniej dla mnie ta ilość jest bardzo duża).
Na dzień dzisiejszy te 17szt koziego rodu zjada 3-4 kostki dziennie.
Dostają jeszcze słomę,do tego owies i warzywka(dynia i buraki pastewne).
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1708006 07.01.2014 20:49:41
U mnie również miej siana zjadają :-) ale marchewki nie żałuje, owies raz dziennie. Plus obierki w gratisie.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1708020 07.01.2014 21:09:26
Ja mam ze swojej łąki,więc zadowolona jestem.Owies tylko dokupiłam
Jak zabraknie mi siana,to kupuję od gospodarza,który ma super sianko,płacę po 50zł za balę.
W kostkach kupować się nie opłaca chyba,że ktoś nie ma jak przewieść i gdzie składować.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1708068 07.01.2014 21:48:10
U mnie kupno siana to marzenie ściętej głowy. Siano zbieraja tylko ci, którzy mają krowy (a jest ich niewielu + ferma)i to tyle, co na własne potrzeby. Ja mam siano kiepskie, kozy nie bardzo je jedzą, dzisiaj widzę mnóstwo wysmykane z siatek pod nogami. Obawiam się, że może mi braknąć. Ale pojawiło sie swiatełko w tunelu: sąsiad najbliższy rozstaje się z krową, bo wydał juz tyle na leczenie, że pewnie nową by kupił, a krowa nie cielna. I nie będzie kupował następnej. Więc zostanie mu siano, którego zebrał dość duzo. No, to może się uda. Siano ma prasowane w kostki, więc mniejszy problem z transportem (ja zwiozłam luzem, blisko było)
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1708108 07.01.2014 22:03:26
No, a u mnie nawet nie ma takiego targu. Trzeba szukać po ludziach. takim sposobem udaje sie 100-150kg kupić. Sąsiadka ma i chętnie sprzeda, ale bardzo zanieczyszczony nasionami chwastnicy.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1708114 07.01.2014 22:06:40
Sianko 120x120 pierwszy pokos od 35-50zł. Zależy czy ze stodoły czy ze stogu pod plandeką. Kostki uwielbiam <3 jako słomiana wdowa mam z nimi łatwiej. Mąż od wielkiego święta mi kupuje :-(
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss