Kozolin2 forum o…

Siano
T#237655
Facebook
Reklama



artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1878711 01.07.2014 22:26:53
no to zapotrzebowanie rośnie wesoły a kamerunki to na 100 % są w Starym Sączu i jeszcze gdzieś okolice Zakopca

nawet są na tablicy - http://olx.pl/oferta/owce-kamerunskie-mlode-baranki-tryki-CID757-ID5JMEp.html#eb6c324d64
wpis edytowany 01.07.2014 22:27:53



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1878797 02.07.2014 00:25:07
Węszynoska, te Wasze "rogole" to taka trójnoga konstrukcja, czy taka obrzęchana choinka?
A tak na przyczepy, to ile tego było?

Chcę się zorientować, czy zasadzać się jeszcze na drugi pokos, czy dac sobie spokój.
EQueen poziom 2
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
#1878889 02.07.2014 08:37:01
phi a ile to w przeliczeniu na kg/t ta "kopa" ?

ale powiem wam że patrząc na to jakie zwierzątka są wymienione to i tak chowa się to przy moich 15 koniach xD
+ koza, króliki...



Zapraszam na stronę : http://stajniae-queen.wix.com/e-queen
annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1878891 02.07.2014 08:47:50
my zrobiliśmy 4 spore wozy siana takiego porządnego do jedzenia, bo jeszcze mam osobno na jednym ze stryszków takie gorszej jakości którym ścielę kurom, kaczkom i gęsiom.
siana jest trochę, ale liczę na drugi pokos, bo nie mam pojęcia ile tego siana mi pójdzie, a lepiej żeby zostało niż żeby brakło, no i ja oprócz 2 kóz, mam jeszcze trochę królików.
na szczęście siano mam gdzie zbierać, bo oprócz swoich pól których w sumie na siano jest jakoś 60-70 arów, to jeszcze od sąsiada z 20 arów zbieramy, bo on kosi łąkę na dopłaty, a siano się marnuje, więc przewracamy sobie i zwozimy. tak więc mam nadzieję, że z prawie hektara pola mi siana wystarczy, szczególnie jak będzie kolejny pokos.

EQueen, ja myślę że ciężko określić ile taka kopa ma kg. my na kopy nie robimy siana, bo my zwyczajnie przewracamy je grabiami 2-3 razy dziennie przez 2-3 słoneczne dni. ale ludzie na wsi w kopach robią i to jaka jest duża kopa zależy od tego kto robi. u jednego gościa kopa ma prawie 3 metry, no ale chłop wysoki jak dąb, a u innego gospodarza kopa ma ledwo 2 metry. wiec mimo że rogale takie same, to kopa kopie nie równa.
wpis edytowany 02.07.2014 08:53:09
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1878910 02.07.2014 09:20:55
Spokojnie wystarczy i jeszcze zostanie na przyszły rok.
annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
#1878920 02.07.2014 09:37:22
Jola, obyś miała rację wesoły
ale i tak planuję zrobić w wolnym czasie worki na siano dla kóz, coby mi go nie marnowały.
PatiB poziom 5
#1879073 02.07.2014 13:38:11
jak takie worki na siano wyglądają?? jakie siano jest najlepsze?? jak to poznać ja nie rolnik nie znam się ale ost kupił mąż i wszystkiego nie zjadają takie jakby sztywne to siano...
EQueen poziom 2
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
#1879355 02.07.2014 21:10:21
eee myślałam że kopa to jakieś stałe określenie... Generalnie ja mając się określać to skarmiam dziennie metr siana... także 2 pełne stodoły pękające w szwach plus jeszcze słoma...




Zapraszam na stronę : http://stajniae-queen.wix.com/e-queen
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1879381 02.07.2014 21:59:48
To raczej siatki niż worki. Gdzieś na forum był opis jak wykonać. W internecie biega dokładna instrukcja.
Uzywam siatek od dawna i na prawdę sa mniejsze straty siana - mniej idzie na ściółke. Chociaz w tym roku coś om odbiło- siano piękne, zielone, a te małpy w pysk i na glebę.

Robiąc taką siatkę, trzeba pamiętać żeby oczka były na tyle małe, by koza nie włozyła głowy. Ja wiązałam na szerokość dłoni od supełka do supełka. Powstały takie oczka, że wkłada czubek pyska.
Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
Ilość edycji wpisu: 1
#1879402 02.07.2014 22:14:10
PatiB sztywne siano bo pewnie ze starej trawy byłolol
wpis edytowany 05.07.2014 00:06:07
Reklama



Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#1879572 03.07.2014 06:59:45
Do mnie dziś przyjeżdża pierwsza partia siana pan zielony



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Lhuna poziom 4
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2002160 15.12.2014 12:43:01
Co robicie z sianem które zostaje nie zjedzone?
Bo na kompost/obornik, to wiem że nie ?
Palicie?
Ja je sobie rozrzucam na ścieżce i przed koziarnią, bo pomyślałam, że łatwiej mi będzie boby grabić z tym sianem, a potem chciałam na pastwisko to wywieźć, zasypać miejsca gdzie dziki zryły. Czy to dobry pomysł?
Gosiab poziom 2
Lokalizacja: szamotuły,wielkopolskie
#2002184 15.12.2014 13:18:40
Siano jest świetną ściółką na grządki.Po wschodach wykłada się w międzyrzędzia np.ogórki,cukinia,buraczki itp.Nie wysycha ziemia tak szybko,mniej wschodzą chwasty,a rozkładając się nawozi glebę-sprawdziłam.
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2002288 15.12.2014 16:58:57
Skoro sprawdziłaś to nie mam podstaw wątpić, ale z drugiej strony w tym sianie to pełno nasion wszelakich, z czego na kompost siano nie polecane.. jednak nie Ty pierwsza sianem ściółkujesz.. ja stosuję od początku metodę - do póki nie zjecie, świeżego nie będzieoczko no ale u mnie wciąż większość stada stanowią wrzosówki a one każde źdźbło podniosą, polecam też paśnik w stylu 'natalia' - czyli skrzynia do której 'wchodzi' tylko głowa - od kilku dni u mnie jeden taki działa i straty (niedojady) są minimalne. ok. może w końcu odpowiem na pytanie - zbieranie i wywożenie na pastwisko to moim zdaniem dobry pomysłzakręcony
Lhuna poziom 4
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2002300 15.12.2014 17:21:42
A no właśnie ja też polecam taki paśnik, mam w jednym boksie.
Tylko z taką modyfikacją, że kozy kaszlały i wpadłam na to żeby w półce nawiercić otwory,
spore, 7 czy 8 cm, żeby pył, kurz i nasiona, cała ta drobnica, wypadały.Na kaszel pomogło.
Nawet kombinuję żeby w małych boksach takie zrobić, wystarczy 40 cm na głębokość, a siano inaczej jednak się
zachowuje, niż napchane do siatek.
Dziękuję za rady.
PatiB poziom 5
#2002319 15.12.2014 17:46:21
Fajny pomysł a skrzynki jedynki po jabłkach były by dobre?
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2002343 15.12.2014 18:03:08
No,a ja czegoś nie rozumiem,może zbyt tępa jestem.
Siano na kompost nie?Ok,ale obornik kozi tak.
No,to powiedzcie mi jak wybieracie z obornika koziego resztki siana,wszystkie nasionka,które w ten obornik poleciały?pan zielony
Ja od czasu,gdy mam kozy,czyli od jakiś 8lat,większość obornik sprzedaję.W gronie osób,które kupują ode mnie ten obornik jest większość takich,którzy kupują od samego początku,co roku po kilkanaście,a nawet kilkadziesiąt worków tego obornika.
Każda z tych osób mówi,że od czasu,gdy stosują obornik od naszych kóz,poza tym,że plony są większe i lepsze,to o wiele mniej chwastów jest.
Dodam tylko,że moje kozy mimo,że są paśniki,to i tak dużo drobnego siana ląduje na ściółce.
Gdy robię porządki w obórce nie bawię się,żeby oddzielać siano od słomy i kozich kup.
Wszystko ląduje na pryzmie.Z pryzmy jest ładowane do worków i na sprzedaż.Często zdarza się,że obornik "spod kozich nóg"wrzucam do worków pan zielony
To co suche ląduje na pryzmę do "przerobienia"
Wytłumaczy ktoś mojej "tępej"głowie jak to robicie,że macie sam obornik ze słomy,a siano kładziecie osobno?
karolina poziom 5
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
Ilość edycji Admina: 1
#2002380 15.12.2014 18:42:49
My robimy sianosami ze swych łąk a wiadomo koza siano pod nogi bierze więc ładuję je razem zobornikiem poruszony potem wszystko dokupy z krowim i na pole potem wsiadam na ciągnik i jadę hehe pozdrawiam bardzo szczęśliwy


Co to jest? W jakim języku?
Admin



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
Lhuna poziom 4
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2002406 15.12.2014 19:03:08
Jola jasne że nie będę wybierać tego, co rozścieliły sobie pod nagami, pytałam o to co zostaje w siatce, paśniku, torbie.
Myslę, że taka pryzma z obornika - u Ciebie, ja dopiero założyłam pierwszą w życiu to nie mam doświadczenia, przerabia się w odpowiedniej temperaturze,
i nasiona z tego siana tracą zdolność kiełkowania.
Chodziło mi o to, żeby samego siana nie dawać do ogródka. Ale jak Gosiab.daje, to widocznie też można.
Tylko warunkiem ściółkowania jest warstwa co najmniej 6 cm, prawda?
A w ogóle temat się zmienia..
Skrzynki jedynki, wyguglałam sobie. Ja bym spróbowała,świetny pomysł wesoły
wpis edytowany 06.01.2015 22:23:19
PatiB poziom 5
#2002464 15.12.2014 20:00:15
dzięki wesoły u mnie takie skrzynki po 1,50zł można kupić
Reklama



Siano
T#237655
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!