Kozolin2 forum o…

Nasze życie na wsi
T#237601
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1347508 27.04.2013 21:39:41
PPod co ten obornik pojechał? Pod kartofelki?
U mnie akcja "G", będzie dopiero po niedzieli. Ale na rozrzutniki tego nie będzie (zreszta rozrzutnik się wzięło i sprzedało, i tak nie byłoby gdzie rozrzucać) Pójdzie spod kózek prosto na przyczepę.
Przez te choroby moich chłopów oraz wykoty, wszystko sie przeciągnęło.

A ja dzisiaj tez mam dość zycia na TEJ wsi. Mieszkamy w tzw. górze, a wodociąg jest ci u nas tak sporządzony, że w tej "górze" ciągle brakuje wody. Mam pranie w pralce i mleko na kolanach. I mam gdzieś. Nie wiem czy do północy "dożyję" żeby się umyć (może to równie dobrze byc czwarta rano), najwyżej pójde spać ze świniami.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1347518 27.04.2013 21:51:14
Lady, a ja na takim zadupiu mieszkam, ze jeszcze nie ma wodociągów, gmina od 6 lat obiecuje, poprawia projekty, robi co rok nowe pomiary i dalej dupa. Mamy własną studnie, ale nie głębinową, wiec jak jest suche lato to też oszczędzam i czasem z kranu nie lecismutny



MANUFAKTURA AMBROZJI
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1347529 27.04.2013 22:01:01
pod kartofelki - przede wszystkim - jak miejsca zostanie to.. nie mam jeszcze sprecyzowane - pod względem wody to ja dziedzic jestempan zielony trzy studnie na działce,w tym jedna głębinowa i wodociąg 'w drodze' idzie.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1350819 28.04.2013 08:18:15
U nas wodociąg powstał ok 20lat temu (ostatnie pieluchy prałam juz w wodzie z rury) Studnia juz nie dawała rady, mimo oczyszczenia, hydrofor takoż, bo ciągnął muł. Tak, ze w ostatnim momencie przed wodociągiem, w celu pobrania wody do uprania pieluch zakładałam na kran nad wanną gruby ręcznik, podwójnie złozony i tak filtrowałam wode.
A studnia sobie stoi przed domem i bierze się z niej wodę przy pomocy pompy do opryskiwacza. Tak jednorazowo na dwa opryskiwacze starczy. No i do podlewania grządek, krzaków itp. Mam w pompie b. długi wąż, wyciągam sobie na całą długość, leję do wiader i przynajmniej nie muszę z tymi wiadrami daleko chodzić.
Ale wiele osób dość niefrasobliwie się z ta woda wodociągową obchodzi. W sytuacji niewydolności wodociągu, można by sobie dać spokój z podlewaniem trawników, czy grządek. W kazdym gospodarstwie jest jeszcze studnia i można podlewać ze studni, to jej nawet dobrze zrobi.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1350859 28.04.2013 09:02:28
ja do wodociągu nie jestem nawet podłączony - a co do korzystania ze studni - 100% poparcia - jak jest studnia to trzeba z niej korzystać.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1350946 28.04.2013 10:41:12
a ja się nawet obawiam tego wodociągu, bo mam znajomych którzy już są podpięci w innej części miasta i woda jest masakryczna !!! jest taka ilość chloru w niej, że po przegotowaniu jest lekko mleczna :* przebadali ją w sanepidzie na własną rękę i niby czysta, ale ten smak.




MANUFAKTURA AMBROZJI
Krzysztof
poziom 4
Użytkownik
#1351019 28.04.2013 11:40:02
Ja mam założone filtry z odwróconą osmozą i woda elegancka.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1351034 28.04.2013 11:48:25
Biorąc pod uwagę, że taki filtr to najmarniej ok. 400zł, można by rzec - drobiazg, a cieszy
Krzysztof
poziom 4
Użytkownik
#1352178 28.04.2013 13:32:35
Ja płaciłem 3200 + co pół roku wymiana filtrów 70zł.a co roku taki główny 140 zł.Nie ma żadnych osadów.Mogą wyłączyć wodę to jeszcze jest 7 litrów.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1352311 28.04.2013 13:37:27
zdziwiony - studnie nie było by taniej wykopać?
Reklama



artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1352468 28.04.2013 13:42:24
Lady to ja chce taki drobiazg, zwłaszcza że Krzysztof podał faktyczną cenę wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1355806 28.04.2013 15:36:39
ja sie nie znam, w necie znalazłam jakiś filtr z odwróconą osmozą za 400 na promoocji, ale to był najtańszy. Może do dzbanka był.Dla mnie to i tak za drogi drobiazg, nawet ten za 400.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1356057 28.04.2013 15:44:24
No to tak jak i dla mnie wesoły ale kiedyś nas będzie stać, zobaczysz wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1356312 28.04.2013 15:53:08
Mnie już nie, ale Ciebie na pewno.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1382515 30.04.2013 15:27:18
No wiesz, nigdy nie wiadomo co nas czeka. Może wygrasz w totka i wtedy będziesz mogła kupić nawet dwie takie pompy - na dni parzyste i nieparzyste w miesiącu wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1384198 30.04.2013 19:31:23
Na razie nie kupię nawet chleba, bo nie wypłacili nan emerytury, ani mnie ani mężowi. ZUS oczywiście. Na szczęście mogę upiec. Ale to jest masakra jakaś. Pracowałam 35 lat i nie sądziłam, że nastapi taki moment, kiedy nie będę miała na nic.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1384340 30.04.2013 21:34:03
Ja właśnie za miesiąc muszę kupić filtr z odwróconą osmozą za 1000 zł i wymiana filtra raz na rok za 100 zł.



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1384346 30.04.2013 21:38:33
Lady smutny strasznie mi przykro...
Znam ten ból, mimo, że jeszcze nie na emeryturze, ale mój mąż już ją dostaje i o dziwo dzisiaj wpłynęła na konto, tylko że u nas to z MSW



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1563943 09.08.2013 08:41:39
Ja już pisałam przy pogodzie:trawnik wokół domu to sucha szeleszcząca szczotka. Na ogrodzie nie kazałam kosić i tam jest zielona trawa. WW sadzie, gdzie kozy się pasa -porażka. Po drodze wyjadały zawsze niedokoszona trawę z miedzy, teraz jest tam coś w rodzaju stojącego siana, ale tez jedzą. Siana zjadają tyle co zimą, zwłaszcza, że parę razy, w te najgorsze upały przeleżały cały dzień w obórce. Zielonki nie ma gdzie ukosić. Jeszcze nadzieja. że może moja lucerno -kostrzewa odrośnie.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1565178 10.08.2013 11:58:01
gdyby nie to,że słoma owsiana została na deszczu to byłbym po żniwach. wbrew obawom spowodowanych niesprzyjającą pogodą jestem bardzo zadowolony. owsa około 6 ton. powinno wystarczyć dla futrzaków. jeszcze wysuszyć i zebrać tą słomę i na zimę będę gotów. tyle,że po żniwnej mobilizacji mam teraz lenia,że ho ho pan zielony
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!