Kozolin2 forum o…

Nasze życie na wsi
T#237601
Facebook
Reklama



Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#2012936 01.01.2015 17:41:39
Draagon, piękne plany tylko czy dasz radę? w sensie czy Ci starczy czasu, doba ma tylko 24h a oboje z żoną pracujecie, jest jeszcze dziecko. Podziwiam. Jestem w bardzo podobnej sytuacji i jest mi bardzo ciężko.
Nie mam za co ukończyć domu o kredycie mogę pomarzyć.
Te drogie nowe maszyny rolnicy biorą korzystając z dotacji unijnych ale to nie jest rolnik który ma 2 ha.
Draagon
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś
#2013016 01.01.2015 19:31:02
No witajcie starszawi ludzie wesoły.
Dzięki za tego linka o Podhalanach.

Dzisiaj cały ranek z żoną rozmawiałem o tych naszych planach.
Myślę, że należy trochę zwolnić i nie machać z takim rozpędem..
W tym roku zrobię tak:
1) Żywopłot z ałyczy i róży - niech już rośnie..
2) W marcu obsieję owsem ziemię - będzie ziarno na potem
3) Przecinkę lasu - z pozyskanych badyli zrobię ogrodzenie dla kóz
4) Wykopię studnię i doprowadzę wodę tam gdzie docelowo ma być koziarnia - najwyżej zostanie mi kran do podlewania ogródka.
5) Dokończę dom - odbiór domu mogę zrobić za 36 miesięcy - więc w przyszłym roku mogę całkowicie poświęcić się kozom, ale będę wtedy na miejscu i pewnie dam radę to ogarnąć.

Pewnie jak zobaczę kozy do kupna to moge zmienić zdanie i wyląduję z kozami - więc zakaz wchodzenia na dział sprzedam i olx wesoły

Aha - jeszcze jedno jak wygląda sytuacja dopłat unijnych do JPO teraz ? Miastowi mogą brać czy już nie ?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2013042 01.01.2015 20:11:39
Jak to miastowi? Masz ziemię, rejestrujesz się w ARiMR, żeby dostać nr producenta.
Ja nie słyszałam nigdy, żeby był wymóg mieszkania na wsi.
Teraz jest tylko JPO + zazielenienie +młody rolnik, jak nie masz jeszcze 40lat. Ale ze zgłoszeniem się do agencji to sie pospiesz. I przy zgłaszaniu zaznacz, ze w grę wchodzą płatności bezpośrednie. Potem pójdziesz po wniosek, bo Ci na razie sami nie przyślą. Tam jest jeszcze opcja małych gospodarstw, wtedy niby ma być 1250 euro dopłaty ogólnej, ale to tylko tyle.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#2013073 01.01.2015 20:49:56
Chyba trzeba mieć określone ha przeliczeniowe. Jest już temat o dopłatach?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2013089 01.01.2015 21:04:27
Tu chyba realne, nie przeliczeniowe.
ale faktycznie dalej dyskutujmy w temacie o dopłatach.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2013191 01.01.2015 23:55:43
w rolnictwie nie ma - w marcu obsieję - jak okoliczności pozwolą to obsiejesz.. przysłowie mówi: siej w błotko, zbieraj złotko. w 2013 siałem w maju, i też się zebrało.. na potem nie zbieraj bo Ci myszy zjedzą, nie będziesz miał potrzeby zebrać ziarna to dobrze zaorać ten owies na tzw zielony nawóz.. zasiać poplon z motylkowych.. i ziemia zrobi się niebo lepsza..
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2013664 02.01.2015 18:11:43
Nubirek z tymi brojlerami to nie była choroba.Zamiast grzać "kwoką",czyli tzw promiennikiem,opalamy piecykami szamotowymi.Mój facet napalił w piecu,ale dość solidnie tak,że ciepła nie wytrzymała szafka od zlewu,a zlew stał niedaleko pieca.Deska od szafki przewróciła się na piec i zaczęła się tlić.
My w tym czasie pojechaliśmy po pisklaki brojlerów.
Jak przyjechaliśmy,to pełno dymu i kurczaki leżały pozdychane-zaczadziły się.
Normalnie odechciało mi się wtedy żyć.

jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2015297 04.01.2015 20:48:55
Budowę domu zacząłem w 2003,w tym samym ślub, rok później dzieciak i mieszkam 7 rok na swoim. Budowa -ja i ojciec. Dlaczego - nie stać mnie było na murarzy pijaczków. Wiem jedno -jeśli coś obliczysz dodaj do kwoty 1/3 bo obudzisz się z ręka w nocniku. Jeśli chodzi o kozy to radze spróbować od 2-3 sztuk max ale dobrych. Jak poznasz rynek to wtedy naprzód i powodzenia.jęzor
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2015700 05.01.2015 11:52:42
Draagon jeśli mogę się wtrącić, to może przemyślisz czy nie obsiać gryką, ona jest znacznie lepsza na perz, na piasku rośnie( u mnie była) i jak Ci się uda zebrać to cena za ziarno była niezła w 2014 1500/tona, tylko gryka dojrzewa głupawo, znaczy piętrami, więc część już się sypie a część jeszcze kwitnie, to i z hektara za dużo nie będzie. Za to ziemia już będzie przygotowana pod owies. Na piachu jeszcze żyto dobre rośnie i ziemię podobno najlepiej odkaża z różnych niepożądanych bakterii.
Draagon
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś
#2015871 05.01.2015 15:05:34
Czyli na co się zdecydować ? żyto czy gryka ? Przed winoroślami obsiałem gorczycą - ale dość słabo wyrosła.. za to koniczyna biała i mięta rosną bardzo ładnie. A czym się zbiera taką grykę ? Kombajn u mnie to za mało do "popisu" by miał..
A tak na marginesie - jaką kozę polecacie dla amatora kompletnego ? Nie mam budynków by je trzymać, mogę zrobić wiatę i jakieś zadaszenie dać, bardziej mi chodzi o oswojenie się z kozami. Ta rasa karpacka podobno dobrze znosi warunki zewnętrzne - a i odszedłby mi problem koszenia samosiejek olchy i brzozy. Czy lepiej mieszaniec jakiś ?
Kurde niby ustaliłem co i jak a myśli dalej mi się plączą po głowie.
Reklama



karolina
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#2015874 05.01.2015 15:11:00
Do takich terenów dobre są miesne burskie



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2015884 05.01.2015 15:26:11
bzdura
karolina
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#2015890 05.01.2015 15:38:39
Z całym szacunkiem Lady M ale z tego co wiem lubia takie tereny. Nawet moja woli chaszcze a te inne wola trawe może i sie mylę



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2015892 05.01.2015 15:45:17
Tylko tu jest kwestia trzymania kóz pod wiatą, a im szlachetniejsza rasa tym "delikatniejsza". Pod wiatę jednak karpatki. A krzaczory wygryzie każda.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2015913 05.01.2015 16:42:09
Pod wiatę, to raczej Karpatka.. chociaż wszystkie krzyżówki mają wyższą odporność i łatwiejszą adaptację niż wydelikacone, 'czyste' rasy szlachetne.. ja mam 6 kózek 50% karpackich.. z czego 2 okrywą włosową bardzo w typie karpackim.. plany hodowlane na ten rok nie są jeszcze w 100% określone, ale przewiduję możliwość sprzedaży.. ale konkrety dopiero koło czerwca-lipca.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2015939 05.01.2015 17:18:45
Witaj Dragon rzadko zaglądam bo Cie nie zauważyłam Piotrków trybunalski to już do mnie blisko jakieś 80km... gdybyś chciał kózki młode na wiosnę po dobrze mlecznych matkach mogę CI dać namiarwesoły
Draagon
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś
#2016316 06.01.2015 00:50:56
A ja się nie pogniewam o namiary - byle by spełniały warunki "pod wiatą" . Jakub a u Ciebie coś pewnego się szykuje ?
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2016322 06.01.2015 01:08:18
[quote=Draagon]Czyli na co się zdecydować ? żyto czy gryka ? Przed winoroślami obsiałem gorczycą - ale dość słabo wyrosła.. za to koniczyna biała i mięta rosną bardzo ładnie. A czym się zbiera taką grykę ? Kombajn u mnie to za mało do "popisu" by miał..

Kosą na trzonku, najprościej, tylko trochę się namachać trzeba, młocka kijkiem bo mi cepy "wyszły". Miałam tego raptem z dziesięć arów, to nie ilość na kombajn. Może jednak siej żyto i zabawa jak wyżej,albo nie czekaj aż się wykłosi i przeoraj, a później: wykę, peluszkę albo coś w tym stylu i też skoś przed kwiatem i zostaw na polu jako "pierzynkę", bo piach nie powinien goły zostawać na zimę(erozja).

Oj, chyba nie umiem tak ładnie cytować jak starsi użytkownicyzawstydzony
wpis edytowany 06.01.2015 01:17:11
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2016344 06.01.2015 04:03:20
Moim zdaniem każdy gatunek kóz lubi odrosty i takie tam krzaczki ale pod wiatę to żaden nie wytrzyma jeśli nadejdą mrozy.
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2016376 06.01.2015 08:30:02
Wszystko zależy co masz pod pojęciem "wiata" . Dla jednego to dach na słupkach bez ścian, dla drugiego mocna konstrukcja obita z dwóch stron dechami z głęboką ściółką. Musisz trochę rozwinąć temat.oczko
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!