Pada ale przynajmniej czuć że wiosenny deszczyk

wilgoć mnie u pochłonie ale stodołę uprzątnęłam, nowe drzwiczki dla kaczek na wyjście mój Tomek zrobił , boksy dla nowych piskląt oświetlenie

Zaraz lecę resztę obornika wywozić. Zaczynają się prace pełną parą