Kozolin2 forum o…

Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
T#213054
Facebook
Reklama



acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2049470 21.02.2015 10:11:38
Swinka chodzi w ciąży 60dni. Samiec ochotę na amory ma zawsze i czasem ciężko bylo zauważy czy to JUZ zrobil. Rozdzielalem mlode ale nie rzadko mlode gowniarze zdazyly pokryć inne samice. Nie ukrywam ze sam osobiście atracilem kontrole nad swinkami gdy wylądowałem w szpitalu na 2 tygodnie. Wtedy ważniejsze bylo by ktos je karmil bo nikt z domowników nie chcial ich brać do reki wiec ja bylem szczęśliwy ze w ogóle je karmią. Fajne sa ale to tak jak z koziolkami trzeba wiedzieć kiedy rozdzielić by sie nie rozmnozyly.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2049471 21.02.2015 10:14:29
Ze swiniek fajne kosiarki do trawy kilka szt e klatce na trawie co kilka godzin przestawic klatkę i trawnik wykoszony i nawieziony he he
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2049472 21.02.2015 10:14:32
Przemek
napisałam priv
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2049535 21.02.2015 11:55:26
Miałem króliki ale ze względu na kozy dałem sobie spokój.Kupujesz królika za 50 zeta i dostajesz gratis kokcydioze.
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2049603 21.02.2015 13:46:11
Córka miała parkę świnek morskich,po paru miesiącach zrobiło się stado które upchnęlismy do castoramy w Tarnowie po 8zł za szt.pan zielony
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2049606 21.02.2015 13:48:01
A co myślicie o nutriach ???
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2049616 21.02.2015 14:07:42
Nutrie niezłe mięsko mają, troszkę mniej odżywcze niż królicze, ale i tak bardzo dobre(np. na kiełbasy). Teraz mało ludzi hoduje, bo na futra już nie ma zbytu, ale kupić się da, tym też zdążyłam się zainteresować.

Ale chciałam Nubirka zapytać: To ten dzieciak taki zdolny i świnkę pokrył skutecznie?

Acerprzemo ja mam takiego jurnego prosiaczka (morskiego) że do królicy się poważnie zabierał, tylko ona czegoś oporna była, a jak miała męża królika, to co 5 tygodni młode miałam i niestety Pan Zajączek został męskości pozbawiony, bo przy mojej olbrzymiej "odporności" na zwierzaki tego nawet dla mnie za dużo byłobardzo szczęśliwy
wpis edytowany 21.02.2015 14:13:37
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2049641 21.02.2015 15:13:36
Dzięki, bo to zdjęcie jest niesamowite.
A miałaby jeszcze jedno pytanie o rejestrację świń, zielona w tym temacie jestem, a skoro już taki temat się pojawił to skorzystam :
Kupuję 2 prosięta na targu, zgłaszam w Agencji i nie muszę podawać skąd te prosięta mam?
Tako to działa?
A jeśli jest ubój to wtedy muszę zgłosić wcześniej i oddać do utylizacji te części nie jadalne?
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2049685 21.02.2015 16:23:53
Nubirek czyli mogę spać spokojnie wesoły dzięki wielkie. Chciałabym mieć małe ale kto u mnie to zabije...
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2049697 21.02.2015 16:36:05
Ja mialem 2 maciorki wietnamki z mysla ze dokupię knurka będą mlode itd itd.czar prysl jak wylazly na podwórko i zaczely ryć. Po jednym dniu na podwórku po deszczu mialem bagno. Bloto po kolana i nieszlo je zagnac do chlewika. Zrezygnowalem poza tym smierdzialy niesamowicie. Od koz przychodzę u nie smierdze jak przychodzilem od swiniek. Masakra.
Reklama



barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2049698 21.02.2015 16:38:47
Nubirek, bardzo dziękuję.
Muszę jeszcze trochę poszukać z tymi świniami, rzecz w tym, że zawsze były 2 świniaczki na własny użytek hodowane, wiadomo 1 krócej, 2-gi dłużej i nie było problemu, ale jak już będę miała te zarejestrowane kozy, to nie chciałabym "wpaść" jak durna przy kontroli. U nas jest o tyle dobrze, że w gospodarstwie fizycznie zamieszkują 2 rodziny i jeszcze jak ja swoje gospodarstwo kozie zarejestruję to będę 3-cia (tyle że nie zamieszała). Oj znowu chyba mało jasno napisałam, ale trudno.
wpis edytowany 21.02.2015 16:52:27
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2049737 21.02.2015 17:32:15
Przemo moja świnia biega luzem z koniem kozami . spi z kurami , nie smierdzi no chyba ze pusci baka! ryje niesamowicie to fakt
Kozucha
poziom 2
Użytkownik
#2049924 21.02.2015 22:52:29
Przemo jaka rasa tych królików?? Co do wietnamek to miałam knura i lochę i żadne z nich nie śmierdziało. Widtnamki to bardzo czyste zwierzaki, moje zalatwiały się w jednym miejscu. Knurek rył i to bardzo bo miał ojca dzika, a locha była czystą wietnamką i nawet po deszczu nie ryła...
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2049941 21.02.2015 23:20:19
Nie pamiętam ci to za rasa krzyzowka olbrzyma belgijskiego ze srokaczem chyba. Bardzo piękne byly mioty po 12-14 szt ale odchowywały po 8 srednio. Co do świń zdania nie zmienię.
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2050065 22.02.2015 09:54:07
Króliki hodowałem z ojcem jeszcze za gówniarza , pamiętam jak jeżdziliśmy do Tarnowa na starą kapłanówkę lub burek i kupowaliśmy samice kotne od ludzi a nie od handlarzy.Na jesien biliśmy czasem po 400szt.Były to mieszańce,dość odporne na choroby a rosół z królika podbity na śmietanie , no miodzio.Pewnego deszczowego roku przyszedł pomór w naszej okolicy i padło nam w jedną noc 60 królików.Wybiliśmy wszystkie,ojciec zostawił sobie tylko 10 samic pięknych,srokatych na młode.Rano wszystkie wyciągałem sztywne,pierwszy raz widziałem u ojca łzy w jego oczach.Od tego czasu nigdy nie miał królików.płacze
Kozucha
poziom 2
Użytkownik
#2050414 22.02.2015 19:18:18
Przemo dzięki za info. Jacek współczuję, płacze, właśnie z królikami to jest tak dziwnie ...
Gosiab
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: szamotuły,wielkopolskie
#2050442 22.02.2015 19:46:50
...z królikami trzeba pamiętać o szczepieniu przeciw myksomatozie i pomorowi (jest już szczepionka skojarzona na obie te choroby)na wiosnę,zanim komary zaczną latać.Po pół roku dobrze jest powtórzyć.W razie potrzeby-lekarstwo na kokcydiozę.I kupując patrzeć czy królik ma mokry nosek(katar u królika to ciężka choroba,bardzo zaraźliwa).I uważać przy wprowadzaniu do stada nowych zwierzaków.aniołek
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2050447 22.02.2015 19:58:03
Ja mialem nowiutkie klatki sianko bez nawozu zero paszy i szczepione i witaminy i tez zdychaly. Po przeprowadzce i trzech podejściach stwierdziłem ze rękę do królików straciłem. Ojciec teraz ma 3 samice ale tylko on oprzata i jemu nie zdychaja
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2051113 23.02.2015 12:23:21
    PatiB pisze:

    po przeczytaniu zostaje przy kozach nie kopnie , na rogi nie wezmie, i do sciany tez nie porzygniecie bardzo szczęśliwy


Troszkę nie miałam głowy do "dyskusji"oczko
Pati jesteś całkowicie pewna? chyba kozunia zrobi to samo jak bardzo zechce, tylko delikatniejoczko i to ma na plus.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2051146 23.02.2015 12:50:50
Barbik no nie zdarzyło mi się . 'Kawał baby' ze mnie to raczej nie dadzą rady wesoły
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!