Reklama
#2015404 04.01.2015 22:17:41
weszynoska gratuluję serdecznie.
Fajnie zaczyna się u Ciebie rok,już pierwszy wykot.
Fajnie zaczyna się u Ciebie rok,już pierwszy wykot.
#2019876 10.01.2015 13:42:12
No to chwalę się maluszkiem....baranek kameruński Kajtuś
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Ogromna przyjemność sprawia mi ogladanie zachowań zwierzaków....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Ogromna przyjemność sprawia mi ogladanie zachowań zwierzaków....
#2019925 10.01.2015 14:49:00
to ja też w końcu coś od siebie dorzucę..
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
sory...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
sory...
#2020000 10.01.2015 16:16:54
Jakub, a to z lokami , anglezami takim, w tle - to co to jest?
#2020006 10.01.2015 16:21:08
jej, jakie piękne te owiesie macie
zakochałam się
już nie mogę się doczekać kiedy ja je będe miała
już nie mogę się doczekać kiedy ja je będe miała
#2020018 10.01.2015 16:32:53
owca wrzosówka, z tym że ja raz do roku strzygę i na wiosnę niektóre mają loki niemal do ziemi.
#2020029 10.01.2015 16:45:46
Nie łapią w te loki "wszystkiego"? A co robisz z wełną, runem znaczy się?
#2020036 10.01.2015 16:52:28
łapią co mogą, ale na razie (odpukać) nie było pasożytów.. czy można coś z tego zrobić to musi się Waleria wypowiedzieć.. ja uszczelniam (ocieplam) tym stodołę, większy hodowca niedaleko mnie chciał zainwestować w gręplarkę i wpisać się w modę filcowych produktów. co mu z tego wyszło na dzień dzisiejszy nie wiem..
#2020090 10.01.2015 18:08:11
są też mieszańce z bergschafem, 23 szt. dorosłe plus 12 czekających pierwszego wykotu.
#2020353 10.01.2015 21:33:30
A jeszcze tak niedawno braciszek dawał wełnę do przędzenia i ja robiłam z tego swetry. Wssspaniałe były, chociaż ze zwykłych cakli i żarły nieco. Jeszcze mam trochę tej wełny, ale źle uprzędziona i się skręca.
Reklama
#2020355 10.01.2015 21:35:02
Jakie śliczne te owieczki i baranki 
weszynoska ciemna baba ze mnie,bo ja myślałam,że to koźlątko,a Ty piszesz,że baranek
weszynoska ciemna baba ze mnie,bo ja myślałam,że to koźlątko,a Ty piszesz,że baranek
#2027241 20.01.2015 13:12:06
śliczne owieczki
troche wrócę do tematu o drobiu, ma ktoś brojlery? ja chcę kupić jednodniówki i miałyby to być moje pierwsze w życiu brojlery. wkładacie pod kwokę czy lampkę? To prawda, że jak kure zamknie się np. pod klatkę to zacznie kwokać i siądzie w końcu na jajka??? A co do nośności kur to słyszałam, że obecność koguta w zagrodzie znacznie pomaga i doświetlanie, a witamin do wody dla kur nie polecam bo wszystko zostaje w wątrobie i kura zdycha ;( ja używam "kurka naturka" i szkód na zdrowiu kur nie widze, a poprawia nośność kur i jest takim dopychaczem wśród ziaren . ale i tak oczywiśnie najlepsze są witaminy dostarczane w warzywach, często kupuje buraki, sałatę i inne zetre je i rzucam kurą. Naturalne zawsze najlepsze a jajo ma twardą skorupę i żółtko wręcz pomarańczowe
#2027248 20.01.2015 13:26:30
Doświetlanie w sensie wydłużania dnia ma znaczenie. Można to praktycznie załatwić montując wyłacznik czasowy, który sam załącza i wyłącza światło o określonej godzinie. Jak miałam kury to miałam tak zrobione,że włączał mi rano jeden raz, a potem z końcem światła dziennego (mniej więcej) drugi raz.
Nigdy nie słyszałam o tym, żeby zamknięcie pomogło kurze w odczuciu potrzeby zasiadania na jajkach. Nakrywanie zaś stosowała moja babcia, gdy nasadzała kwokę - nakrywała ją przetakiem. (Kwoka siedziała w dzieżce, w której dawniej się wyrabiało ciasto na chleb i to nakrywanie miało chyba podwójne znaczenie - żeby nie złaziła i żeby jej coś nie zeżarło)
Nigdy nie słyszałam o tym, żeby zamknięcie pomogło kurze w odczuciu potrzeby zasiadania na jajkach. Nakrywanie zaś stosowała moja babcia, gdy nasadzała kwokę - nakrywała ją przetakiem. (Kwoka siedziała w dzieżce, w której dawniej się wyrabiało ciasto na chleb i to nakrywanie miało chyba podwójne znaczenie - żeby nie złaziła i żeby jej coś nie zeżarło)
#2027333 20.01.2015 16:16:16
Kozucha, niestety ale kury się nie zmusi do kwoczenia. ona sama musi chcieć 
ja moim kurkom teraz daję buraki pastewne. na początku tarłam na tarce, potem kroiłam w plastry, a teraz tylko wzdłuż przekroję i kurki przez noc tak wyjedzą środek, ze rano tylko skórkę wywalam
jesli o witaminy chodzi, to u mnie drób jak i kozy i króliki dostają coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
zjadane ze smakiem i pachnie gumą balonową, kto pamięta ten wie o czym mówię ;D
co do kurczaków, to pod lampą muszą wylądować, no chyba że akurat będziesz miał kwokę kurę i przyjmie małe.
Iwona, kurę też po to się pewnie przykrywało, coby jej inne kury jaj nie donosiły
sama tak robię, no chyba że mam mozliwość posadzić kwokę w pomieszczeniu do którego kury nie mają dostępu.
ja moim kurkom teraz daję buraki pastewne. na początku tarłam na tarce, potem kroiłam w plastry, a teraz tylko wzdłuż przekroję i kurki przez noc tak wyjedzą środek, ze rano tylko skórkę wywalam
jesli o witaminy chodzi, to u mnie drób jak i kozy i króliki dostają coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
zjadane ze smakiem i pachnie gumą balonową, kto pamięta ten wie o czym mówię ;D
co do kurczaków, to pod lampą muszą wylądować, no chyba że akurat będziesz miał kwokę kurę i przyjmie małe.
Iwona, kurę też po to się pewnie przykrywało, coby jej inne kury jaj nie donosiły
wpis edytowany 20.01.2015 16:17:13
#2027492 20.01.2015 20:35:13
Bez koguta też będą jaja nieść
wszystko zależy od tego jakie kury masz. Są takie co niosą jajo codziennie, a inne co 2-3 dni. Moje kury dostają witaminy do wody i jakoś nie zauważyłam złego wpływu tychże witamin.
#2027639 21.01.2015 00:13:55
Wiem, wiem, że różne kury róznie niosą się, ponad 10 lat mam kury więc troche wiem. Często słyszę, że obecność koguta pomaga w nośmości kur, kiedyś jak miałam 60 kur i kilka kogutów to było dużo jajek, a teraz też mam 60 niosek bez koguta i słabo, więc może coś w tym jest. Koguta warto mieć bo bez niego często kury (przynajmniej u mnie) walczą z sobą jak dwa koguty. a witaminy do wody nie stosuje, ale ludzie nie polecają. przy patroszeniu widać,ze wątroba jest nie taka jak powinna być. jakaś sina, jakby lekko żółta, taka dziwna jakaś. co do kwoki to też tak myślałam, ale wolałam się upewnić bo w pewnej ksiązce niejasno pisało
Dzięki wszystkim za odp. 
#2027711 21.01.2015 09:32:46
To że wątroba jest dziwna to świadczy o chorobach czy zatruciu.
#2027732 21.01.2015 10:16:10
Jeśli kury dostawałyby dużo paszy(chodzi o paszę gotową),czy byłyby karmione dużymi ilościami pszenżyta,to też mogą mieć "chorą wątrobę".No,ale od witamin żółta wątroba?Nie słyszałam o tym
Reklama