Kozolin2 forum o…

Pielęgnacja racic
T#212883
Facebook
Reklama



PatiB poziom 5
#1875748 27.06.2014 19:19:30
ok dzięki to zostaje mi kupic przez allegro nożyce i tą maść po? czy można to zastąpić czymś innym??
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1876035 28.06.2014 07:57:57
Maść niekoniecznie. Ja kupiłam siarczan miedzi. Starcza na długo i nadaje się do innych zastosowań też.
Maści do racic sa bardzo drogie i jak się nic nie dzieje - niepotrzebne. Dziegieć jest dobry, ale jak by sie okazała jakaś zgorzel czy coś takiego, to go nie zastosujesz, bo tworzy nieprzepuszczalna powłokę, pod która bakterie beztlenowe mają raj. Natomiast w siarczanie namoczysz całą ratke przez chwile i jest odkażona. Albo dasz do opryskiwacza po płynie do szyb i spryskasz dokładnie we wszystkie zakamarki i szparę międzypaznokciową zwłąszcza.
weszynoska poziom 4
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1876043 28.06.2014 08:04:15
Ja mam zwykły sekatorek do cięcia krzewów z prostymi nożycami, kupiłam w ogrodniczym za około 30 zł...sprawdza sie idealnie , tnę nawet pazury psom, bo cążki do psich są sporo gorsze niż ten.

wszystkie odstające "kłapcie" jednym ciachem odpadają, sekator jest ostry, nie ma problemu z dojściem do boków raciczek itp.

Nie ma co roztrząsać marek....ja kupowałam na zasadzie pasuje mi do ręki oczko
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1876045 28.06.2014 08:14:51
Na tym zdjęciu nie chodziło o markę. Nawet pewnie nie bardzo czytelna. Chodziło o to jak pasuje do ręki. PASOWAŁ super. Ale niestety, takiego samego już pewnie nie znajdę. I kosztował podobnie jak Twój.Chyba w jakimś markecie budowlanym go nabyłam. Nie pamiętam.
KoAla poziom 3
Lokalizacja: Klępina, lubuskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1896402 21.07.2014 17:58:57
Obcięłam raciczki maluchom i Milce. Milce obcinam po trochu i racice wyglądają lepiej już. O ile boki i przód nie stanowią jakiegoś problemu, to tył raciczki to dla mnie horror. Boki wiadomo ile ciąć, bo widać, ale na tej jakby piętce no nie wiem, zwłaszcza, że ta część jest bardziej miękka, co sprawia, że wydaje się żywa. Boję się to ruszyć, ale z drugiej strony widać, że trzeba ciąć, bo podwinięte jest pod spód. Zdjęcia na str. 1 są bardzo pomocne, ale akurat ta nie miała tych "piętek" podwiniętych.


Znalazłam już na you tube fajne filmiki i zobaczyłam, że śmiało można ciąć.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

To przykładowy filmik. Jest ich więcej, gdyby kokoś zainteresowało.
wpis edytowany 21.07.2014 18:27:58
Madzia321 poziom 3
#1905566 30.07.2014 21:51:18
witam, można przyciąć raciczki kozom miesiąc po zakoceniu ?
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1905591 30.07.2014 22:05:03
Można,ale bez "wariacji" i "rzucania na ziemię".
Ja obcinam do 2-3miesiąca po zakoceniu.
Madzia321 poziom 3
#1905595 30.07.2014 22:08:10
wolałabym żeby na ziemi bo nie mam dobrej wprawy ale jak tak ok.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1905603 30.07.2014 22:16:47
lepiej miesiąc po zakoceniu, niż tuz przed wykotem.

A ja niestety nie mogę nigdzie zanleźźć podobnego sekatorka. Nie ma i już, w sklepach same pelikany, na allegro też. jakieś sklepy internetowe miały, ale juz nie mają.
Dziś nabyłam jakieś chińskie gie. Może na raz wystarczy. Na początek dość ostre jest.
Madzia321 poziom 3
#1905607 30.07.2014 22:20:33
ja nabyłam sekatorek w mrówce zobaczymy jak się sprawdzi
Reklama



LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1905740 31.07.2014 08:44:58
Madzia, a czemu wolisz na glebie? Jak koza leży, nie masz dobrego dojścia do racic, wydaje mi się. Ja wolę na stojąco. Mniejszy stres dla kozy i łatwiejszy dostęp do nóżki. Poza tym mogę wsadzić w miskę, namoczyć i wyszorować przed cięciem, co na leżąco się nie da.
PatiB poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1906291 31.07.2014 19:32:19
Przycinałam dziś pierwszy raz racice Zuźce ... szarpanina straszna , kładła mi się dusiła no cyrk na kółkach (bo była uwiązana) i co gorsza smród niemiłosierny z tych racić po obcięciu, muszę je poprawić bo wydaje mi sie ze za długie są jeszcze, strasznie mnie boli rękach od tych nożyc (tak jakby ciut za długie jak dla mnie albo po prostu ręka nie zwyczajna)
wpis edytowany 31.07.2014 19:34:13
krystian poziom 6
#1906516 01.08.2014 00:47:20
PatiB najgorszy pierwszy raz następnym razem pujdzie lepiej
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1907843 03.08.2014 10:31:00
Kto ma te nożyce :

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

?

Prosze o opinie, jak się sprawdzają, leżą w ręce, łatwośc operowania nimi...
PatiB poziom 5
#1907855 03.08.2014 10:38:34
LadyM. ja je kupiłam jak dla laika to ciężko mi nimi operować jedną ręką przy szarpiącek się kozie, jak dl a mnie trochę za długie mam wrażenie że jakby były krótsze to by było fajniej. są ciężkawe i masywne ostre na "sucho" łatwo chodzą jak już koza się przestanie wiercić to ładnie tną. no nie wiem co ja CI mogę powiedzieć jeśli są to moje pierwsze kozy pierwsze nożyce i pierwsza korekcja racicwesoły
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1907905 03.08.2014 11:27:09
No tak, ale one i tak sa przeznaczone do operowania jedną ręką. Dwiema nic by tu nie zdział. Ja mam takie krowie, na 2 ręce, ale to ponad moje siły. I druga osoba do trzymania nogi potrzebna...
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1909986 06.08.2014 05:36:06
Pisze posta pod postem, bo inaczej się nie dało.
Otóż, kupiłam na allegro te nożyce, które we wcześniejszym poście linkowałam.

I powiem krótko: pieniądze wyrzucone w błoto. Czubki nie tną wcale, tną gdzieś tak w połowie ostrza, co przy jego długości i grubości, w stosunku do szerokości koziej ratki jest nieporozumieniem. Nie tną gładko, tylko strzępią brzeg racicy. Jedną kozę robiłam tyle czasu, co wcześniej co najmniej dwie. Drugą już sobie odpuściłam, bo bolała ręka (a kaczuszką nie jestem). Nie wiem jak tym zrobię Andzię, bo stara łupa ma najtwardsze racice i mimo mycia i moczenia zawsze trudno było. Bawet, jeżeli się potrafi operować nożem dla wyrównania wystrzępionych brzegów, to i tak działanie tymi nożycami jest duuuzym wyzwaniem.
Szczerze odradzam. Nie tylko z powodu, że nie sa na damska rękę, sa ciężkie, toporne, ciężko nimi złapać i uciąć to co trzeba w małej koziej ratce i strzępią, a to jest niewskazane, Brzeg powinien byc gładki.

annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
#1910070 06.08.2014 07:56:31
Iwona, ja mam te nożyczki. są ciężkie to prawda, ale ja nie ma do nich zastrzeżeń, tną ładnie i nic nie strzępią. a może ja zwyczajnie nie mam porównania z niczym innym i te mi się przez to wydają dobre? przy Dzikiej obcinanie mi idzie dość szybko, bo ta mimo że dzika przy pielęgnacji stoi spokojnie, natomiast przy Kaśce i tak się umęczę, bo szaleje jak wariatka, mimo że normalnie jest potulna jak baranek...
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1910072 06.08.2014 07:59:13
Ania, może masz podobne a nie te same, moje tępe jak licho. Na prawdę sa fatalne.
annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
#1910093 06.08.2014 08:48:08
Iwona, mam te same nawet od tego samego sprzedawcy. do tępych to moim daleko. są bardzo ostre
Reklama



Pielęgnacja racic
T#212883
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!