NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ZDROWIE I HIGIENA » ZAPALENIE WYMIENIA U KOZY.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 9 / 16>>>    strony: 12345678[9]10111213141516

Zapalenie wymienia u kozy.

  
smyk80
14.06.2016 21:49:52
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łeczna

Posty: 128 #2295987
Od: 2015-11-10
Co do weta to nie ufam bo jak pisałam wyżej sam mówi że nie ma doświadczenia no ale na pewno lepiej zna się niż ja i tak wymusiłam badanie mleka no i kurcze to jedyny w okolicy który cokolwiek chce pomóc,dzięki innemu z naszej okolicy odszedł mi pies który był z nami 15 lat męczył się a on nawet przeciwbólowych nie dawał ale to inny temat.Zbada wyjaśni się.Koza dziś stała spokojnie mleko też czyste,zobaczę rano.
  
Electra20.10.2020 10:40:33
poziom 5

oczka
  
mikser
15.06.2016 10:52:49
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Skierniewice

Posty: 195 #2296177
Od: 2015-11-21
Jeśli wymię jest normalnego koloru i temperatury to jest to uraz mechaniczny (częste przy zbyt późnym odsadzeniu koźląt) a nie zapalenie. Po takim urazie przez kilka dni pojawiają się skrzepy w mleku lub krew. U kozy utrzymywanej w normalnych warunkach jest małe prawdopodobieństwo wystąpienia zapalenia wymienia.
  
badd
15.06.2016 11:03:59
Grupa: Użytkownik

Posty: 17 #2296185
Od: 2013-6-3
Również blado różowawe mleko na dnie naczynia wskazuje na brak wapna w organizmie, wystarczy wapno podawać przez parę dni i w mleko znów będzie białe. Też bym powiedział że jest jakieś uszkodzenie mechaniczne stąd ta krew
  
smyk80
16.06.2016 15:42:58
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łeczna

Posty: 128 #2296618
Od: 2015-11-10
Ufbardzo szczęśliwy na szczęście kozula nie miała zapalenia mleko czystelol Najprawdopodobniej było pęknięte naczynko,albo doszło do urazu przy dojeniu przez koźlaki trochę mojej winy bo mogłam wcześniej odstawić bo koza należy do tych co o własne nogi się potknie więc nie odganiała małych.Teraz nie ma żadnych zmian w mleku i stoi spokojnie przy dojeniu,choć jeszcze smaruję acetonem.Ogólnie to jak kupiłam w tamtym roku to dawała niespełna litr mleka dziennego udoju,teraz jest prawie cztery,może to też ma wpływ.Cały czas obserwuje,zastanawiam się nad kupnem tych tacek do badania tylko nie za bardzo wiem gdzie.
  
LadyM.
17.06.2016 08:15:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2296895
Od: 2013-3-22
acetonem?
  
smyk80
17.06.2016 08:23:21
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łeczna

Posty: 128 #2296900
Od: 2015-11-10
Przepraszam altacetemporuszony a teraz tylko maścią nagietkowa
  
gawron
18.06.2016 05:05:08
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #2297244
Od: 2013-11-5
Tacki do badania trochę bez sensu ponieważ specyfik jest przeznaczony dla krów i nie spełnia swojego zadania przy kózkach. Mleczko od zdrowej kózki często jest rozpoznawane jak od zwierzęcia z zapaleniem. Jeśli lekarz bada tym sposobem to raczej brak mu wiedzy na temat kóz.
  
koziebrody
18.06.2016 06:38:49
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 615 #2297260
Od: 2014-1-12
U mnie tacki się sprawdzają.A co do płynu to jest przeznaczony do mleka a nie zwierzęcia,od paru lat używam i jestem zadowolony.Oczywiście najlepszym badaniem jest ręką a tacki i płyn określają w jakim stadium jest zapalenie.
  
gawron
19.06.2016 06:14:53
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #2297525
Od: 2013-11-5
Jeśli sprowadzasz płyn przeznaczony dla kóz to i owszem ale z tego co wiem to jest on nie dostępny w naszym kraju. Badanie płynem przeznaczonym dla krów nie jest wiarygodne niestety.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA


  
koziebrody
20.06.2016 11:27:33
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 615 #2297975
Od: 2014-1-12
Może nie jest w 100% wiarygodne ale przy badaniu zapalenie wyjdzie.Następnie można mleko zbadać i wyjdzie jakie leki podać.Nie raz mleko białe a wymiona gorące,wtedy badam na tackach i jak się ścina to stosuję maść.Jak nie przejdzie w ciągu doby to zastrzyk przeciw zapalny do wymienia i mleko do badania.W dwa dni są wyniki i w zależności zastrzyk do wymienia lub zastrzyk do mięśniowy.Oczywiście po badaniach mleka zastrzyki są typowe dla danego zapalenia i przeliczane na kozę.Krew w mleku to już bardzo wysoki stan zapalny ,może być nawet gronkowiec złocisty ,kozę po takim zapaleniu trzeba zasuszyć i leczyć.Musi być odizolowana aby inne nie zarażała.Nie spotkałem się aby po urazie "mechanicznym"w mleku była krew.Musiało by być wymię siwe od uderzenia i dojenie to była dopiero jazda."gawron"opisz jak ty rozpoznajesz lub leczysz zapalenie,może masz lepsze sposoby.
  
gawron
21.06.2016 03:59:11
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #2298308
Od: 2013-11-5
Aż takim orłem nie jestem. Moje metody są jak u wszystkich czyli temperatura wymienia, sople w mleku itd. Ostatnie zapalenie miałem jak opisujesz od pobicia przez młode. Zauważyłem sine plamy na wymieniu więc oddzieliłem młode i musiałem karmić smoczkiem. Oczywiści wymię było nacierane smarowidełkami ale obeszło się bez leków. Młodych już nie dopuściłem do matki.
Osobiście nie stosuję tacki ponieważ mój wet mówi, że nie jest wiarygodna.
  
Electra20.10.2020 10:40:33
poziom 5

oczka
  
agaqwerty
27.06.2016 20:18:05
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpackie

Posty: 15 #2300971
Od: 2014-7-2
Mleko od mojej kózki zwarzyło się lekko podczas gotowania - wczoraj pierwszy raz. Dziś po południu był weterynarz. Kiedy wydoiłam ją normalnie, to mleko było białe, a gdy dodajałam z godzinę później już podczas wizyty weterynarza, żeby mógł "na czysto" podać antybiotyk do wymienia, mleko było już bladoróżowe - normalny kolor mleka wcześniej wynikał pewnie z rozcieńczenia. Test na tackach oczywiście wykazał stan zapalny. Mam wrażenie, że wymię ma normalną temperaturę, nie jest też bolesne. Mam nadzieję, że antybiotyki pomogą kozie i stan zapalny nie zniszczy jej wymienia. Zawsze niepokoiła mnie struktura wymienia mojej kozicy - są w nim dwie twardsze połówki, o ile dobrze pamiętam, to po wykocie w ubiegłym roku miała wymię jak "pianka", te gruczołowate struktury wytworzyły się z czasem i stopniowo, to nie było nic nagłego. Proszę o wypowiedzi: te twardości w wymieniu to norma? Czy raczej skutek przewlekłego stanu zapalnego? Druga sprawa - czytałam tu na forum wiele cennych informacji o naturalnych środkach leczniczych: ostrożeniu warzywnym, czosnku i cebuli. O ile z czosnkiem i cebulą problemu nie mam - będę podawać, to o ostrożeń muszę zapytać. Moje kózki bardzo go lubią; czy podany jako zielonka będzie miał podobne działanie jak zachwalany tutaj napar? Na mój rozum tak, ale mogę się mylić, proszę o sugestie. A jeśli napar- to z suszu, czy mogę zrobić z surowego ostrożenia? Po tylu dobrych rzeczach, jakie przeczytałam o tej roślinie, zamierzam nasuszyć jej trochę na ludzki i zwierzęcy pożytek.
  
LadyM.
27.06.2016 21:14:34
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2301009
Od: 2013-3-22
Myślę, ze napar z "żywego" jest równie dobry, jak z suszu. Ja mam tylko zawsze problem: ile tego żywego wziąć do sporządzenia naparu, żeby było OK.
  
agaqwerty
27.06.2016 22:12:03
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpackie

Posty: 15 #2301046
Od: 2014-7-2
    LadyM. pisze:

    Myślę, ze napar z "żywego" jest równie dobry, jak z suszu. Ja mam tylko zawsze problem: ile tego żywego wziąć do sporządzenia naparu, żeby było OK.

A co myślisz o podaniu "żywego" jako pysznej sałatki? Czy będzie tylko pyszne (dla kóz oczywiście), czy również lecznicze?
  
LadyM.
27.06.2016 23:10:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2301085
Od: 2013-3-22
Jestem laikiem. Podpieram się w ziółkach Różańskim. Prob;em w tym, że zarówno Różański, jak i Białczyński piszą jedynie o stosowaniu naparówew. intraktów.
Jedynie Białczynski wspomina, że czarcie żebro wspomaga układ trawienny bydła, a konie maja piękną sierść gdy pasą się na łąkach, gdzie czarcie żebro rośnie.

Kiedy miałam dużo, dawałam "żywe" liście kozom. Zajadały się!
Na pewno nie zaszkodzi, ale napar bym zrobiłą do przemywania wymienia.

4,5 kg ziela daje 1 kg suszu to jakaś wskazówka, jak zastapić susz zielem

Krystyna Nosal podaje, że do kapieli nalezy 5 łyżek suszu zalac 2 szkl wody i gotowac 10-15 min. Po czym przecedzić.

Tyle, że potem to wlać do wanny. A do przemywania - nic! Więc pewnie rozcieńczyć dowolnie w letniej wodzie i tyle.
  
Edyta
12.04.2017 19:50:17
Grupa: Użytkownik

Posty: 5 #2416865
Od: 2017-3-2
Witam wet zalecił wspomagać leczenie maścią kamforową, a co do powracania zapalenia to radzę zbadać mleko na obecność bakterii zwłaszcza gronkowca bo jeżeli dobrze zrozumiałam pierwszy raz zdarzyło się to po zranieniu.
  
maszka
14.04.2017 18:43:18
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 129 #2417478
Od: 2015-4-14
Witam. Też mam problem z wymieniem -ale to nie zapalenie, wymię zimne, brak skrzepów, krwi, itp w mleku. Natomaist wymię jest ogromne i bardzo twarde, a strzyki miękkie. Leci 20 ml mleka i koniec. Koza normalna, nic ją nie boli, wymie też nie. Znawcy od krów twierdzą, że to taka opuchlizna od zbyt dobrego karmienia przed porodem i za 2 tyg zejdzie samo. Na razie karmię 3 młode butelką, ale to duzy problem, bo ja pracuję i przez 3 miesiące butelka -to trudne. A druga sprawa -młode urodziły sie 4 kwietnia. Ile mleka powinny teraz pić na dzień?
  
LadyM.
14.04.2017 20:31:45
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2417502
Od: 2013-3-22
Edyta, wkleiłaś tego samego posta 3 razy. Co do maści kamforowej to ja mam uczucia mieszane. Są specjalne maści do wymion, nie sa trudniej dostepne niż maśc kamforowa, więc po co kombinować. A jak działa maść kamforowa na delikatna skórę wymienia?
Ja na ogół takie różne rózności wypróbowuje na sobie, ale sory, biustu to bym sobie maścią kamforowa nie posmarowaładiabeł
maszkaja bym sugerowała to wymię masować. Smarować jakąś maścią, jeżeli nie tą na wymiona to nawet nagietkową i masować. Nie zostawiać tak, że samo zejdzie, bo się porobią w wymieniu guzy i zrosty i będzie po kozie (w sensie - po mleku, na zawsze).
  
Edyta
14.04.2017 21:10:11
Grupa: Użytkownik

Posty: 5 #2417513
Od: 2017-3-2
Użytkownik sorry 3 razy bo mi się komp zawiesił. Maść działa rozgrzewająco i zdała egzamin ale to tylko jako wspomaganie do antybiotyku. Staram się dokształcać kiedy mogę w hodowli kóz jeżdżę na szkolenia. Wiem że nie zawsze wszystko trzeba brać pod uwagę ale jak wet zaleci to wie co mówi po to spędził lata na nauce.
  
LadyM.
14.04.2017 22:10:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2417538
Od: 2013-3-22
Można usunąc własny wpis.

Dziwne, że wet nie zalecił specjalistycznej maści do wymion. Też ktoś "uczony" ja opracował.
  
Electra20.10.2020 10:40:33
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 9 / 16>>>    strony: 12345678[9]10111213141516

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ZDROWIE I HIGIENA » ZAPALENIE WYMIENIA U KOZY.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny