NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » POGADUSZKI » NASZE ŻYCIE NA WSI

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 17 / 17    strony: 12345678910111213141516[17]

Nasze życie na wsi

  
Draagon
04.02.2015 17:10:24
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś

Posty: 53 #2038231
Od: 2014-7-10
    annorl1 pisze:



    aha, mąż mówił że jak by co, to orka tym traktorkiem to mordęga...



A jak ja 0,5ha za glebogryzarką 90cm łażę na piechotę ?wesoły I tak kilka razy bo na raz nie idzie ugoru skruszyć wesoły
A i się pochwalę - 22 czerwca egzamin na technika rolnika zdaję wesoły Więc mnie ludzie szkolicie wesoły

  
Electra15.08.2018 07:50:23
poziom 5

oczka
  
LadyM.
04.02.2015 17:43:45
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2038255
Od: 2013-3-22
Robisz kurs, czy sam?
  
Draagon
04.02.2015 19:31:48
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś

Posty: 53 #2038374
Od: 2014-7-10
Kurs zawodowy właśnie skończyłem i dzisiaj zadzwonili kiedy ten egzamin mam. Z teorią sobie radę dać powinnienem ale praktyka... leży zakręcony
  
LadyM.
04.02.2015 21:33:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2038508
Od: 2013-3-22
Co tam z praktyki możesz mieć : maszynę zapiąć do traktora np (( Czy dozwolone jest kopanie belki? Jak najbardziej! Nawet nalezy)

Egzamin teoretyczny jest banalny test, przy odrobinie orientacji i inteligencji dajesz radę.
  
Draagon
05.02.2015 13:43:17
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś

Posty: 53 #2038843
Od: 2014-7-10
Nie no = tam pewnie dam radę - w końcu to mój chyba 5 egzamin zawodowy - a to wszystko podobnie wygląda wesoły
A swoją drogą chyba wiosna nadchodzi bo coś tak w kościach czuję - a liczyłem na zimę jeszcze wesoły
  
weszynoska
05.02.2015 17:44:32
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie/Leśniówka

Posty: 325 #2038998
Od: 2013-3-24
My mamy 2.7 ha łacznie..z tego 1.5 ha na siano. Korzystamy z pomocy kolegi co ma traktor i kosiarkę. Reszta...tzn przewracanie i kopienie ( w piekne duże kopy) robimy sami, czasami z pomocą sąsiadów ( grill wtedy super smakuje) Jak kopy sobie troszkę postoją to znów kolega z traktorem z przyczepą podjeżdża i zwozimy do stodoły. W zeszłym sezonie zrobilismy 30 kop. Mam 1 konia, 2 alpaki, 3 owce i 4 kozy. Myślę, że jeszcze na 2 miesiące wystarczy..a może dłużej...a jak braknie to dokupię. Słomę mieliśmy za darmo...tylko koszt sznurka do wiązania kostek. Pracy ogrom....ale jakos jeszcze dajemy radę. Choć starość już daje daje oczko
  
LadyM.
05.02.2015 18:06:58
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2039009
Od: 2013-3-22
Ja nie potrafię składać kop. To sztuka tak złożyć, żeby wiatr nie rozwiał i żeby kopa nie zamokła do środka. Jakieś pojęcie mam, ale mi nie wychodzi. Jak wykosimy w sadzie, tam jest 20a, to przewracamy raczej ręcznie, a potem ja donoszę, a mąż kopi.
No i twierdzi, że koniom np. nie powinno się dawać takiego siana, które nie podstało swego w kopie.
  
Electra15.08.2018 07:50:23
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 17 / 17    strony: 12345678910111213141516[17]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » POGADUSZKI » NASZE ŻYCIE NA WSI

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta