Kozolin2 forum o…

Projekt Ustawy
T#416276
Facebook
Reklama



romaszka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
#2222608 04.01.2016 23:39:14
Odkurzam temat aniołek

Czy ktoś z Was ma już ten zeszyt z wykazaniem sprzedaży serów? Dzisiaj dzwoniliśmy do urzędu skarbowego we Włodawie żeby czegoś się dowiedzieć ... o zgrozo! nikt nie potrafił udzielić nam informacji. To w końcu jak to jest z tą sprzedażą bezpośrednią?? zakręcony



Pozdrawiam. Ałła.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2222623 05.01.2016 01:28:16
Tak jak do tej pory - kto ma na sprzedaz ten sprzedaje. Mając US w duużym poważaniu...

Poza tym w US jeszcze chyba nikt się niczego konkretnego nie dowiedział (chyab, ze ma się krewnych i znajowmych)
wpis edytowany 05.01.2016 01:29:41
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 2
#2222624 05.01.2016 02:01:50
romaszka, ja dalej nic nie znalazłam na temat serów i innych przetworów, ale prawdę mówiąc jeszcze nie znalazłam oryginalnego tekstu rozporządzenia, jak doczytam to może zmądrzeję.
Tu jest odnośnik dotyczący rozporządzenia, na końcu są 2 pliki do pobrania( o limitach i wymaganiach weterynaryjnych), ale o serach ani słowa, jedynie śmietana i mleko, więc domniemywam, że bez MOL nie ma szans na legalną sprzedaż przetworów mlecznych.
Ale jak sądzę LadyM wie więcej, bo jest solidnym szukaczem.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Oczywiście zanim się wysłowiłam Iwonka już dała odpowiedź;

Dla zainteresowanych tu jest interpretacja ustawy:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



jeszcze tu jest ciekawie:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.03.2016 21:20:43
romaszka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
#2222784 05.01.2016 15:33:17
Nie, no to już w ogóle w pale się nie mieści! diabeł Czyli co? Tak jak zwykle, obiecanki cacanki?! No i bądź tu uczciwy wobec państwa, człowiek chce normalnie, żeby wszystko według prawa było ... tylko tego PRAWA jakoś nie widać!
Sory, zdenerwowałam się to sobie pokrzyczałam aniołekaniołek



Pozdrawiam. Ałła.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2222809 05.01.2016 17:16:20
Romaszka, ty nie nerwujsia, bo nie nada. Ty się naucz, że Polska to jest dziwny kraj. I nie wychylaj się przed szereg. Cos taka chętna do płacenia podatków, po które na razie łapy nie wyciągają. I do prowadzenia buchalterii, która potem okaże się i tak prowadzona źle.
Urzędy Skarbowe mają własne pomysły na różne tematy, informacji odnośnie podatków nie udzielają, bo tam nikt nic nie wie. A jak Ci coś powiedzą, to i tak się nie możesz powołać na to, że pani X tak kazała.Bo słowo poleciało z wiatrem i pani X nie udowodnisz, że Cię w błąd wprowadziła.

W tym kraju ci, którzy zarabiają cięzką kasę tak się ustawiają, żeby podatków zapłacić jak najmniej.
A my bidne kozodoje od głupiego serka mamy z podatkiem lecieć?
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2222813 05.01.2016 17:39:08
Za to możemy wyskoczyć na pole i trochę pokłusować, bo limity na sprzedaż zwierzyny łownej zwiększyli, a z mojej strony Chełma sarenek dostatek.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2222816 05.01.2016 17:47:17
Pokłusować nie każdy może. Wnyków nie zastawisz boś człowiek, nie bydlę. Z procy nie ustrzelisz. Tak, że kłusuja na ogół członkowie kół mysliwskich.Tra-la-la!!
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 2
#2222843 05.01.2016 19:04:15
Trzeba się z Kołem Łowieckim zaprzyjaźnić i dalej już łatwiej.oczko


Znalazłam rozporządzenie Ministra Sawickiego o sprzedaży bezpośredniej, obowiązujące od 01.01.2016:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



I rozporządzenie Komisji Europejskiej z załącznikami z którym powyższe ma być zgodne( załączniki od strony 19)


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Jedno jest optymistyczne: przy dojeniu nie jest obowiązkowy czepek( a przy jajach jest), chyba że Weterynaria wymaga, ale do tego nie doszłam.

Wystarczy tych dokumentów, bo i tak niewiele nam się Minister przysłużył, ale następcy bardzo się opowiadali za poprawą zarobków na wsi, to może jednak...
wpis edytowany 22.04.2016 16:33:00
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2222863 05.01.2016 20:13:14
Na razie są zbyt zajęci zmiana ustroju. Na zarobki na wsi przyjdzie czas, jak już wszystko zmienią.
W każdym ustroju wieśniak był na szarym końcu.
Za cały ten czas jeden był tylko taki co o wsi pomyślał, m. in. że rolnik, jak zapiernicza całe życie, jak bury osioł, to nie musi być na starość na garnuszku dzieci, tylko może mieć emeryturę. Wtedy dotacji unijnych nie było, a wieś rozkwitła, jak nigdy wcześniej. I jakoś nikomu nie zawadzało jak "baba" zrobiła "syr" i go na targu sprzedała nie prowadząc dokumentacji tego syra sprzedanego.
Teraz też kwitnie (komu kwitnie), ale są dopłaty unijne i "dotacje" unijne (od tych co za granica pracują, a tu dzieci i żony, oraz domy mają. Więc brukują podwórka i stawiają cudne płoty)
jurand
poziom 2
Użytkownik
#2223083 06.01.2016 11:55:25
http://dsiw.pl/wpliki/opodatkowanie-sprzedazy-bezposredniej-oraz-dzialalnosci-mol-pdf-pdf_713_604.pdf
być może ,ze to coś wniesie i poukłada naszą wiedzę .Czasami też warto skorzystać z pomocy prawnej (nieodpłatnie)w U.GMINY powinien być radca prawny.A tak na marginesie popatrzcie -tam nawet piszą o ostrygach ale kóz to chyba się boją .Jak słyszę minister rolnictwa m sawicki to mnie szlak trafia. Ps;barbik to nie do ciebie
Reklama



barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2223446 07.01.2016 08:29:25
A ja się nie obrażam, tylko mnie od dziecka grzeczności uczyli to i ładnie piszę o takich różnych panach, za to minister już nie wróci oczko
wpis edytowany 07.01.2016 10:39:07
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2261540 30.03.2016 21:02:49
Znowu trochę pogmerałam i znalazłam takie rozpracowanie tych 2 Aktów Prawnych co to miały zmienić sprzedaż bezpośrednią:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Teraz ktoś się dobija z nową ustawą, która rzecz jasna nie przejdzie, bo z tego co zrozumiałam z kontekstu( nie czytałam projektu) za dużo zwolnień podatkowych by chcieli ( tu można poczytać):


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



W zasadzie wszystko rozbija się o to czy jest się przedsiębiorcą, czy rolnikiem i czy ZUS czy KRUS.
Doczytałam, że np w Austrii, nie ma tego problemu, bo każdy rolnik jest przedsiębiorcą( akurat nie wiem czy poniżej,ale na pewno) co nie zmienia faktu, że ułatwienia mają znaczne:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Znalazłam jeszcze taki raport, nie mogę znaleźć daty, ale chyba z 2015:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.03.2016 22:02:58
jurand
poziom 2
Użytkownik
#2261801 31.03.2016 10:25:16

Póki co, rolnik nie ma możliwości sprzedaży przysłowiowych dżemów i konfitur wytworzonych w gospodarstwie, bo nie zezwala mu na to dotychczasowe rozporządzenie o dostawach bezpośrednich, podobnie jest np. z masłem lub twarogiem, gdzie rozporządzenie o sprzedaży bezpośredniej nie zezwala na przetwarzanie w warunkach domowych niewielkich ilości własnego mleka czy śmietany.,, W WARUNKACH DOMOWYCH,, ja produkuję sery i sprzedaję na zasadach MOL ,to jednak jest możliwe .Owszem ,trzeba zainwestować ;mała mleczarnia ,pomieszczenie do dojrzewania serów , urządzenie chłodnicze itp.Ale wierz mi ,że to się opłaci .
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2261819 31.03.2016 11:04:45
Jurand, właśnie w tym cały problem dla drobnych rolników, że dla serków musi być MOL, a przy 2-3 kozach to jednak spora inwestycja.
Z dżemami i sokami też się da "pojechać" tylko znowu trzeba firmę i inwestycję w pomieszczenia,sprzęt itd + oczywiście wszystkie Sanepidy i reszta. I znowu, jeśli ktoś ma 6-8 różnych drzew, z których owoców nie przejada i chętnie by sprzedał przetwory to nie zainwestuje.
A gdyby mógł legalnie i z podatkiem sprzedać bez tych nieprawdopodobnych wymagań, to może za jakiś czas by się rozwinął i otworzył większą firmę, od czegoś w końcu trzeba zacząć.

Mnie osobiście na razie to nie dotyczy, bo i tak mam firmę, której jeszcze przez jakiś czas nie zlikwiduję, więc jak coś chcę zrobić to tylko mogę poszerzyć działalność.

A przy okazji, bo jakoś nigdy dokładnie się nie zainteresowałam, przy MOL jest obowiązkowa działalność gospodarcza? czy rolnik nie prowadzący działalności też może w to wejść?

jurand
poziom 2
Użytkownik
#2261892 31.03.2016 13:22:48
ja mam tylko warunki z pow lek weter. Badania na listeriozę , bakterie coli i coś tam jeszcze nie pamiętam .Wiem że listeria jest droga około 150- 170 pl ,trzy razy do roku.Mam też nie tak liczne stado kóz jak bym chciał ,ale ilością zepsuje jakość ,bo przy kilku szt. mam taki towar jaki mam a przy np;20szt dojnych czy więcej nie będę miał czasu na udój ręczny ,doglądanie zwierząt tylko wyjdzie mi masówka a ja tego nie chcę.Nie wiem jak jest z przetworami typu owoce ( ocet ,ba nie wspomnę o winie ) ale jeśli mogę doradzić to próbuj się kontaktować z waszym posłem -to nie żart- niech on podpowie jakie widzi wyjście .Pomoc dla jednej osoby to może ,,kiszka ,,ale gdyby się znalazło kilka osób na pewno będzie rozmawiał.
jurand
poziom 2
Użytkownik
#2261894 31.03.2016 13:24:29
barbik ty jesteś z lublina ? przejdz na priw.albo dzwoń 785098785
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2261917 31.03.2016 14:14:26
Jestem po sąsiedzku, przechodzimy na priva
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2262202 31.03.2016 23:18:28
Przepraszam, ale się wyrażę: po co drzeć kłaka na czworo w sytuacji posiadania kilku kóz i dorywczego sprzedawania serów od nich. Jak Polska długa i szeroka oraz od jak dawna ochrzczona baba sprzedawała masło i syr i nikt się jej za to szczególnie nie czepiał (chyba, ze sprzedawała w miejscu, gdzie sprzedawać nie należy).Oraz przed nowom (głupiom) ustawom -sprzedawała dżem, kiełbasę, oskubanego kuraka. Kto chciał kupić ten kupował. I myślę, że tak może być dalej.
Mnóstwo ludzi sprzedaje za posrednictwem internetu, pośród grona znajomych odbiorców.
I nikt się tego nie czepi formalnie (chyba, ze przez allegro, to się czepić moze). Bo jak dasz na FB posta "Swieże serki. Kto chętny?" to nikt ci nie udowodni, że je sprzedałaś. Przeciez rozdawac wolno.
Od sprzedaży płodów rolnych typu pszenica, rzepak itp nie płaci się podatku dochodowego (jeżeli się nie jest vatowcem =na pewno, inaczej - nie wiem). To dlaczego od głupiego sera, czy dżema ma się płacić?
Wniosek: jak państwo głupie, to nalezy miec je w d...pie.
I robic swoje.
Teodozja
poziom 2
Użytkownik
#2262358 01.04.2016 10:13:26
Z targu - przegonią z produktami typu sery, mleko, kuraki, czy kaczki i jeszcze życie utrudnią oskarżeniami o nielegalny handel i niezachowywanie przepisów higieny. Jednym słowem strach. A przecież, jak napisano powyżej - baba zawsze swoje sprzedawała i nikt od tego nie umarł. Dlaczego Zachodniemu rolnikowi wolno, a polskiemu - nie? Bo polski rolnik wchodzi w paradę niemieckiemu producentowi i niemieckiemu handlowcowi i niemieckim firmom, które dały w łapę politykom POprzedniej ekipy, by dbała o ich interesy. Czas to zmienić i pozwolić na handel - także przetworami z własnego gospodarstwa. Kto może handluje - ale robi to "nielegalnie" - a to jest chore i należy przepisy zmienić.
Teodozja
poziom 2
Użytkownik
#2262368 01.04.2016 10:22:52
    LadyM. pisze:

    Romaszka, ty nie nerwujsia, bo nie nada. Ty się naucz, że Polska to jest dziwny kraj. I nie wychylaj się przed szereg. Cos taka chętna do płacenia podatków, po które na razie łapy nie wyciągają. I do prowadzenia buchalterii, która potem okaże się i tak prowadzona źle.
    Urzędy Skarbowe mają własne pomysły na różne tematy, informacji odnośnie podatków nie udzielają, bo tam nikt nic nie wie. A jak Ci coś powiedzą, to i tak się nie możesz powołać na to, że pani X tak kazała.Bo słowo poleciało z wiatrem i pani X nie udowodnisz, że Cię w błąd wprowadziła.

    W tym kraju ci, którzy zarabiają cięzką kasę tak się ustawiają, żeby podatków zapłacić jak najmniej.
    A my bidne kozodoje od głupiego serka mamy z podatkiem lecieć?



Urzędnicy (w tym US) nie odpowiadają za swoje słowa.(brak przepisów) Czytałam o przypadkach, gdy US na piśmie podawał interpretację jakiegoś przepisu, a potem podczas kontroli zupełnie swoje słowa negował i zabijał jakąś firmę lub człowieka.
Przepisy dotyczące sprzedaży produktów i przetworów z własnego gospodarstwa powinny być jasne, łatwe i czytelne i w sposób zrozumiały i logiczny określać od jakiej ilości jest to produkcja wymagająca rejestracji firmy, a kiedy sprzedanie serka od 2 kóz, czy kurki na rosół, jest tylko sprzedażą nadmiaru z własnego stołu.
Czy ktoś wpadł już na to, że opodatkowanie rolników podraża koszty życia wszystkich konsumentów? Chyba nie, bo co rusz słyszę, jaką niesprawiedliwością jestem, że rolnik nie płaci tego, czy śmego i nie płaci ZUS. A potem byłoby zdziwionko, dlaczego chlebek taki drogi, to pewnie rolnik - zdzierca już nie wie ile brać...
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss