Kozolin2 forum o…

Jogurt z koziego mleka
T#411455
Facebook
Reklama



Lusia
poziom 2
Użytkownik
#2020077 10.01.2015 17:54:51
Jauma! dziękuję za podpowiedz ze strzykawką. na temat skoków temperatur - nie ma skoków, zamknięta przestrzeń ze stałą temperaturą. Ale możliwym jest, ze temperatura 39,5 była zbyt wysoka, ponieważ robiłam przy +50 - zupełny glut, przy 39,5 prawie jak śmietana i już można zjeść. spróbuje teraz przy +38. muszę usiąść przy tych nieszczęśliwych bakteriach. na 100l -0,7 gr, a ja potrzebuje na 200ml /szkoda marnotrawić cały litr/, to jest 105 razy mniej, widocznie będzie jakieś ziarenko. Jutro napisze co mi wyszło.Pozdrawiam.
jauma
poziom 2
Użytkownik
#2020379 10.01.2015 21:52:59
Oj tam zaraz w sprzeczkę można po dyskutować na za i przeciw, ale w szczególności na argumenty praktyków dla których rękodzieło serowarskie jest przedewszystkim pasją dla której to robimy.W każdą partię wyrobu wkłada się serce i czeka z dreszczykiem na efektoczko
Lusia jakie masz bakterie z jakiej firmy?
Lusia
poziom 2
Użytkownik
#2020728 11.01.2015 12:01:38
Yo -Mix 215 -firma niemiecka, sprowadziłam od
http://sklep.wanczykowka.pl/index.php?kontakt,2
na razie nic mi nie wyszło, wichura zerwała przewody i nocka była bez prądu. Zostawiłam ten jogurt na dłużej. czekam...
omnibus
Użytkownik
#2084730 04.04.2015 01:06:43
Owszem zgadzam się że z mleka koziego jogurt jest bardziej płynny, ale na pewno nie może być glutowaty, ciągnący. Świadczy to o tym, że rozwinęły się w nim niepożądane kultury, lub mleko jest złej jakości z powodu niewłaściwego żywienia. Podaję linki, oczywiście każde z Was postąpi jak uważa, ale to dobre sugestie.
http://www.bakterie-do-jogurtu.pl/

http://www.zdrowodomowo.pl/Produkt/KULTURY%20DO%20SERÓW%20FLORA%20DANICA%20NA%20500L%20MLEKA%20/244/
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#2085097 04.04.2015 22:45:05
Teraz tylko rozwiązać kwestię co dla kogo oznacza glutowaty, ciągnący, a co bardziej płynny wesoły
Mój "glut" przechodził nawet badania bardzo szczęśliwy (mleko i jego produkty dostaje moja chora córka, więc szczególnie muszę uważać)



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#2114673 28.05.2015 15:26:33
Halo, halo wytwórcy jogurtu koziego!
Mam problem. Zakupiłam bakterie jogurtowe (Yo 122)
Zwykle robiłam jogurt z poprzedniej partii, ale jakoś mnie tak wzięło, żeby wypróbować na bakterich, No i klapa!
Nie wyszło mi kompletnie nic. Mleko trochę zmieniło smak, tak na prawie zsiadły.
Jednak nawet konsystencja się nie zmieniła - leje się jak zwyczajne, świeże mleko!
Inkubowane jak zwykle robiłam - ok 8h 45*C
Złe bakterie? Za mało/dużo dodałam?



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
jauma
poziom 2
Użytkownik
#2122173 10.06.2015 12:51:57
Hmmm bakterii nie znam, ja bym zwiększył ilość bakterii i zmniejszył temp. do 42 , ale to już musisz metodą prób i błędów. Może być też inny problem podczas transportu bakterie zdechły...
Lusia
poziom 2
Użytkownik
#2122206 10.06.2015 13:39:36
Juz wiem w czym problem: M L E K O!. Mleko od każdej kozy jest inne, teraz doje inna korze i jogurt wychodzi jak należy.
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#2123265 12.06.2015 00:33:33
Chyba padły bakterie... Myślałam, że mleko może, ale zrobiłam test z częścią na bakterich, a częścią na jogurcie jako starterze.
Wyszedł jogurt tylko z tego jogurtowego startera. Z bakterii płynie, aż (nie)miło!



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
katolik
poziom 3
Użytkownik
#2123439 12.06.2015 10:33:54
Ja kupuję bakterie mlekowe w aptece.Mleko pasteryzuje.studzę.Na litr daję pół ampułki.Wlewam do jogurtownicy na 12 godzin i jest dobrze.Troszeczkę zostawiam i robię następny
Reklama



weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#2155556 09.08.2015 17:33:27
Kupiłam jogurtownicę...zmieszany

Podgrzałam mleko do ok. 40 stopni, dodałam 150 ml jogurtu naturalnego, właczyłam maszyne na 8 godzin. Włożyłąm słoiczki do lodówki, żeby ostygły....

Wyszła mi maślanka zakręcony w smaku spoko, kwaskowata, zimna..w sam raz do ziemniaków z koperkiem.
Jogurtu to jednak nie przypominało poruszony

Z przeczytanych postów wnioskuję, że popełniłam błąd nie pasteryzując mleka??
Wyjdzie choć trochę gęstszy?? Żadnych glutów nie było, dał się wylać ze słoiczka jak zmiksowana maślanka płacze
Lusia
poziom 2
Użytkownik
#2155603 09.08.2015 19:17:42
pasteryzacja jest wskazana ponieważ kozie mleko nawet od razu po udoju juz ma bukiet mikroorganizmów. które przy tak dobrej temperaturze w jogurtownice/40/ - też się mnożą. Po drugie -wyczytałam -45 stopni ma być /a żadna jogurtownica nie ma wskaźnika temperatur/. Po trzecie -to nie był jogurt z koziego mleka tylko z krowiego i z koziego-żeby tego uniknąć -kup bakterie jogurtu i zakwaszaj. Zakwaszanie jogurtem może być, ale bakterie tam już są słabsze i jogurtu koziego jako mieszankę mleka od różnych gatunków zwierząt nie nazwiesz "kozim". ja pasteryzuje tak: +60, potem pół godziny podtrzymuje ta temperaturę i jak na jogurt - to schładzam do 40 dodaje bakterie i do jogurtownicy, a jak na ser - to schładzam do ok.20-30 -zależy jaki ser.Chłodzenie musi być szybkie -najlepiej lodem. życzę powodzenia-jak nie ma glutów to jest rewelacja , zostaje Ci tylko nabrać wprawywesoły
helenkq
poziom 3

Użytkownik
#2155669 09.08.2015 21:55:18
nie wiem jak wy ale ja nie mam problemow z jogurtem

najpierw podgrzewam tak zeby było dobrze cieple ale sie nie zagotowało... czekam az ostygnie do okolo 40-50 stopni i dodaje jogurt... najlepszy sklad wg mnie ma bakoma bo bez dodatkow mleka w proszku itp...

wlewam do słoika i ostatnio robił sie poprostu na oknie, a jak chlodniej to wstawiam słoik do termosu...
jogurt kremowy i pyszny... troche gesciejszy niz pitny ze sklepu... dla mnie super oczko
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss