Kozolin2 forum o…

Uprawa ziemi w naturalny sposób
T#353203
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2107966 19.05.2015 13:52:35
Ja właśnie w tym roku wywaliłam truskawki z czarnej włókninysmutny
Trzy lata miałam na niej i koniec.......Mam od groma perzu i niestety włóknina+truskawki przegrały walkę z perzem.
Perz poprzerastał na wierzch włókniny i nie było sposobu na usunięcie go.Przez 2lata się "męczyłam"i wydłubywałam perz z włókniny.........cienkim śrubokrętem.No,ale ostatni rok już było tyle perzu,że nie dałam rady.Wywaliłam całą włókninę,powykopywałam truskawki,przekopałam całe,kilkanaście m2.Możecie wierzyć lub nie,ale wykopałam spod włókniny 20 wiader 20l perzu smutny. Normalnie sama byłam w szoku.
Truskawki obecnie rosną na "gołej ziemi",przesunęłam je o 50cm dalej od granicy.Na 50cm pasku posiałam rzepak(będzie dla kur),będę ścinać jak urośnie na 15-20cm.
Na chwilę obecną mam jakieś 80-90 szt truskawek-sadzonek.Większość to młode sadzonki.
Tak,że w tym roku za dużo truskawek nie zbiorę,ale cóż..........kiedyś trzeba było zrobić porządek z tym perzem.Tylko szlak mnie trafia,bo "prawie wszystko"wykopałam,a nadal perzu dużo rośnie.
Jak pozbyć się tego ch.......a?Chyba w końcu zastosuję "chemię",chociaż bronię się od tego.Jednak nie wiem,czy to też tak hop siup,bo sąsiad opryskał chemią na perz i.......miesiąc miał spokój,perz powrócił jak bumerang smutny
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2108144 19.05.2015 21:32:59
Perzu nie przekopuj szpadlem. Jeżeli już, to widły amerykany. Szpadel tnie te cholerne kłącza, a z każdego powstaje nowa roślina.

W starej technologii uprawy ziemi, tej nierewolucyjnej, lekarstwem na perz jest głęboka orka jesienna. Potem wyradłować i zbronować.Płytkie grzebanie w ziemi tylko wzmaga rozwój perzu.

Zalezy jaki środek ten sąsiad zastosował na perz. Zwykle daje się najwyższe dawki odpowiednich środków, najlepiej takich, które roślina pobiera przez liście i przechodzą aż do korzeni/kłączy.

Podobnym, trudnym do zwalczenia świństwem jest podagrycznik oraz bluszczyk kurdybanek.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2108415 20.05.2015 12:45:14
No właśnie co rok była stosowana głęboka orka(poza tym pasmem gdzie mam truskawki.No,ale tam,gdzie orane,to nie ma tego perzu aż tak dużo.
Dzięki.Muszę kupić widły "do kopania". Sąsiadka właśnie nimi walczy z perzem.Co do nazwy środka,który sąsiad stosował to nie wiem smutny Ciężko ten perz się zwalcza.Ja mam Agil(czy coś takiego),ale nie wiem,czy tym mogę działać.Kupiłam,bo nie mogłam dać sobie rady z chwastami w burakach pastewnych,ale i tak chwasty wygrały smutny
biogrod
poziom 2

Użytkownik
#2110875 23.05.2015 19:13:14
Perz... cudowna roślina u mnie przy rozbiórce stodoły i zerwaniu klepiska betonowego, które było w tym miejscu prze ok 30 lat ukazały się kędziory perzu, który próbując się przez te wszystkie lata przebić na powierzchnie skręcały się dosłownie w sprężyny. Najlepszy sposób na perz to zrobienie tam pastwiska.
Kozy uwielbiają perz. Mam pole 1,5 ha żyta, przy siewie perz zapychał siewnik, a w miejscu gdzie było pastwisko przez 3 lata na ok 0,5 ha czyściutko!
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2110901 23.05.2015 20:12:03
Niestety u mnie to nierealne.smutny Pastwisko tam być nie może smutny
Tak,że pozostaje mi.........bezskuteczna walka z perzem smutny
biogrod
poziom 2

Użytkownik
#2110904 23.05.2015 20:20:34
Poczytaj sobie o permakulturze. Stosuje się tam min. kartony, które zapobiegają wyrastaniu perzu. Przy okazji takie wały permakulturowe funkcjonują kilka lat. Nie wiem czy można w ten sposób uprawiać truskawki ale jako rośliny lubiące nawożoną glebę myślę, że tak.
Najlepiej na poletku przeznaczonym pod truskawki wysiać coś co zdusi perz np. amarantus. U mnie wysiewany był taki spożywczy ze sklepu urósł na wys 2,5 metra i w następnym roku zero perzu.
maszka
poziom 3
Użytkownik
#2122428 10.06.2015 17:51:51
Czy macie sprawdzone sposoby na pozbycie się jaskrów na łące? Z tego, co czytałam -to jaskry lubią glebę kwaśną i wilgotną. Wapnowanie jesienia pomoże?
renmanka
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: żywieczcyzna
#2122474 10.06.2015 18:43:10
Czy jeśli będę miała jaskry w sianie to kozy mogą się pochorować? Ile mogą zjeść, żeby im nie zaszkodzić. Nie wiem czy wyrywać jaskry czy kosić jak leci.
maszka
poziom 3
Użytkownik
#2122506 10.06.2015 19:14:32
Jaskry wysuszone tracą swoje trujące właściwosci i mozna dawać siano z jaskramianiołek
nina20
poziom 1
Użytkownik
#2186113 08.10.2015 23:03:44
    monia8366 pisze:

    Złotowa kiedyś stosowano taki sposób że nie uprawiano ziemi przez rok by odpoczęła. Obornik i gnojownica są dobrymi naturalnymi nawozami ważne by oba były stosowane. Jeśli ziemia jest "pusta" nawoziłabym ją przez rok maksymalnie obornikiem i gnojownikem i dałabym jej odpocząć. Kiedyś dzielono pola na te co odpoczywają i na te które są pod uprawę. Ja rolnikiem nie jestem raczej teoretycznie szukam informacji w starych książkach które posiadam i tam nie ma słowa o sztucznych nawozach bo jeśli w latach 1930 nie było granulatów i oprysków radzono sobie inaczej. Z tego co czytałam ważne jest by siać zboże czyste by nie rozsiewać sobie chwastów oraz ciągła uprawa ziemi. Także z tej książki wzięłam rady na temat jak wyprowadzić ugory do funkcjonalnej dobrej łąki. Po woli wprowadzam plan a łąka co roku jest bogatsza a te chwasty których nie chcę po woli tępię. Przez 10 lat u mnie nikt tego pola nie uprawiał więc było dziadostwo teraz jest dobra łąka nie doskonała ale już dobra, nie poszłam za radami rolników żeby pryskać Randapem i orać poszłam trybem naszych pradziadków i ziemi nie ruszałam , nie orałam nie pryskałam. naturalne sposoby są skuteczne ale czasochłonne.


Monia czy mogłabyś napisać jak doprowadziłaś swoją łąkę do ładu?
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2186235 09.10.2015 09:44:56
A co TY chcesz z tej łaki usunąć?
Albo co na nią wprowadzić?
nina20
poziom 1
Użytkownik
#2186574 09.10.2015 22:22:30
Chciałabym usunąć przede wszystkim wrotycz.Zastanawiam się czy próbować ją przeorać i zasiać nową trawę czy może ją tylko podsiewać?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2186620 10.10.2015 00:16:19
Naturalna łąka to skarb, bo sa na niej różna rośliny i zioła, których raczej nie zasiejesz.
Nie wiem, czy orka tu coś da, bo nasiona roślin, które rosną na tej łące i tak pozostaną w ziemi i potem skiełkują.
Można probować ten wrotycz systematycznie usuwać. Tak każdego dnia po odrobinie. Oczywiście nie dopuszczając do momentu, gdy wyda nasiona.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss