Kozolin2 forum o…

wysłodki buraczane
T#352996
Facebook
Reklama



koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2349485 24.10.2016 11:16:41
W buraczarce są ustawiane zęby aby tarły do końca.Jak są nie ustawiane to trzeba zamontować deseczkę przy samych zębach.Na olx jest za 300 zł.z silnikiem.Szatkuję 500 kg.tygodniowo więc musi być silnik,ale nawet małą ilość bez silnika to ciężko. Musli dajemy do trzeciego miesiąca,dalej zboże gniecione (owies, jęczmień, pszenica, kukurydza).
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2349490 24.10.2016 11:36:16
Montowanie tej deseczki trochę mnie przerastało. No i była niestety na korbę. No i swoje juz wyszatkowała zapewne. Wymagała pewnie wymiany bębna. Stwierdziłam, że dla 3 sztuk prędzej i mniejszym wysiłkiem nożem pokroję. Wcześniej się tym nakroiłam buraków dla świń, ale to było wczesniej.
U Ciebie inna bajka.
smyk80
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Łeczna
#2349503 24.10.2016 12:13:49
Pani Iwono oczywiście że pomocą, ogólnie pytanie nie było tylko o gniotownik,bardziej chodziło mi w jaki sposób Koziebrody przerabia warzywa(nie jest to mała ilość)mój błąd,źle sformułowałam pytanie.
Wątek był już w tym temacie.
Osobiście robię to ręcznym szatkownikiem,wychodzą cienkie plasterki.
Koziebrody dziękuję za odpowiedz oczko.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2349706 24.10.2016 21:14:23
Cha cha! szatkowniczka!

Szatkowniczką robię dynie, bo skórka za twarda, żeby kroić. Ale te plasterki sa chyba jednak za cienkie. Kręco panie nosem.

Tylko, Smyku, tak się bujać można przy paru sztukach. Myślę, ze do 4. Chyba że się ma siłę roboczą, która uwielbia robótki ręczne w pozycji siedzącej i podstawione wiadro jarzyn rozdrobni. Przy większej ilości trzeba to jakoś zmechanizować. A jeszcze lepiej -zelektryfikować.

Ja sobie kroje w obórce, siedząc na skrzyneczce po pepsikoli w szklanych butelkach (jest jeszcze?) i prowadzę życie towarzyskie z kozami. Taki wieczorny przerywnik muzyczny po całodziennej gonitwie. Czasem jeszcze psy zabieram do towarzystwa. Wtedy ilośc sępów na plasterki jabłuszka wzrasta, bo jeden pieseł tez lubi.
rolnik48
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: okolice Krakowa
#2529387 24.03.2018 08:33:11
witam
Czytalem ostatnio o melasie .Jest to produkt uboczny w produkcji cukru.Ponoć bardzo wartościowy w żywieniu ,czy ktoś ma jakieś doświadczenie.
pozdrawiam
katenawsi
poziom 2
Użytkownik
#2529398 24.03.2018 09:49:21
    rolnik48 pisze:

    witam
    Czytalem ostatnio o melasie .Jest to produkt uboczny w produkcji cukru.Ponoć bardzo wartościowy w żywieniu ,czy ktoś ma jakieś doświadczenie.
    pozdrawiam



Witam, moje kozy dostawały melasowane wysłodki. Dobrze im to robiło na mleczność. Melasa zawiera tez podobno wit. B6. i zelazo. tylko, że zawiera sporo sacharozy no i zwierzętom się zęby psują. Dlatego ja zrezygnowałam. Zamierzam moje kozy trzymać do starości i dlatego ograniczam wszystko, co może wpłynąć ujemnie na ich zdrowie. Daję wysłodki niemelasowane.
Lowickie
poziom 2
Użytkownik
#2550207 28.05.2018 07:40:53
A gdzie je zamawianie i jaka ilość poddajecie na kozę?
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2550248 28.05.2018 11:26:01
Na hurtowni z paszami. Około litr na kozę.
Lowickie
poziom 2
Użytkownik
#2550272 28.05.2018 12:46:36
Mam 4 mc anglonubijki to aż litr na kozę? Nie za dużo?
Hodowczyni mówiła że namacza je ok 30 min
kasiunia3
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Hajnówka
#2550501 29.05.2018 10:41:09
Ja też podaję wysłodki ale najpierw namaczam w wodzie niewielką ilość po około 30 min podaję też około litra na łeb ale dorosłym. Teraz już są na łące więc wywalone mają na wysłodki.
Reklama



koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2550696 29.05.2018 21:19:54
    Lowickie pisze:

    Mam 4 mc anglonubijki to aż litr na kozę? Nie za dużo?
    Hodowczyni mówiła że namacza je ok 30 min
Litr na kozę , my nie moczymy ,mleczność jest lepsza. Skąd mam wiedzieć jakie masz kozy i ilu letnie. To proste że wysłodki się podaje dla poprawy mleczności w zimie aby urozmaicić dietę. W lecie mają trawę.
katenawsi
poziom 2
Użytkownik
#2550843 30.05.2018 09:32:21
Witam,

ja tez podaje, ale mocze...weterynarze powiedzieli że lepiej moczone.
Zalewam wieczorem wodą, rano podaję. Na jedną dorosłą kozę max litr, ale przeważnie mniej.
Zwracam uwagę, że są wysłodki z różną % zawartością melasy. Chyba najwięcej mają tzw. Tofi. ale wg mnie na stałe w diecie kozy nie powinny gościć. Najlepiej jak pisze koziebrody, poza okresem pastwiskowym.

Pozdrawiam
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2550959 30.05.2018 15:59:33
Wysłodki podaje się moczone. Tylko moczone i to z 12 godzin musi stać. Nie będę tutaj nikogo krytykować ale podawanie niemoczonych wysłodków to ryzyko niczym trzymanie się jedną ręką liny nad przepaścią....



http://powr-t.blogspot.com/
glinek
poziom 1
Użytkownik
#2559120 27.06.2018 22:39:51
Witam. Niedawno kupiłem wysłodki granulowane melasowane. Na 6 kóz dojonych jedna dostała ostrą biegunkę i gdy już myślałem, że dochodzi do siebie to zdechła. Wszędzie gdzie trafiłem to pisze żeby moczyć i podawać ok 1-3 kg/kozę. Tylko nigdzie nie ma czy chodzi o 1 kg suchych wysłodków czy już po namoczeniu. Teraz, jak pozostałe się już przyzwyczaiły, to zalewam rano, na ok 1 kg daję ok 7 litrów wody, na wieczór wychodzi fajnie wilgotne pełne wiadro karmy. Daję im na noc zamykając je z siankiem i owsem, ale one zjadają to w ciągu kilku minut. No i nie wiem, czy faktycznie na każdą kozę takie jedno wiadro mogę dawać (czyli tylko 1 kg suchych wysłodków co daje po namoczeniu 8 kg) i wtedy do rana im spokojnie starczy, czy jak? Ile?
glinek
poziom 1
Użytkownik
#2559122 27.06.2018 22:42:18
Dodam, że pozostałe kozy też dostają ale bardzo niewiele, tylko na smaka, koziołki też dostają choć ostrożnie, nie wiem jak to dawkować żeby tuczyć a nie przesadzić. A że kupiłem tego dużo bo tylko taką miałem możliwość, to dzisiaj zacząłem kurom po troszkę dawać (nioskom i brojlerom) może ma ktoś doświadczenie?
glinek
poziom 1
Użytkownik
#2561699 05.07.2018 08:18:19
miałem nadzieję, że to forum bardziej żyje, a nikt nie potrafi mi odpowiedzieć czy daje kg wysłodków po namoczeniu, czy waży przed namoczeniem? a może ja daję za dużo wody, że z litra wysłodków wychodzi mi wiadro, ale cała woda jest wchłonięta. nie wyobrażam sobie jakby koza miała zjeść takie suche wysłodki ze smaczkiem na raz... rozsadziłoby ją chyba i wyssałoby z niej całą wodę... tym bardziej odpada podanie w jednym boksie kilku kozom, bo co by było gdyby jedna koza zjadła dawkę koleżanki... czy moje wysłodki są jakieś inne?
Helena
poziom 4
Użytkownik
#2561788 05.07.2018 12:15:24
Wszyscy całymi dniami pracują, lato to intensyfikacja prac polowych, siana, zboża i co tam kto ma. A wieczorem człowiek jest już tak zmęczony, ze pada i nie ma siły pisać, rano znów trzeba wstać skoro świt. Masz 6 kóz a niektórzy mają 60, to 10 razy więcej pracy wesoły
Na wysłodkach się nie znam, ale piszesz, ze wprowadziłeś i koza zdechła. Każdy nowy pokarm wprowadza się pomału i w niewielkich dawkach, żeby organizm nauczył się go trawić i przyswajać. Może tu był problem. Wprowadziłeś zbyt dużą ilość zbyt szybko. Ta jedna akurat sobie nie poradziła smutny.
Poza forum tez można szukać informacji, wpisz w google "jak dawkować wysłodki buraczane melasowane" i wyskoczy Ci cos na ten temat. Poczytaj, poszukaj sam odpowiedzi. A forum przeszukałeś? Nie ma nic o dawkowaniu wysłodków?
Może nikt tym nie karmi i dlatego nie masz odpowiedzi. Z tego co czytałam to od wysłodków melasowanych psują się kozom zęby, stąd hodowcy unikają karmienia tym produktem. Poza tym koza to "zwierzę biedaków" i nie lubi być tuczona. Ja kiedyś przesadziłam ze zbożem i koza zachorowała, wysiadła wątroba. Dieta przywróciła ja do zdrowia.
glinek
poziom 1
Użytkownik
#2561823 05.07.2018 15:58:07
oh, dziękuję za odpowiedź wesoły. Wiesz, nie założyłem tematu, tylko ten temat był, przeleciałem cały temat, innych nie znalazłem, wszędzie gdzie trafiłem, to podobnie jak napisał przedmówca katenawsi: "Na jedną dorosłą kozę max litr, ale przeważnie mniej.", ale również nie wiem, czy chodzi o litr po namoczeniu, czy przed. I tak w całym internecie gdzie trafiłem. Mówisz, że hodowcy unikają karmienia tym produktem, ale gdzieś tam wyżej też było, że jak kozy dobrze nie nakarmisz, to nie da dobrze mleka. Nie znalazłem więcej mlekopędnych naturalnych produktów innych niż wysłodki zmieszanyaniołek
Jedna zdechła, pozostałe 5 kóz dają więcej mleka niż dawały razem z tamtą i jeszcze jedną młódką, którą sprzedałem. Smak mleka się nie zmienił. Więc generalnie jestem zadowolony, choć niebawem mam poród u krowy i też będę chciał dawać jej wysłodki.
rolnik48
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: okolice Krakowa
Ilość edycji wpisu: 1
#2561826 05.07.2018 16:20:16
"Nie istnieją żadne wskazania mówiące o maksymalnej ilości, jaką mogą dostać krowy. Warto jednak wiedzieć, że suche wysłodki w wilgotnym środowisku żwacza po prostu puchną. Zwiększając swoją objętość mogą w pewnym momencie ograniczyć pobranie paszy w ogóle, dlatego z punktu widzenia praktyki rozsądną wielkością wydaje się do 3 kg przy typowej dawce. Stosując dawkę opartą tylko na trzech komponentach: sianie, mieszance treściwej i wysłodkach – krowy bez problemu pobierają nawet do 7–8 kg tej ostatniej."
cytat ze strony www.tygodnik-rolniczy.pl

Wynika z tego ze krowa moze zjesc 3 kg suchych wysłodków dziennie, ale jak sie uprze to zmiesci nawet 7-8 kg, tylko bedzie to kosztem innych pasz, bo wysłodki napecznieją w brzuchu i tak zwiększą objętość, ze nic juz wiecej sie nie zmieści.

No to jesli krowa 3 kg suchych to koza ile? Zalezy jaka duża ta koza... 1 kg suchych? Jak uważasz?

Powyższe dotyczy suchych wysłodków melasowanych.
wpis edytowany 05.07.2018 16:21:13
rolnik48
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: okolice Krakowa
#2561829 05.07.2018 16:32:12
"Jezeli są w gospodarstwie nalezy je skarmic ale z rozwagą, bo szybko można zatuczyc krowy a pózniej z porodami problem moze byc.
Oprócz tego w okresie okołoporodowym wysłodki są niewskazane ( zburzona równowaga kationowo--anionowa moga występowac zalegania lub porażenia poprodowe)"
Źródło: www.zootechnik.com
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!