Witam,
ja tez podaje, ale mocze...weterynarze powiedzieli że lepiej moczone.
Zalewam wieczorem wodą, rano podaję. Na jedną dorosłą kozę max litr, ale przeważnie mniej.
Zwracam uwagę, że są wysłodki z różną % zawartością melasy. Chyba najwięcej mają tzw. Tofi. ale wg mnie na stałe w diecie kozy nie powinny gościć. Najlepiej jak pisze koziebrody, poza okresem pastwiskowym.
Pozdrawiam
ja tez podaje, ale mocze...weterynarze powiedzieli że lepiej moczone.
Zalewam wieczorem wodą, rano podaję. Na jedną dorosłą kozę max litr, ale przeważnie mniej.
Zwracam uwagę, że są wysłodki z różną % zawartością melasy. Chyba najwięcej mają tzw. Tofi. ale wg mnie na stałe w diecie kozy nie powinny gościć. Najlepiej jak pisze koziebrody, poza okresem pastwiskowym.
Pozdrawiam