Kozolin2 forum o…

Kontrole z PIW
T#352134
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2269866 15.04.2016 21:38:31
Romaszka, juz po wizycie, no to powiedz jak było?
romaszka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
#2269931 15.04.2016 23:25:33
No więc tak bardzo szczęśliwy Zrobiłam tak jak radziliście, wizytujący byli bardzo mili, życzliwi. Po obejrzeniu obórki/boksów/kóz/skrzyń ze zbożem/siana itp. zapytali o dokument szczepienia psów (mamy dwa olbrzymia które wyglądają dużo groźniej jakie są w rzeczywistości). Zastrzeżeń co do "warunków mieszkaniowych" kóz, czystości, higieny przechowywania karmy i ogólnego stanu/wyglądu kóz, żadnych nie mieli, wręcz przeciwnie aniołek powiedzieli: No tu widać, że krzywda im się nie dzieje. Kazali zakupić tabliczki ( my nie zdążyliśmy) i maty ale też podpowiedzieli, że jeśli mamy trociny to możemy wyścielić nimi podłogę przed wejściem do boksów i też będzie ok.

Mieliśmy trochę bałaganu w dokumentacji, nie mieliśmy listów przewozowych i czegoś tam powypełnianego, wszystko wytłumaczyli co i jak ... no i dali grzywnę 50 zł. fuuuch.

No a teraz najciekawsze. W ogóle pierwsze o co pan zapytał: To ile wy tych dopłat wzięliście? A my na to, że żadnych to oni byli bardzo zdziwieni, zadzwonili gdzieś żeby sprawdzić, jak to się potwierdziło to pan mówi: Dziwna sprawa, dostaliśmy nakaz z centrali/warszawy żeby państwa sprawdzić, byłem przekonany że braliście jakieś dopłaty, no ale jak nie, to będziemy kontrolować inaczej bo to są inne zasady zakręcony

No i co Wy na to? Nie lubię kogoś posądzać, ale mi wygląda na to, że ktoś na nas doniósł ... oczywiście nie mam pojęcia kto i po co ... przecież my ciężko pracujemy i nikomu nie zawadzamy.

No ale dobrze wszytko się skończyło, w poniedziałek mąż jedzie rejestrować młode i jakoś to będzie bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam. Ałła.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2269936 15.04.2016 23:36:49
Romaszka, wiesz jak to jest: są ludzie, którzy uwielbiaja innym zaszkodzić zupełnie bezinteresownie, czyli nawet wtedy, gdy żadnej korzyści z tego nie mają. Dla nich już jest korzyść, jak ktoś ma kłopoty.
Jakiegoś nieroba może swędzi to, że sery/mleko sprzedajecie i "kokosów" się na tym dorabiacie, a jeszcze darmo dopłaty bierzecie (No, poczytali gdzieś, że na kozy sa dopłaty, to znaczy, że biorą. Te straszne dopłaty w wys 15 € na kozę)
Dobrze, że tak się skończyło.
agaw1
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: k Częstochowy
#2270088 16.04.2016 12:07:59

Kontrole nie są związane z dopłatami u mnie też była kontrola a dopłat nie brałam , kozy jeszcze nie były objęte dopłatami

Typowanie do kontroli jest w Warszawie i robi to komputer .Pani która była u mnie na kontroli stwierdziła że do niektórych osób chodzi nawet co pół roku pomimo ze nigdy nie stwierdziła żadnych błędów i wszystko jest ok.
Wanda_K
poziom 2
Użytkownik
#2296956 17.06.2016 10:22:36
Dziś padło na mniewesoły Wczoraj telefon dziś wizyta. Przemiły pan, od wejścia uśmiechnięty. Pytał czy bierzemy dopłaty, po tym jak odpowiedzieliśmy że nie, zdziwił się, że zostaliśmy wylosowani. W okolicy jednak mało kóz, a jeszcze mniej rejestrowanych, więc prawdopodobieństwo wylosowania ogromne. Zwierzaki były na dworze obejrzał, spisał kolczyki. Były też małe bez kolczyka, popytał jakie daty urodzenia, powpisywał wszystko w protokół i byłoby na tyle tej kontroli. Pierwsza kontrola, mimo że u zwierzaków zawsze czysto to mimo to stres był że do czegoś się doczepią. Co fajne pan miał nawet wydrukowaną księgę tak na wypadek gdybyśmy my nie mieli, wypełniłby ją dla nas wesoły. Jak widać są w Polsce mili urzędnicy wychodzący naprzeciw. Pozdrawiam i powodzenia wszystkim kontrolowanym wesoły
mpjn
Użytkownik
#2297624 19.06.2016 15:11:28
Tak się zastanawiam, czy kontrolujący sprawdzają tylko numery kolczyków i przypisaną im ilość kóz, czy sprawdzają też daty urodzenia z dokumentacji?
Wanda_K
poziom 2
Użytkownik
#2297755 19.06.2016 20:32:52
Napisze jak było u mnie. On miał na protokole wypisane wszystkie kozy jakie mam: ich rasę, datę urodzenia, nr kolczyka. Dochodził do kozy czytał nr i sprawdzał czy ma na liście. Księgę oglądał, ale tak pobieżnie. W stadzie były jeszcze małe niezarejestrowane ( wiadomo jest na to pół roku ), które dopisał do wydrukowanej listy i dopisał ich rasy i daty urodzenia. Dopytywał czy mam już przydzielona pulę kolczyków, bo jeśli tak dopisałby już numery do konkretnego malucha.
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2317058 07.08.2016 20:32:05
Skutki rejestrowania kóz a także mściwość niektórych hodowców.Nie pomogło pisanie e-mail do innych to zmienili taktykę i nasyłają kontrolę.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2317081 07.08.2016 21:05:13
Myślę, że to akurat nie są skutki rejestrowania kóz..
Cóż to za nielegalne przedsiębiorstwo sektora spożywczego prowadzisz?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#2317099 07.08.2016 21:29:34
Skur... donosiciele diabeł



MANUFAKTURA AMBROZJI
Reklama



koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2317137 07.08.2016 22:04:33
    LadyM. pisze:

    Myślę, że to akurat nie są skutki rejestrowania kóz..
    Cóż to za nielegalne przedsiębiorstwo sektora spożywczego prowadzisz?
Mleko,pięć rodzajów sera,maślanka,jogurty, śmietana,masło.Na wszystko trzeba mieć założoną firmę.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2317243 08.08.2016 07:06:48
Wiedziałeś przecież.
jak to mówią, Jasiu:strzeżonego, Pan Bóg strzeże, zwłaszcza, że masz wielu(?) przyjaciół od tych mejli.
Prawdziwego Polaka najbardziej kłują cudze pieniądze. I najbardziej cieszy nie to, jak sam je zdobędzie, ale gdy sprawi, że ten drugi straci.
romaszka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
#2317980 09.08.2016 14:22:40
A u nas dzisiaj była powtórna kontrola aniołek a że wszystkie panienki, oprócz dwóch staruszek - emerytek, mają już pozakładaną biżuterie, obeszło się bez stresu. Państwo kontrolujący popatrzyli na zakolczykowane stado, spisali protokół i odjechali. Fuuch, może przez jakiś rok będziemy mieć spokój zakręcony



Pozdrawiam. Ałła.
chicken1224
poziom 1
Użytkownik
#2342872 10.10.2016 08:55:38
Witam warunki stanowiska kozy wiem tylko na co jeszcze patrza na kontroli? Maja byc tabliczki na dzwiach szafka z lekami itp ma ktos wykaz tego do pobrania czy jest gdzies na stronie?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2342912 10.10.2016 09:39:46
Poczytaj te linki co podesłałam w "rejestracji"
maszka
poziom 3
Użytkownik
#2343829 12.10.2016 14:26:31
Miałam kontrolę. Wylosowali. Pani bardzo się zdziwiła, że jedzie do 1 kozypan zielony A ja mam stdo : koza+koń. W duecie, nierozłączni. Pani sprawdziła dokumenty kozy i paszport konia. Musiałam tylko załozyć łapkę na myszy ( a mam 4 koty), matę, Wirkon, tabliczkę "obcym wstęp wzbroniony" i pobielić stajnię ( i tak bielę corocznie). Dzień wcześniej musiałam tez założyć kolczyk na drugie ucho ( miała tylko 1, bo żal mi było dziurawić jej te długie, nubijskie uszyskabardzo szczęśliwy). I tyle. No, ale ja to taka "ćwierć-rolniczka", bom baba z miasta Krakowa, co to zamieszkała wśród góralipan zielony
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2425547 11.05.2017 13:00:40
A ode mnie właśnie przed chwila odjechali. Pojawili się na gumnie bez zapowiedzenia. Nawet myślałam, że listonosz, bo ostatnio co chwila inny, więc wylazłam. Panowie poszli, zobaczyli, zdziwili się, jak kozy powitalne siusiu przed nimi zrobiły. Spodobały im się karmidła na zewnątrz i czochradełka, no i że tak "wszystko fajnie urządzone".
Papiery pooglądali, były ok. Karty leczenia - potwierdzili, że psi obowiązek weta wystawiać.
Trochę pożartowaliśmy, ile kartek protokołu wypadnie na sztukę kozy i pojechali.
Ogólnie było miło.

Przy okazji się okazało, że krowę mamy na stanie w 2003 nabytą, co jest niemożliwością zupełną, no i będzie wymagało wycieczki do agencji.
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
Ilość edycji wpisu: 1
#2425690 11.05.2017 22:23:49
No jak by u ciebie coś znaleźli jako u naszego GURU to by nie było nadziei dla nas,kto by nas wspierał.Nie komentuj bo to prawda a niech ktoś zaprzeczy to go wszyscy nie powiem co.A co do krowy to nie jedz do agencji tylko pisz o dotację.lol
wpis edytowany 11.05.2017 22:24:50
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2425761 12.05.2017 06:48:26
Ha! Pomyśleć tylko - przez tyle lat mogłam była tę dotację brać!lol
Tyle, że gdyby była zgłoszona do dopłat to już dawno by się ktoś nią zainteresował i odwiedziłlolzakręcony
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2440616 07.07.2017 12:29:28
Padło na mnie, dosłownie. Brak kilku wpisów w księdze i kozy nie zakolczykowane wszystkie. Argument kozy z porozdzieranym uchem nic nie pomógł. Wszczynają procedurę, przyjdzie pismo jakieś tam by uzupełnić braki i potem na ponowną kontrol. Wizyta niezapowiedziana. Jacyś młodzi podobno - mnie ne było. Szkoda, że nie zdążyły na dwór wyjść, bo wtedy kolczyków to możesz szukać.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss