Kozolin2 forum o…

Przechowywanie mleka
T#340033
Facebook
Reklama



Tusia
Lokalizacja: zachodniopomorskie
#1515607 29.06.2013 21:56:44
Witam, chciałam Was zapytać, jak długo można przechowywać świeże mleko w lodówce? Czy warto je wpierw przegotować i dopiero potem przechowywać np. w szklanej butelce? Może to naiwne, ale nie mam pojęcia...
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1515673 29.06.2013 22:18:20
surowe do trzech dni, przegotowane do 4-5 dni.



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1516216 30.06.2013 09:40:14
Mleko można też przegotować i zamrozić.Wtedy można przechowywać nawet kilka miesięcy.
Tusia
Lokalizacja: zachodniopomorskie
#1518448 01.07.2013 16:49:59
O, a to ciekawy pomysł, Jolaaniołek Niby proste, a człowiek by nie wpadł sam na to... Wielkie dzięki, będę tak robić, bo w tej chwili zwyczajnie dzieciaki nie dają rady wypić po litrze mleka dziennieaniołek
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1518861 01.07.2013 22:20:53
Tusia no właśnie,ja na to nie wpadłamwesoły
Jedna z moich "mlecznych"klientek ma do mnie dość daleko,więc bierze mleko raz na jakiś czas w większych ilościach i ona właśnie mi powiedziała o mrożeniu mleka.
Podobno(sama nie próbowałam jeszcze) po odmrożeniu nie ma wielkiej różnicy w smaku mleka.No,ale musi odmrażać się w temp pokojowej i wtedy podgrzewa się.
No i ta klientka mrozi to mleko w plastikowych butelkach po wodzie.

Druga sprawa,zależy jakie duże-wiekowo masz dzieci,bo można zrobić dla nich pyszne "danonki"-takie domowe,z koziego mlekawesoły
Tusia
Lokalizacja: zachodniopomorskie
#1534978 12.07.2013 21:22:04
Mrożenie mleczka sprawdza siębardzo szczęśliwy Jola dzięki wielkie! Synek ma 6 lat a córcia 4 więc jeśli podeślesz mi ten przepis na te danonki to będą wniebowziętebardzo szczęśliwy
Bucia poziom 4
#1863248 12.06.2014 08:47:52
A czy nie można zamrozić nieprzegotowanego mleka?
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1863256 12.06.2014 08:59:00
W sumie to nie wiem.Moja klientka mrozi przegotowane.Może mrożone mleko nie przegotuje się?
Możesz sprawdzić sama.Ja nie próbowałam,dlatego nie wiem dlaczego przegotowane mleko mrozi,a nie świeże.
Bucia poziom 4
#1907739 03.08.2014 01:11:44
Mroże czasem "surowe"mleko i po rozmrożeniu robię ser i nie widzę różnicy więc moum zdaniem można mrizić bez wcześniejszego przegotowania zresztą była tu ba firum mowa że temperatura niszczy w kizim mleku to co powoduje jego wtższość nad krowim więc po co?
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1907810 03.08.2014 09:33:49
No po co przegotowywać do mrożenia? Samo mrożenie wystarcza.

Poza tym, kozie mleko po normalnym przegotowaniu traci wspaniałe właściwości mleka koziego. Nie powinno się go "przegotowywać" tylko doprowadzić do temp 70 stopni. Jeżeli nie mamy termometru, to jest to moment, kiedy na powierzchni zaczyna się robić "skórka", ale jeszcze do kipienia ma daleko.

Przez całą zimę mroziłam mleko, bo miałam za mało na raz na robienie sera. Nic się z nim nie działo, pod warunkiem, że zaraz po wydojeniu przecedzone do butelki i włożone do zamrażarki. No i pamiętać trzeba, żeby w butelce zostawić dość dużo luzu, bo zwiększa objętość zamarzając.
Oczywiście z tego mrożonego robiłam ser podpuszczkowy, nie twaróg.

(termometr taki do 100stopni, na szpikulcu, można dosłownie za kilka złotych kupić w każdym markecie typu Brico, Castorama, Leroy)
Reklama



jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1908788 04.08.2014 14:08:50
Moja klientka pasteryzowała mleko przed mrożeniem,bo niepasteryzowane mleko po odmrożeniu raczej spasteryzowac by było ciężko.
Ja nie pasteryzuję mleka,robią to klienci,którzy kupują mleko.
Wiem,że pasteryzowane mleko traci na wartości,ale większość moich klientów,nie da sobie tego przepowiedzieć.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1908898 04.08.2014 16:37:37
pasteryzowane w 70 stopniach max jeszcze nie traci, gotowane traci (czyli doprowadzone do wrzenia, czyli ok 100 st.
A nie wiem po jaka cholerę mrozone jeszcze gotować. Ludziom chyba się coś robi. Tu przesadzaja z "psełdohigieną", a jak biorę do ręki butelkę, która mi klientka przynosi na wymianę, to szoruję natychmiast, bo w taki syf nie naleje przecież
PatiB poziom 5
#1908926 04.08.2014 17:04:44
ja gotowałam teraz tylko trochę podgrzewam chłopakom aby było ciepłe. co do butelek i syfu to mleko krowie sprzedawane na targach to masakra przyniesiesz do domu i jak nie wypijesz do wieczora się robi zsiadłe... moja mama kupuje co niedziele sobie cale 10litrow niby ona chce na kwaśne ale ta bańka po tym mleku chyba jest tylko płukana... bo mleko już jest kwaśnawe. zrobiłam wczoraj serek podpuszczkowy i dziś wyrzuciłam bo włożony do solanki unosił się...
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1909082 04.08.2014 20:57:09
Większość ludzi,którzy kupują u mnie mleko "doprowadzają je do wrzenia",czyli gotują je.
Ta klientka,która mroziła mleko("musiała" oczywiście gotować w temp 100*C),to gotowała je przed mrożeniem.Potem mroziła.Zamrażała dlatego,że przyjeżdżała raz w tygodniu,a czasem co 2 tygodnie.No i chciała,żeby mleko od jednego przyjazdu do drugiego,wytrzymywało.
Bucia poziom 4
#1909129 04.08.2014 21:50:27
Jakich butelek używacie do przechowywania mleka?plastkikowych czy szklanych?ja na początku używałam plastikowych po kupnym mleku ale miałam wrażenie że po myciu czuć było jakby lekko zepsutym mlekiem a szklene nie
No a jak pakujecie ser czy twarożek do sprzedania?
PatiB poziom 5
#1909160 04.08.2014 22:28:59
plastikowe po kupnym mleko szczota do butelek ciepła woda i dobry płyn do naczyń i nic nie czuć , bo po napojach to często zostaje ten aromacik w jakim smaku był napój . szklane to bym się bała że pęknie. co do serków pakowania to sama jestem ciekawa ?
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1909177 04.08.2014 22:51:35
Jeśli mleko ma być mrożone-to oczywiście plastikowe butelki.Jeśli przechowywane w lodówce,to szklane.

Ja pakuję serek twarogowy w plastikowe pudełka jednorazowe,takie jak od surówek np Grześkowiak wesoły
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1909182 04.08.2014 23:03:46
A propos mycia naczyń po mleku:
posłuchałam rady Claris (zresztą wcześniej, kiedy mleko było sprzedawane w szkle, tezo tym czytałam, ale zignorowałam), żeby naczynia po mleku najpierw dobrze przepłukac zimna wodą.
Potem to nawet juz i płyn jest niepotrzebny.
Wcześniej ciągle mi się robił osad na cedzidle. Szorowałam, kombinowałam, - był i już. Teraz po przecedzeniu mleka pod zimną wodę, duzy strumień - żadnego osadu nie ma. Potem tylko przelewam gorącą wodą.

Mleka nie kupuję, więc z mleka butelek nie mam. Mleko sklepowe, jak się odkręci butelkę - smierdzi, licho wie czym. Więc potem ta butelka tez śmierdzi.
W butelkach tylko do mrożenia. Biorę plastykowe po wodzie mineralnej. Jakoś szkła w zamrażarce nie widzę.
A serek można zapakować w takie cienkie plastykowe pudełko, jak się czasem ciasteczka kupuje. Są w różnych kształtach i rozmiarach i kosztują grosze (dosłownie)
wpis edytowany 04.08.2014 23:07:01
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1909318 05.08.2014 08:51:56
Pudełka takie jak od surówek,kosztują za 100szt jakieś 35zł,więc nie jest to drogo.
Do tych pudełek oczywiście są wieczka.

Co do butelek szklanych,to ja biorę takie jak np po Kubusiu
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1909321 05.08.2014 08:57:04
Dużym... Ale do zamrażarki?
Reklama



Przechowywanie mleka
T#340033
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!