Kozolin2 forum o…

Odstawienie koźląt
T#336916
Facebook
Reklama



Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1792262 26.03.2014 19:51:38
U nas koza przygarneła kózke. Wiązałam i podstawialam malucha. Jednak koza nie broniła się i nie bodła taka matka idealna dla wszystkich ale takich mało. Chyba pozostaje Ci butla z mlekiem od kozy i nie kupować takich maluszków.
iwcia
Użytkownik
#1792819 27.03.2014 08:57:42
Dzieki za radywesoły Karmie go butelka a na pytanie Joli odpowiem ze wlasciciel tego koziolka go nie chcialsmutny A powiedzcie mi ile taki malec musi wypijac mleka i czy mozna mu juz dawac troche owsa?
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1793362 27.03.2014 18:39:14
W temacie "prawidłowy odchów koźląt"masz dokładne ilości mleka,które podaje się koźlakowi w danym wieku.
Owsa możesz mu po trochę dać,ale lepiej,gdyby był gnieciony(mała ilość,tak pół szklanki).
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1793662 27.03.2014 23:02:28
Jeśli nie masz gniotownika na jedną sztuke kup płatki owsiane. Powodzenia :-)
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1793678 27.03.2014 23:08:27
w marketach istnieją tanie. kupowałam w Auchan za połowę tego co normalnie.
iwcia
Użytkownik
#1794197 28.03.2014 13:03:29
Wielkie dzieki za radywesoły
Adam

Użytkownik
Lokalizacja: Konopnica k. Rawy Maz.
Ilość edycji wpisu: 1
#1832695 04.05.2014 13:37:26
Mam pierwsze koźlęta i mnóstwo pytań i obaw. Czy odstawić od razu, na stałe? Czy może lepiej tylko na noc a w dzień dać podoić i stopniowo ograniczać dostęp do matki? Czy będzie problem jeśli koźlaki będą w kojcu obok (ale bez kontaktu wzrokowego)?
wpis edytowany 04.05.2014 13:38:26
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1833056 04.05.2014 21:27:22
Zależy zarówno od matki jak i samych koźląt.
Są matki,które gdy koźlęta skończą jakiś "wiek"odstawiają same.Odganiają koźlęta,nie pozwalają im się doić.
Są takie matki,które koźlaki karmią "do oporu",nawet 8-9miesięcy i więcej.
Ja przeważnie odstawiam definitywnie.Czasem ciężko jest tak zrobić,gdy sezon pastwiskowy w pełni,a nie masz osobnego wybiegu,czy oddzielonego.Wtedy jeśli matka koza pozwoli to koźle ją doi.W tym przypadku lepiej sprawdza się odstawianie na noc.Rano doisz kozę matkę,potem idzie na wybieg i koźlaki też.Wtedy koźlaki piją,jeśli matka pozwala.
Jeśli koźlęta mają kontakt wzrokowy z matką,według mnie są "spokojniejsze"po odstawieniu.Jednak jeśli masz niskie boksy,wtedy mogą do matki przeskoczyć.
Tak,że sam musisz stwierdzić,które rozwiązanie jest odpowiedniejsze.
pastkowa1
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1835020 07.05.2014 13:58:52
Nie wiem co zrobić z moimi trojakami koźlakami. Poprzednio Duża Młodą sobie wychowała i dopiero jak zaszła w kolejną ciążę to przestała się pozwalać doić. A tych trzech to odgania. Mają trochę ponad miesiąc i myślę, by na noc ich odstawić. Może jak od nich przez noc odpocznie to w dzień pokarmi. Fakt, że koziołki duże i mocno natarczywe. Ale jestem zaskoczona reakcją tak inną od poprzedniego razu.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1835143 07.05.2014 16:28:44
No,bo wtedy to jeden koźlak był i w dodatku kózkawesoły
Tak poważnie,to inaczej dla kozy odchować jedno,a inaczej 3 koźlaki.Zależy od kondycji danej kozy,ilości mleka,jak i zachowania samych koźląt.Często koziołki(w dodatku jeśli są 3),to są bardziej natarczywe.
Ja proponowałabym odsadzenie ich na noc.Ja moje koziołki,za tydzień kończą 1,5 miesiąca,też będą odstawiała na noc,bo mamusia ich już ma chyba dość ich natarczywości.Coraz częściej je odgania.
Rok temu,gdy jedna z kóz, miała kózkę i koziołka,odganiała je od picia.Wtedy zostawiam mniejszą(akurat wtedy kózkę),która z matką była cały czas,a koziołka odsadziłam na noc.Koźlaki miały wtedy 1,5miesiąca.
Koziołek był bardzo natarczywy,kózka mniejsza,a koziołek wypijał większość mleka.
Mimo,że od matki całkowicie został oddzielony wcześnie,bo miał niecałe 2 miesiące,to i tak wyrósł na dorodnego kozła i w wieku 5,5miesiąca już skutecznie krył dorosłe kozy.
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 2
#1891034 16.07.2014 03:32:21
    romaszka pisze:

    Mam problem z jedną nadopiekuńczą kozą-mamusią aniołek
    Wszystkie już dawno przestały karmić swoje małe a jedna do tej pory dopuszcza, wieczorem jest wyssana, co do kropelki.
    Czy jest jakiś sposób, żeby oduczyć małe (już nie takie małe) ssać??

    P.S. Jeśli jest już taki temat to sorki, szukałam i nie znalazłam.



    Leosia pisze:

    Trzeba dosłownie odstawić. Inny Boks i zero kontaktów. Zależnie od kondycji dzieciątka między drugim a trzecim miesiącem życia. Mam kozę Która zupełnie nie widzi problemu w karmieniu przez cały czas. Nawet nie obchodzi ją czy to jej dziecko. Mamka idealna wesoły zamknij "dzieciątko" osobno.kilka tygodni bez spotkań z mamą.

wpis edytowany 16.07.2014 03:45:30
romaszka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
#1892142 16.07.2014 21:55:14
Też mam problem z jedną mamusią, małe ma już 6 miesięcy i wciąż ssie. Na noc są rozdzielane, wszystkie małe śpią w jednym większym boksie, ale w dzień całe towarzycho - 21 kóz ( w tym małe) - są na jednym zagonie, wieczorem jest wyssana, co do kropelki, co oznacza mniej mleka zakręcony

Wymyśliliśmy dla niej taki kapturek na wymiona bardzo szczęśliwy, dzisiaj chodziła w nim drugi dzień, zobaczymy jak będzie dalej.


[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]

[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]

[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]



Pozdrawiam. Ałła.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1892180 16.07.2014 22:34:26
A to podwójnie zadowolona powinna być, bo w dodatku komaty jej nie będą cięły.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1892654 17.07.2014 13:40:36
Romaszka możesz zrobić fotki jeszcze samego ochraniacza? wesoły
Świtny pomysłwesoły
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1892727 17.07.2014 15:12:25
Dlaczego młodzież nie może wychodzić na zmianę z dorosłymi kozami? przez jakiś czas ograniczyć kontakty i po bólu. ochraniacz fajny.
romaszka
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
#1892970 17.07.2014 19:51:08
Pati proszę bardzo bardzo szczęśliwy , rozbebeszyłam swoja czapkę zimową bo kształt i rozmiar, akurat, pasował bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]

[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]

[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]

[img]

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

[/img]


Leosia przez 2 TYGODNI!! były osobno, bez kontaktu wzrokowego, inne matki już nie dopuściły, tylko ta jedna



Pozdrawiam. Ałła.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1892974 17.07.2014 19:58:11
wielkie dzięki wykorzystam, a może wiece z czego i jak zrobić fartuch dla kozłaoczko

LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1893352 18.07.2014 07:02:05
O tutaj masz taki fartuch.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Ten jest wykonany z płótna, ale to nie może byc po prostu kawałek prześcieradła, musi być trochę sztywne. Ten ma pewnie 2 warstwy i jakieś usztywnienie. Te paski się zapina wokół brzucha. I dobrze jeszcze umocować do obroży, jak "biustonosz" Leosi
Dawniej były ze skóry lub czegoś podobnego.
Tam masz też wymiary podane.
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1921671 20.08.2014 22:28:25
mam, problem z rozdzieleniem matki z córką gdy odsadzam młodą kózkę ma 4 msc to matka jak i ona mało co nie po wyskakują do siebie a córka odsadzona na przeciwko więc siebie widzą nie miałam takiego przypadku jeszcze. macie jakieś porady ?
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1928910 30.08.2014 10:39:22
Mam to samo Mała ma 4 mies.i ciągle lata za matką jest okropnie natarczywa wogóle jak widzi jedzenie albo może podejżewać że je mam to nie da się nijak odgonić a jej matka groźna przywódczyni stada jej pozwala na wszystko nawet wyjadajie razem z nią z miski a mała się rozpycha i niedługo matkę przegoni Ta mała wredota bodIe już nawet dorosłe kozy Jak małą uwiążę to się tak drze że mam nerwy-dobrze że nie mam blisko sąsiadów Wywiozłam ją na dwa tyg do znajomego-tylko tyle wytrzymał tak się darła, wróciła do domu i od razu się z matką spiknęły Niestety przestało mi być żal i mała jest uwiązana cały czas od kilku dni tylko zmieniam jej miejsce
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss