Kozolin2 forum o…

Problem z wymieniem
T#335981 Wypryski, zgrubienia, niesymetria
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1552985 28.07.2013 09:49:45
Powinny,ale nie zawsze tak jest.Jeśli koza dostanie stan zapalny i nie jest zbyt szybko zauważony lub jest jeden koźlak,który pije z jednego strzyka,a drugi trzeba zdajać-wtedy połówki wymiona stają się nierówne.
Kluska
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Wólka K...(nie Kozia)
Ilość edycji Admina: 1
#1553374 28.07.2013 16:44:23
Kusy,
moja koza ma ten sam problem, jedno ma naturalnej wielkości i wypełnione mlekiem, drugie- po przebytym zapaleniu wiosną jeszcze nie doszło do siebie i nie wiem również czy to tak się często dzieje.Z obu ściągam mleko- w normalnego cyca jest tak jak przed zapaleniem, z małego- też leci, bez grudek, w odpowiednik kolorze, ale maleńko.
Jutro skontaktuję się z pewnym dużym hodowcą i będę coś wiedziała. Może też da mi namiar na jakiegoś konkretnego Veta.

A jak zmyć potem dziegieć??? Cycki tak delikatne, że szorować kozy nie będę, bo będzie piszczała, a te walory dziegciu znam neutralny.


Jolu, u mnie Kluska właśnie sama zdajała ten obecnie większy cyc . Mniejszy odpuściła i był tez podczas stanu zapalnego bardziej zatkany, dłużej dochodził do zdrowia...
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1553416 28.07.2013 17:11:35
Sara miała dwa koźlaki, więc doiły ją na dwa cycusie. W tym mniejszym oczywiście mleka jest mniej. Nie zauważyłam u niej objawów zapalenia wymienia. Mleko cały czas jest że tak powiem normalne. Tak mi się wydaje, bo ja kozy to mam aż trzy miesiące wesoły Jak w domu była krowa to też miała jedną część wymienia mniejszą ale z tego co pamiętam taka była jej uroda.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1553806 28.07.2013 23:49:59
nie smarować dziegęciem!!! w mieszańce Zielonego Kruka jest śladowa ilość. Poszukaj na tamtym forum.



http://powr-t.blogspot.com/
Kluska
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Wólka K...(nie Kozia)
#1553841 29.07.2013 00:11:40
No tak- mieszanka z dziegdźciem... A może coś gorzkiego? Wywar z łopianu mógłby być? Z nośnikiem- np gliceryna- utrzeć maść (?).
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1553843 29.07.2013 00:12:44
Ja na początku napisałam, ze "robi MIESZANKĘ z dziegciem", nie było mowy o smarowaniu samym dziegciem. Ktoś czytał niedokładnie. Zielony Kruk proponuje odrobinkę dziegciu zmieszać z woskiem pszczelim. Ale jednak poczytac, bo tam jest dokładnie napisane co i jak.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1553851 29.07.2013 00:24:44
Wywar z Łopianu, czy z piołunu? Nie wiem czy łopian jest gorzki, piołun na pewno. Myślę, że lepiej z wazeliną, gliceryna jest słodka.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1698867 29.12.2013 18:08:32
    hodowca13 pisze:

    przed chwilką poszedłem doić swoje kozy starszą wydoiłem było wszystko w porządku zaczołem doić pierworódkę i w pierwszej połówce wymienia miało dojść sporo a w drugiej ani kropelki jak chciałem pociągnąć za strzyk to podnosiła nogą do góry ale w tej drugie połowie niby było czuć że coś jest ale nic nie chciało lecieć. czy muszę wzywać weterynarza i co to może być i dodam jeszcze że koza zrobiła się bardzo ponura smutny proszę o szybką odpowiedż


    Mag2271 pisze:

    Z tego co opisujesz można wnioskować, że być może to zapalenie wymienia, ale na odległość ciężko stwierdzić. Bez weterynarza się nie obejdzie.


    hodowca13 pisze:

    nie powiedział bym że to zapalenie zawsze zdajałem ją do końca mleka za dużo nigdy nie dawała i zawsze o tych samych godzinach ale na pewno jutro weterynarza ale do jutra chyba jej się nic nie stanie??
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1698919 29.12.2013 19:10:30
jeśli w jednej połówce nie ma mleka i jest flakowate tzn że wywołane zapalenie jest poważne bakterie i tutaj raczej bez badania mikrobiologicznego się nie obejdzie. Jeśli jednak wymię w środku ma wyczuwalne mleko a nie da się wydoić tzn. że strzyk się zatkał "serkiem" i trzeba dobrze masować i strać się zdoić udrażniając strzyk. Wet tutaj jest niezbędny a na ten czas wymię umyć szarym mydłem osuszyć i wmasować maść przeciwzapalną chyba że jej nie masz to może być altacet w żelu.



http://powr-t.blogspot.com/
hodowca13
poziom 2
Użytkownik
#1698928 29.12.2013 19:21:57
no taki całkiem flak to nie jest coś tego mleka tam jest
Reklama



Adrian
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Sudety Środkowe
#1698950 29.12.2013 19:46:33
    monia8366 pisze:

    jeśli w jednej połówce nie ma mleka i jest flakowate tzn że wywołane zapalenie jest poważne bakterie i tutaj raczej bez badania mikrobiologicznego się nie obejdzie. Jeśli jednak wymię w środku ma wyczuwalne mleko a nie da się wydoić tzn. że strzyk się zatkał "serkiem" i trzeba dobrze masować i strać się zdoić udrażniając strzyk. Wet tutaj jest niezbędny a na ten czas wymię umyć szarym mydłem osuszyć i wmasować maść przeciwzapalną chyba że jej nie masz to może być altacet w żelu.


U mojej kozy, zatkał się jeden strzyk i też myślałem, że to serek. Masowanie nie pomagało. Okazało się, że to infekcja bakterią ropy błękitnej.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1698959 29.12.2013 19:58:26
hodowca13 jeśli mleczność została wstrzymana w tej połówce to masz spory problem może być to nawet gronkowiec. Nie daj leczyć na ślepo bo drugą połówkę też możesz stracić, przy zapaleniach wywołanych przez bakterie gronkowce i paciorkowce rzadko kiedy wraca mleczność najczęściej wymię już nie wraca do normalności dlatego zrób jej badanie mikrobiologiczne z antybiotykogramem.



http://powr-t.blogspot.com/
hodowca13
poziom 2
Użytkownik
#1698991 29.12.2013 20:21:46
jak chce zcisnąć strzyk to nic w nim nie ma a do góry trochę jest a na wymieniu niema żadnych oznak zapalenia a koza przeżyje bo się o nią martwię czy wyliże się z tej chorobypłacze
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1699098 29.12.2013 22:10:24
spokojnie wpierw dzwoń po weta i daj mleko do badania ze zdrowej strony i zapytaj jak zbadać tą zasuszoną stronę chyba że jakieś kilka kropel wydusisz .



http://powr-t.blogspot.com/
Adrian
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Sudety Środkowe
#1699276 30.12.2013 08:49:13
Moja koza też nie wykazywała objawów zapalenia wymienia a bakterie były. Monia dobrze pisze, mleko do badania mikrobiologicznego.
Kluska
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Wólka K...(nie Kozia)
#1715458 14.01.2014 22:20:06
Od moich poprzednich postów trochę czasu zeszło, a skoro i tak nie namierzyłam Żadnego znawcy kóz wśród znanych i polecanych mi lekarzy weterynarii (na szczęście i nieszczęście sami hipiatrzy i ci od małych zwierząt), może mi poradzicie: Kruszce zrobiły się na jednym wymionku krostki. Porównałabym do gęsiej skórki, bo skóra w dotyku nie jest gładka, a pomiędzy tymi "krostkami" znajdują się (niewiele) takie większe z zabarwieniem białawo- żółtym, które mogę porównać np.do łojotokowych u człowieka. Tak to właśnie wygląda. Co to może być i co robić? Czy myć wymiona ciepłą wodą z szarym mydłem, potem ręcznik- osuszać po prostu? Mam pomysł by smarować to żelem żywokostowym z jałowcem (mam takowy i bardzo ładnie działa na niewielkie stany zapalne, na skórę... Co radzicie?
Leosia
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1715462 14.01.2014 22:28:08
Radzcie coś bo moja koza ma to samo i koza przyjaciółki mieszkającej 150km od nas ma to samo. Niby nic a taka kaszka na wymieniu... I teraz dopiero to zaczeło mnie to na maxa intrygować. 3 kozy setki kilometrów jeden dzień te same krostki ? Umówiły się? A może mają tego samego dilera? =-O
wpis edytowany 14.01.2014 23:10:46
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#1715463 14.01.2014 22:28:17
słuchaj jak nie masz dobrego weta to musisz działać sam , nie będę się cofać ale nie wiem kto ci doradził smarować wymię dziegęciem ??? Czy posmarowałeś jej to wymię i dlatego wyszły te krostki ?? Bo ja się już pogubiłam. Druga sprawa pisałaś że jedna jest nie drożna połówka tak ? w tej niedrożnej są te krosty ? Opisz dokładnie bym zrozumiała cię dobrze

dopiszę dla jasności bo doczytałam, maść którą proponowałam z dziegęciem to tylko mały jego procent . Zielony Kruk dokładnie opisał proporcje jeśli stosowałeś. mam nadzieje że nie smarowałeś samym dziegęciem.
wpis edytowany 14.01.2014 22:46:40



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1715464 14.01.2014 22:29:25
Leosia te krostki mają strupki ? czy są gładkie ?



http://powr-t.blogspot.com/
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1715515 14.01.2014 23:05:35
Są gładkie i malutkie co niektóre z białą wydzieliną. Wieczorem nic nie było rano jest. Nic z tym nie robiłam pomyślałam może się na czyms z siana lub słomy położyła i alergiczna wysypka, o 17 dzwoni przyjaciółka ze jaj koza ma krostki na wymieniu a teraz takie info na forum... Zaciekawiłam się do granic możliwości.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt! · rss