Kozolin2 forum o…

Pierwsza koza - zestaw pytań od laika :)
T#334740
Facebook
Reklama



barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2022252 13.01.2015 00:07:29
Nie mogę znaleźć nic na temat poideł automatycznych dla kóz, czy ktoś może mi coś podpowiedzieć, jak w opisie poidła jest napisane: "odpowiednie dla koni, bydła owiec i kóz" to bez problemu koza naciśnie przycisk a jeśli tylko dla "koni i bydła" to już nie? A czy lepiej żeliwne czy polietylenowe ( te ostatnie mają być elastyczne i odporne na zgniatanie)?


Ps. 14.01.2014.
Ludzie kochani, nikt nie ma poidła?
Zaczęłabym powoli kompletować wyposażenie, muszę zastosować udogodnienia, coby mi się szwagier nie zlisił, jak będzie musiał biegać z wodą do zwierzaków, a na początek będzie miał kozy pod opieką zanim się przeprowadzimy.
wpis edytowany 14.01.2015 20:02:47
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#2023995 15.01.2015 18:42:53
Mnie w zeszłym roku podczas kontroli nadmieniono, że jak zwiększę o 1 szt to mam zamontować poidła automatyczne. Podpinam się więc pod pytanie aniołek
Swoją drogą jakoś nie widzą mi się te poidła, w pewnych okresach kozy lubią ciepła wodę a jak będą małe to do takiego poidła nie dostaną to i tak trzeba będzie stawiać wiadro.
Czarna

Użytkownik
Lokalizacja: Strzegom, dolnośląskie
#2024062 15.01.2015 19:48:28
Ja miałam zamontowane żeliwne poidło dedykowane niby dla koni. Jest to poidło pływakowe, więc nie musiały nic naciskać. Sprawdzało się fajnie, wodę cały czas miały czyściutką i świeżą.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2029240 23.01.2015 16:30:43
A propos wiader w wodą, czy dla koźląt lepiej żeby one wisiały ( bez dostepu dla nich, małych), czy właśnie przestawić na dół?( zakopać w ściółce ?)
Żeby nie wpadły i się nie utopiły?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2029252 23.01.2015 16:41:56
Absolutnie nie w ściółce! Może wpaść i się utopić. Małe koźlęta na razie nie będą potrzebowały wody. Niech wiadro wisi na takiej wysokości, żeby koza się napiła i nie nabobkała oraz żeby koźlę nie wpadło.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#2029284 23.01.2015 17:13:20
Ja na wszelki wypadek nie zostawiam wtedy wody tylko latam z wiadrem jak potrzepana. Jak małe już większe to z pół wiaderka wstawiam.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2029454 23.01.2015 20:40:54
Fakt,faktem,że zawsze może być ten pierwszy raz,ale ja nigdy nie mam wiader uwieszonych i zawsze stoją albo zakopane w ściółce,albo na emkach(mam tylko kilka)i zawsze wiadra stoją z wodą(przeważnie są do połowy pełne(albo do połowy puste,jak kto woli bardzo szczęśliwy) i nie zdarzyło mi się ,żeby koźlak w nie wleciał.
Owszem jak koźlaki miały już kilka dni i solidnie brykały to wlazł jeden,czy drugi,ale co najwyżej nogi sobie pomoczył.
Niektóre wiadra mam niskie,takie na 30cm(typu garnki),ale mam też takie 10,czy 20l i stoją zawsze-z wodą.
Malutkie koźlaki nie piją co prawda wody(dopiero troszkę później),ale u mnie wiszące wiadra to niemożliwe do wykonania-za szybko kozy je rozwalają.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2029495 23.01.2015 21:37:17
Na początku wiadra też stawiałam. Ale tylko przez mała chwilę. Wciąż było nafajdane do nich. Wylewanie wody, mycie wiadra, nalewanie nowej. Zawracanie głowy. Powiesiłam. Metodą prób i błędów ustaliłam wysokość przy której nie wsadzą tyłka, żeby narobić do wiadra. I spokój. Używam wiader budowlanych. Fakt, że trzeba co jakiś czas wymieniać, bo "plackate" się robią. Ale nie aż tak często (raz na rok?) i znowuż nie taki straszny wydatek - takie wiadro kosztuje 6zł
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2029547 23.01.2015 22:54:27
A na zimne lepiej dmuchać.. przy słabych, kilkudniowych koźlętach wiadra na ściółce to proszenie się o problem.. mnie niestety spotkał.. ten pierwszy wykot, jeszcze z grudnia.. koziołek, gdyby się utopił to jeszcze 'pół' biedy, ale jak znalazłem to dogorywał więc.. tłumaczyć nie muszę.. sorry za przekleństwo, ale zabijać takie młode przez własną głupotę (lenistwo) to bardzo chujowa sprawa..
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2029613 24.01.2015 01:14:17
Dzieki i hm, przykro mi .
Przepraszam, ale ja jestam nadopiekuńcza..
wpis edytowany 24.01.2015 01:21:04
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2029749 24.01.2015 10:57:57
jakubpiotr to faktycznie koszmar.płacze
U mnie malutkie- młode nigdy do wiadra się nie pchały,więc od zawsze wiadra stoją.Teraz to sama się zastanawiam,czy nie podwyższyć na podwójnych emkach(wtedy nie ma szans,że malutki koźlak w nie wlezie,bo za wysoko dla niego będzie).Niestety wiszące u mnie wiadra na ścianie,to za duży wydatek.Co jak jedno wiadro tydzień wytrzymało,to był max.To przy kozach bezrożnych,o rogatych nie wspomnę.Tak,że jedynie stojące wiadra u mnie wytrzymują.Fakt,sprzątania więcej i o wiele częściej,ale wytrzymają długo.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2066821 13.03.2015 20:08:12
Nie wiem gdzie zapytać a więc pytam tutaj jak coś proszę o przeniesienie... Znalazłam ogłoszenie o kozie i dzwoniłam dowiedziałam się że koza była za akatowana przed drugą i ma na wymieniu 6 szwów rozpuszczalnych-rana powierzchowna moje pytanie czy ktoś miał taką sytuacje czy rzeczywiście te szwy mogą być samo rozpuszczalne i czy taka koza może mieć później jakieś problemy? dodam że koza jest z młodymi,podobno młode ssą walą w wymię i jest wszystko dobrze...
wpis edytowany 13.03.2015 20:22:40
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2067181 14.03.2015 10:24:25
Szwy zewnętrzne rozpuszczalne Malo prawdopodobne. Tez to czytałem. Wydaje mi się ze ten wypadek eliminuje koze ze stada dlatego jest na olx. Zrosty blizna będą powodować problemy z wymieniem.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2067194 14.03.2015 10:33:10
Ale była na forum koza z szytym wymieniem. Moni, szefowej, o ile pamiętam. Czy ona zostałą wyeliminowana ze stada, czy ktoś z forumowiczów ja teraz ma?
Jeżli jest i kogoś, to może się odezwie. Nie pamiętam, która to koza, ale można odszukać na forum.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2067305 14.03.2015 12:21:42
Może zalezy jak ma rozwalone to wymie. Szkoda kozki
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2067403 14.03.2015 15:09:16
arceprzemo jak już mówiłam rana powierzchowna. wymię było napuszczone siarą przed wykotem. koza się wykociła. zostało zdojone 2,5litra siary bo młode nie mogły doić. a teraz koza karmi normalnie młode rana jest zagojona.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2091689 18.04.2015 14:06:03
hej nie wiedziałam gdzie a wiec pytam tu... mam 4 kózki po jednym ojcu odstawione 7-8 tydzień życia i jedna z nich jest mniejsza wolniej rośnie,ma mniejszy brzuszek po jedzeniu wczoraj ja obejrzałam ze wszystkich stron okazuje się ze ma tylko jeden kolczyk i zaraz za nim ma kulkę pod skórą, jakiś guz?
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2091950 18.04.2015 20:45:49
Ja też mam jedną taką kozę,co ma jeden dzwoneczek.No,ale ten guzek to nie wiem.
KrzysiekP
Użytkownik
#2092280 19.04.2015 14:16:13
Witam.
Kupiłem 7 miesięcy temu kozę która ma być zwykłą kozą podobno , z 15 sztuk pani poleciła tą bo ma dużo mleka dawać jest po dobrej matce ale była karmiona z butelki bo miała 3 młode a 3 nie dała by rady wychować tak powiedziała ta pani. Ona od tamtej pary czyli przez 7 miesięcy urosła tylko 5 cm ma 9 miesięcy i 75 cm w kłębie. Czy ona jeszcze urośnie ?
Słyszałem że muszę ją zakocić wtedy urośnie ? Czy to prawda jeśli nie to kiedy będę mógł to zrobić.
Koza chodzi po pastwisku je dużo marchewki i siana trochę owsa i suchego chleba . A i dodam że kozy nie odrobaczałem może to jest przyczyną jej nie rośnięcia .
Za pomoc bardzo dziękuję .
katolik
poziom 3
Użytkownik
#2092291 19.04.2015 14:36:02
Jeżeli nie dostała siary po urodzeniu to może już tak zostać.Koza rośnie do 3lat.Chleb jest dla ludzi a nie dla kóz.Odrobaczyć na wszystko możliwe.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!