Kozolin2 forum o…

Kleszcze !!!
T#254469
Facebook
Reklama



monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1346096 26.04.2013 23:30:13
Uświadamiam was że w tym roku plaga kleszczy!!!! Od 3-4 dni moje kozy tyle ich nałapały że maskara!!! Jutro nakładam Deltix



http://powr-t.blogspot.com/
babajaga poziom 4
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1346286 27.04.2013 08:14:25
U mnie też masakra. Codziennie ściągam kleszcze z koni. smutny
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1347430 27.04.2013 20:40:56
szybko dziadostwo przyszło - u mnie jeszcze bez plagi ale obrzydliwi intruzi już się pokazali.
pasterka
#1559244 03.08.2013 10:08:36
u siebie zaobserwowałam ciekawą rzecz. Mamy konie, owce, psa, koty no i kozę. Konie i owce atakowane sa przez roje much. Owce przez kleszcze i wpleszcze. Pies i koty do niedawna przez kleszcze. Kozy nie atakuje nic. Chodzi jak nietykalna wyspa pośród owadowego paskudztwa. Na psie i kotach odkąd zaczęły pic serwatkę i mleko od kozy nie pojawił się również żaden kleszcz. Czy to tylko przypadek czy jest coś na rzeczy?
Krzysztof poziom 4
#1559321 03.08.2013 11:51:02
Musi być straszny drań że jej nic nie rusza
pasterka
#1559380 03.08.2013 13:55:03
Gadzina jest trzeba przyznac chociaż milusińska to cwana i uparta - zwłaszcza jeżeli chodzi o ogródek oczko
wchelminiak poziom 4
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#1559417 03.08.2013 15:24:44
Ha! To już wiem, czemu moja Amelia wolna od kleszczowatych oczko



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1964409 21.10.2014 01:39:38
    karolina pisze:

    Witam was serdecznie dzis moja miniaturka Lucynka od rana byla dziwna nie miala ochoty isc na wypas popoludniu przy glaskaniu zauwazylam w pachwinie guzek z poczatku myslalam ze przepuklina w domu okazalo sie ze kleszcz mocno siedzi guzek jest twardy czy ktos mial taka sytuacje czy musze wzywac jutro weta martwie sie choc wieczorem zjadla swoja porcjezakręcony


    jola1979 pisze:

    Ja wezwałabym weta.


    karolina pisze:

    Dziekuje jolu rano musze zamowic tylko nasi weci lecza koty psy krowy nie wiem jak z koza a zalezy mi na niej to taaaaaaaaaka pieszczoszka wesoły


jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1964523 21.10.2014 09:54:59
No,ale kleszcz taki sam jak u kota i psa,więc chyba nie powinno być problemu,żeby go wyciągnąć,odkazić miejsce po kleszczu itd.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1964606 21.10.2014 12:27:31
Ja u psów wyciągam sama, palcami albo pęsetą. Tyle, że psy sa zawsze zabezpieczone Fiprexsem, tak, że kleszcz jak się nawet wbije, to zaraz ma padakę i wyciągam zdechlaka.
Nie wiem czy Deltix działa na kleszcze, Eprinex zdaje się tak.
Reklama



monika poziom 3
Lokalizacja: Białystok, okolice
#1964930 21.10.2014 21:38:49
Kozy chyba nie chorują na choroby pokleszczowe? Jak z tym jest?
karolina poziom 5
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#1964968 21.10.2014 22:37:33
U nas byl weterynarz stwierdzil ze nie trzeba antybiotykow powiedzial ze sam odpadnie jest napity sama bym wyjela ale nie umiem weterynarz powiedzial ze nie ma takiej potrzeby martwi mnie to mimo ze Lucynka zachowuje sie juz normalniezawstydzony



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
karolina poziom 5
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#1964971 21.10.2014 22:41:07
U mnie kleszcze u nas u dzieci wyjmuje tesc ja raz probowalam nie wyszlo tesc probowal u naszej karlowatej nie dal rady zlapac zdziwiony powiedzialam zeby zostawil bron Boze nie urwal lebka od tulowia dopiero byl by problem u nas te lapiduchy na kozach sie chyba wogole nie znaja zawsze kiedy trzeba wezwac do koz kreca nosem zakręcony



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
kozio poziom 1

Ilość edycji wpisu: 1
#2003530 17.12.2014 13:03:19
miałem kiedyś koze Pyzdre,pięknej była maści uciekła mi i nie było jej cały tydzień koczowała w lesie.Zrobiła sobie norę koło dęba i tam spała -zakradaliśmy się z teściem codziennie w nocy pod jej legowisko ,ale ona była szybsza od nas .Dopiero jak okulała to ją złapałem.Policja i straż pożarna w niczym mi nie pomogli wręcz przeciwnie.Wracając do tematu kleszczy, Pyzdra miała cały brzuch w kleszczach wyciągliśmy po kolei wszystkie.Po miesiącu koza była zdrów jak ryba i skakała pięknie cudna była szkoda ,że ją sprzedałem do Suchej Beskidzkiej tęsknie za niąsmutny
wpis edytowany 17.12.2014 13:06:46
lilena11
#2087637 09.04.2015 20:56:37
Witam!
Odświeżam temat, bo w tym roku niestety również kleszczy nie brakuje.
Kozę ma od niedawna, więc chciałabym spytać, czy mogę zakładać jej obrożę przeciw kleszczową taką, jak dla psa?
Zosia nie jest mleczna i co prawda jeszcze nic na niej nie znalazłam, ale u innych zwierzaków jest tych paskud coraz więcej.
Jedni twierdzą, że kozy na babeszjozę chorują inni, że nie. Wolę nie ryzykować, bo u nas ciężko z weterynarzem do kóz. Jeśli obroża się nie nadaje, czy ktoś mógłby polecić mi jakiś dobry, sprawdzony sposób?



---------------------
historia-srokatego-huculka.blogspot.com
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2087707 09.04.2015 22:11:36
Tu była dyskusja o obrożach stosowanych u kóz mlecznych. Chodziło o karencję na mleko, chociaż w przypadku obroży nie może być mowy o karencji, skoro jest noszona prze powiedzmy 4 miesiące i substancja cały czas się z niej uwalnia.

Inny problem jest tego typu, że środki insektobójcze stosowane u kóz i dla nich przeznaczone zawierają deltametrynę albo eprinomektynę. W obrożach dla psów są inne substancje. I właściwie nikt z nas do końca nie wie, czy można je stosować u kóz.

Poza tym dobre psie obroże insektobójcze sa bardzo drogie (do tych tanich przekonania nie mam), więc wydaje mi się, że lepiej jednak nabyć jakiś spot-on dla kozy. Ja za jedną dawkę deltixu zapłaciłam u mojej pani wet 20zł, ale ona słynie ze zdzierstwa. Myślę, że można taniej kupić, a jedna dawka starcza na cały sezon.
KoAla poziom 3
Lokalizacja: Klępina, lubuskie
#2088389 11.04.2015 11:47:18
Moja Milka jest kotna, a atakowały ją kleszcze, szukałam informacji co mogłabym u niej zastosować, w internecie, tu na forum i osób, które też mają zwierzęta. Od "koniarzy" dowiedziałam się,że stosują m.in. Amol, bo kleszcze wprost nie znoszą tego zapachu. Milce daję kilka kropelek na kark, bo tam miała ich natłok kiedyś, a młodym dodatkowo odrobinkę pod brzuch, bo je z kolei tam obłażą. Mimo, że codziennie nie stosuję to mam spokój. Póki co musi wystarczyć.
Nie wiem czy to może mieć wpływ na ciążę, więc daję tego Amolu niewiele i bardziej w sierść niż w skórę.
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2102365 08.05.2015 21:20:27
W całym kraju Deltix wycofany?? w necie nie widzę, w hurtowniach wet mówi, że nie ma.. o co chodzi?
annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
#2102768 09.05.2015 17:29:29
takie pytanko, moja Śliczna wczoraj wróciła z 3 kleszczami!! Czy tak małym kózkom, 6-tygodnowym mogę zaaplikować Deltix?
Widzę wszędzie na forach, ze wycofany smutny Na szczęście ja na ten sezon jeszcze mam, bo w zeszłym roku kupiłam duże opakowanie, a na 2 kozy to mi dużo nie poszło. Za rok będę się martwiła co robić. Teraz nie wiem co z tymi małymi?
No i skoro Deltix ma karencję na mleko 10 godzin., to czy jak zastosuję u Dzikiej, to na noc pasuje małe od niej odłączyć, coby jej nie ssały?

Jak było gdzies takie pytanie, to sory, ale w tym konkretnym temacie nie widzę smutny
andzia poziom 1
#2108368 20.05.2015 10:36:52
jakubpiotr niestety już nie kupisz, kolega wet dowiedział się, ze już tego leku nie importują. W zamian znalazł Eprizero - zastosowałam i z dobrym - a nawet świetnym skutkiem. aniołek
Reklama



Kleszcze !!!
T#254469
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!