karolina pisze:
Witam was serdecznie dzis moja miniaturka Lucynka od rana byla dziwna nie miala ochoty isc na wypas popoludniu przy glaskaniu zauwazylam w pachwinie guzek z poczatku myslalam ze przepuklina w domu okazalo sie ze kleszcz mocno siedzi guzek jest twardy czy ktos mial taka sytuacje czy musze wzywac jutro weta martwie sie choc wieczorem zjadla swoja porcje
Witam was serdecznie dzis moja miniaturka Lucynka od rana byla dziwna nie miala ochoty isc na wypas popoludniu przy glaskaniu zauwazylam w pachwinie guzek z poczatku myslalam ze przepuklina w domu okazalo sie ze kleszcz mocno siedzi guzek jest twardy czy ktos mial taka sytuacje czy musze wzywac jutro weta martwie sie choc wieczorem zjadla swoja porcje
jola1979 pisze:
Ja wezwałabym weta.
Ja wezwałabym weta.
karolina pisze:
Dziekuje jolu rano musze zamowic tylko nasi weci lecza koty psy krowy nie wiem jak z koza a zalezy mi na niej to taaaaaaaaaka pieszczoszka
Dziekuje jolu rano musze zamowic tylko nasi weci lecza koty psy krowy nie wiem jak z koza a zalezy mi na niej to taaaaaaaaaka pieszczoszka