Kozolin2 forum o…

Nowo zakupiona koza pokasłuje
T#240010
Facebook
Reklama



tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1781991 17.03.2014 22:49:34
Był mój wet rozmawiał z dr Kabą zero steresu czy fochówbardzo szczęśliwy, po konsultacji mój zadał jakiś antybiotyk na który bakterie wg wyników nie są odporne, przez 5 dni leczenie. Lekarze mówią, że to paskudztwo się lubi wracać, mój wet powiedział że mam się przyzwyczaić i żyć z tą chorobą, pasteryzować mleko i już. A jutro muszę połapać kupę od wszystkich i wysłać do W-wy na badania czy nie mają robaczycy płucnej. Wizyta tym razem 68 zeta.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1782057 18.03.2014 00:26:57
trzymam kciuki za walkę wesoły i szacunek za wytrwałość a nie pójście na łatwiznę !!!



http://powr-t.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1783047 18.03.2014 20:52:45
Taa dzieki:0))) Ty jedyna, weterynarz się ze mnie śmieje że z powodu kozy do warszawki dzwonię, i tak się martwię.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1783170 18.03.2014 22:22:42
Takich ludzi nazywam " płytkimi" , olej i rób swoje bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
pazi
Użytkownik
#1947246 21.09.2014 21:41:07
Podepnę się do tematu dwa miesiące temu zakupiłem dwie kozy. Jedna z nich kaszlała ale wiedziałem że karmiono je śrutą i zlekceważyłem to myśląc że to z powodu zapylenia pokarmu. Teraz kaszle też jedną z moich poprzednich kóz. Dodam że kaszlą tylko wtedy kiedy się przebiegną . Jedzą siano i owies przepuszczony przez wialnie .
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#1947693 22.09.2014 14:16:54
Ja przywiozłem sobie gratisa ze Słowacji. Już w samochodzie koziołek zaczął kasłać, ale myślałem że to stres. Okazało się że to zapalenie oskrzeli i krtani. Poszły dwie serie antybiotyków ,oraz badania płuc ,siemię lniane osłonowo i kupa stresu. Po koziołku było widać że jest osłabiony, ale na szczęście miał apetyt i mam to już za sobą. Tak że przy zakupie patrzeć, patrzeć i jeszcze raz patrzeć i zakupionego osobnika trzymać przez jakiś czas osobno, oraz wezwać weta profilaktycznie aby osłuchał zmierzył zważył.Po przejściach z moim koziołkiem osobiście wolę wezwać weta ,zaraz po przywiezieniu nowej sztuki i zapłacić 50 zeta niż póżniej trzepać portkami ze strachu.
roxa
Użytkownik
#2108265 20.05.2015 07:16:51
Dzis zawioze krew i kal do badania. Obawiam sie tylko motylicy watrobowej bo koza w ubiegłym sezonie letnim pasla się na podmoklych pastwiskach
kozahela
poziom 1

Użytkownik
#2108313 20.05.2015 08:53:53
To raczej pasożyty a nie alergia.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2108431 20.05.2015 13:02:41
roxa no,a wapno jak "robisz"?Sypiesz na posadzkę,czy bielisz ściany(wapno+woda)?
roxa
Użytkownik
#2108460 20.05.2015 13:53:54
Wapno rozrabiam z woda i dopiero takim roztworem biele ściany. Chyba że będzie to wina witamin?
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2109014 21.05.2015 11:07:45
Od witamin raczej koza nie kaszle.
Pytałam o wapno,bo gdyby było sypane na sucho,to wtedy strasznie kurzy i od tego koza kaszle.
No,ale skoro wapno rozmącone we wodzie,to nie pyli.
Teraz to tylko czekać na wyniki badania krwi i kału.
roxa
Użytkownik
#2109910 22.05.2015 13:10:52
Wyszło z badań że koza jest zdrowa wesoły wet powiedział że prawdopodobnie zdlawia się od obroży.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2110258 22.05.2015 20:58:05
Za ciasna?
roxa
Użytkownik
#2110697 23.05.2015 13:56:22
Nie tylko jak sie szarpnie obroza uciska na krtan i z tad ten kaszel. U bylego wlasciciela nie byla wiazana z tad byl problem wesoły
Grubcia
poziom 3
Użytkownik
#5890365 06.09.2020 11:27:24
Zauważyłem wczoraj wieczorem że jedna z kóz trochę dyszy i raz jakby się zakrztusiła /zakaslala. Myślałem że to może przez ściółkę bo muszę posprzątać tam bo jak jest ciepłej to czasami właśnie tak niektóre dyszą. Ale dziś wydaje mi się że oddycha troch "inaczej". Poszła na wypas na dwór. Niby je i przeżuwała dłuższy czas ale tak jakby trochę "ciężej" oddychała.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#5890846 06.09.2020 12:53:35
w takim przypadku trzeba jutro rano dzwonić po weta , musi osłuchać kozę czy nie ma stanu zapalnego. Jeśli tak to antybiotyk i profilaktycznie Emprizero na grzbiet na nicienie płucne do odrobaczenia.



http://powr-t.blogspot.com/
Grubcia
poziom 3
Użytkownik
#5891179 06.09.2020 13:50:43
Teraz ogólnie nie jest osowiala coś jej rzucę do jedzenia to zje ale oddycha trochę jakby szybciej i tak ciężej jakby
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#5891311 06.09.2020 14:05:31
to nie czekaj na moment jak będzie gorzej, to logiczne



http://powr-t.blogspot.com/
Grubcia
poziom 3
Użytkownik
#5891459 06.09.2020 14:31:16
Ale dziś nie przyjedzie i tak zaden jutro rano zadzwonię to przyjedzie
Jaga
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Babojagów
#7989358 03.08.2022 14:18:39
    monia8366 pisze:

    polecam antybiotyk Szotapen seria 3x co 48 godzin. Resztę stada obserwuj. Podaj do picia jej siemie lniane parzone ( mielone działa osłonowo na płuca.


Monia,
Jakie dawkowanie? 1ml/10kg m.c.?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss