Kozolin2 forum o…

Ciekawostka - mleczny test ciążowy.
T#237619
Facebook
Reklama



Leosia poziom 5
#1296077 03.04.2013 00:55:13
(Kozolin) wpis Paulusa:

"Wet mi mówił, że można kroplą mleka kapnąć do szklanki wody w temperaturze pokojowej. Jeśli rozpuści się na powierzchni szklanki, to koza nie jest kotna, lub ciąża w bardzo wstępnym okresie. Jeśli w połowie szklanki - jest ciąża. Jeśli na dnie szklanki - to jest ciąża zaawansowana.


Właśnie zrobiłam ten test. Chyba moja koza jest w ciąży. Napiszę czy się potwierdziło (USG, poród lub jego brak).Moja koza zanim ją kupiłam po styczniowym wykocie przebywała 2 miesiące z kozłem. Chudziutka a brzuszek rośnie(w dół).
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1296371 03.04.2013 10:47:49
Witaj Leosiu ja robiłam ten test dawno temu raz wychodził raz nie więc czy to ma jakieś zastosowanie oczko



http://powr-t.blogspot.com/
Leosia poziom 5
#1296904 03.04.2013 16:01:39
Fakt wieje zabobonem wesoły mleko mojej kozy rozpuściło się przy dnie a mleko z kartonu po całej objętości. Swoją drogą czego to ludzie nie wymyślą i nie zaobserwują ?! Ja bym nie wpadła na zakrapianie wody mlekiem w celu stwierdzenia ciąży ... Jak ktoś na to wpadł?
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1300132 05.04.2013 09:58:36
    Sebastian pisze:

    Dzisiaj się dowiedziałem o teście cz koza jest kotna cz nie.
    taki starszy pan powiedział mi że można sprawdzić cz koza jest kotna za pomocą testu ciążowego dla kobiet
    że jak koza sika ta się szybko podsadza test żeby na niego na sikała i że podobno wychodzi cz jest kotna cz nie nie wiem cz to prawda tak mi powiedział starszy pan który hoduje kozy.

    Jeśli ktoś tak robił to proszę bardzo odpowiedzieć na to pytanie cz to działa cz nie.



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1300152 05.04.2013 10:09:22
Żeby zaraz zabobonem, Paulusa trudno o zabobony podejrzewać, bo jest księdzem. Pracował wśród ludzi żyjących dość blisko natury (w Kazachstanie?), a tacy ludzie maja swoje sposoby przekazywane przez pokolenia. Czasem tchnie to dla niewtajemniczonego zabobonem, a potem okazuje się, że coś w tym jest (jak czarna kura o północy)
Ja ćwiczyłam jako ciekawostkę na mleku Andzi i na kartonowym. I niby wychodziło, choć nie przywiązywałam do tego wielkiej wagi.
Kluska poziom 2
Lokalizacja: Wólka K...(nie Kozia)
#1541179 17.07.2013 23:20:29
Co do zabobonów, znalazłam kiedyś czarną kozę wałęsającą się po lesie. Były wakacje. Wróciłam z nią do domu i pobyła nieco u nas, dopóki nie znaleźliśmy jej dobrego domu. A przypisywali czarnej konie różne rzeczy... Zwłaszcza takiej z lasueh
babajaga poziom 4
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1543533 20.07.2013 10:49:21



A co z tą "czarną kurą o północy"? Jakaś wróżba? Zły omen? Co oznacza?
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1543583 20.07.2013 12:37:49
Z czarna kurą o północy to jest taka bajka/; dawnymi czasy, jak na wsi było biedniusienieczko, lekarza wołano już w ostateczności. Wiadomo, że rosół drobiowy na dolegliwości płucne dobry, a przy innych wzmacnia. Więc trza kurę zabić. Ale, żeby nie było tak zwyczajnie, bo mogliby pożałować, (jak to jeden chłopina; Maryś, Maryś, a może by się tak obeszło? Niech by ta sobie latała.), to mądrzejszy i znający mentalność sielską doktór zalecał, coby zabić czarną kurę o północy, rosołu nawarzyć i tym rosołem chorego kurować.
babajaga poziom 4
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1543865 20.07.2013 19:03:36
Dziękuję za wyjaśnienie.
Ciekawa sprawa. Doktor był dobrym psychologiem oczko
LIDIA poziom 1
Lokalizacja: Korzenna
#1670217 27.11.2013 13:19:20
Prosze o dorade. Jestem nowa na forum i swierza koziara tez jestem. Kupilam koze po 1 wykocie. Wlasciciel twierdzil ze daje 0,5l mleka i moze byc kotna bo cap caly czas z nimi byl(bylo ich tam kilka). Przywiozlam do domu. Na poczatku dawala na dnie szklanki-myslalm ze stres po podrozy. Teraz troszke wiecej ale szału nie ma. Poza tym miala ruje i byla w odwiedzinach u capla, stala grzecznie, spedzila tam 24h. po powrocie sie troche uspokoila. a teraz 1,5 tygodnia po rui znowu biega, skacze, ogon w gorze, beczy. Sama nie wiem co z nia robic. Doradzcie prosze. Bo nie chce jej sprzedawac ani tym bardziej zabijac. Lidia
Reklama



jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1670431 27.11.2013 18:44:39
Matko kochana,a dlaczego od razu tak pesymistycznie?smutny
Skoro koza nie będzie w ciąży,to cap bez problemu ją pokryje,jeśli będzie miała ruję oczywiście.
No,a zabić?Dlatego,że nie jest w ciąży,czy dlaczego,bo nie rozumiem?
LIDIA poziom 1
Lokalizacja: Korzenna
#1670446 27.11.2013 19:05:52
Ja strasznie ja lubie. I zabic nie dam. Dawala mniej mleka bo miala byc niby w ciazy to pomyslalam ze to naturalne ze zmiejszyla ilosc mleka. Poprostu nie chce jej skrzywdzic i sie o nia martwie.Wczesniej przy dojeniu stala spokojnie a teraz jak tylko za wymie probuje zlapac to zaraz kopie i chce uciekac. Dodam ze doje ja przy jedzeniu. Jak dostala ruje to juz kompletnie zglupialam. Dzis tez sie wydoic nie dala. No chyba ze koza moze mieć ruje nawet jak jest w ciąży. Przeczytalam chyba juz wszystkie watki na forum- ale z takim czyms sie nie spotkalam. Moze ktos mial cos podobnego i może mi dopadzić. Mam jeszcze jedno pytanie. czym korygowac racice u kozy-chodzi mi o narzedzia. Narazie sa w porzadku bo wczesniejszy wlasciciel o nia dbał. Ale tak na przyszlosc chcialabym wiedziec. I czy wypuszczacie kozy na śnieg?? Dzieki za pomoc wesoły
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1671116 28.11.2013 12:03:37
Po pierwsze -uwiąż do dojenia. I wszystko na spokojnie. Moja Wanda też dziczyła przy dojeniu na początku, teraz jest spokój. Najwyżej jedno kółko zrobi, juz uwiązana. Wiąż pod ścianą, mniejsza swoboda ruchów. Daj cos dobrego do jedzenia na dojenie. Sprawdź wymię, czy się coś nie dzieje, bo może ją boli.
Jeżeli chodzi o korekcję racic -ja kupiłam sekator ogrodniczy o prostych ostrzach i nim tnę. Taki mały, na jedną rękę. Są takie np. z Fiskarsa po ok 40zł
Nicole_Cherry
Lokalizacja: Mazowsze
#2212227 10.12.2015 01:58:01
A czy informacja z testem ciążowym takim ludzkim jest potwierdzona. Czy taki test pokaże mi czy moja koza jest w ciąży?
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2212292 10.12.2015 09:13:07
Ja u swoich kóz zauważyłem ciekawe zachowanie. Około tydzień po kryciu zaczęły w przy dojeniu podnosić do góry brzuch, tak jakby go asekuracyjnie broniły przed dotykiem mojej ręki. Przed kryciem to nawet opierały się brzuchem o moją rękę.
sypiamwsianie
#2593357 09.10.2018 10:19:29
Nie wiem czy to się komuś na coś przyda, ale jest pewien sposób na wykrycie u kozy ciąży "spożywczej". Otóż jeśli twoja koza zamienia się w beczkę, to zwykle nie wiadomo czy to koźlak, czy słuszna dieta. I czasem, jak ma pod dostatkiem jadła, to nie ważne, o jakiej porze dnia, brzucho jest duże. Wtedy, o ile koza nie jest ospała i nie chce jeść/pić (to by świadczyć mogło o wzdęciu), tylko normalnie żarłoczna, trzeba spojrzeć na nią z góry (od pyska). Jeśli po prawej stronie brzuch jest większy/wyżej, a po lewej niżej, wtedy z dużym prawdopodobieństwem jest to zwyczajnie nażarta koza. Najlepiej to widać, jak się ma więcej, niż jedną. Wtedy wszystkie mają identycznie uformowane brzuszki prawo-góra, lewo-dół wesoły
To wcale nie wyklucza, że koza przy okazji może być w prawdziwej ciąży, po prostu pozwala stwierdzić, czy jest szansa, że jej wielkie brzucho jest spowodowane zacnym karmieniem wesoły
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2593932 10.10.2018 19:41:46
    sypiamwsianie pisze:

    Nie wiem czy to się komuś na coś przyda, ale jest pewien sposób na wykrycie u kozy ciąży "spożywczej". Otóż jeśli twoja koza zamienia się w beczkę, to zwykle nie wiadomo czy to koźlak, czy słuszna dieta. I czasem, jak ma pod dostatkiem jadła, to nie ważne, o jakiej porze dnia, brzucho jest duże. Wtedy, o ile koza nie jest ospała i nie chce jeść/pić (to by świadczyć mogło o wzdęciu), tylko normalnie żarłoczna, trzeba spojrzeć na nią z góry (od pyska). Jeśli po prawej stronie brzuch jest większy/wyżej, a po lewej niżej, wtedy z dużym prawdopodobieństwem jest to zwyczajnie nażarta koza. Najlepiej to widać, jak się ma więcej, niż jedną. Wtedy wszystkie mają identycznie uformowane brzuszki prawo-góra, lewo-dół wesoły
    To wcale nie wyklucza, że koza przy okazji może być w prawdziwej ciąży, po prostu pozwala stwierdzić, czy jest szansa, że jej wielkie brzucho jest spowodowane zacnym karmieniem wesoły
bardzo szczęśliwy
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2594104 11.10.2018 07:41:50
lol
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2595061 13.10.2018 20:40:07
Ciąża zawsze jest widoczna ( najbardziej zaawansowana) po prawej stronie. Ruchy płodów także a nie mówiąc o tym że łatwiej namacać płody. PO lewej zaś to żwacz , ruchy żwacza są bardzo widoczne.



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



Ciekawostka - mleczny test ciążowy.
T#237619
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!