sypiamwsianie pisze:
Nie wiem czy to się komuś na coś przyda, ale jest pewien sposób na wykrycie u kozy ciąży "spożywczej". Otóż jeśli twoja koza zamienia się w beczkę, to zwykle nie wiadomo czy to koźlak, czy słuszna dieta. I czasem, jak ma pod dostatkiem jadła, to nie ważne, o jakiej porze dnia, brzucho jest duże. Wtedy, o ile koza nie jest ospała i nie chce jeść/pić (to by świadczyć mogło o wzdęciu), tylko normalnie żarłoczna, trzeba spojrzeć na nią z góry (od pyska). Jeśli po prawej stronie brzuch jest większy/wyżej, a po lewej niżej, wtedy z dużym prawdopodobieństwem jest to zwyczajnie nażarta koza. Najlepiej to widać, jak się ma więcej, niż jedną. Wtedy wszystkie mają identycznie uformowane brzuszki prawo-góra, lewo-dół
To wcale nie wyklucza, że koza przy okazji może być w prawdziwej ciąży, po prostu pozwala stwierdzić, czy jest szansa, że jej wielkie brzucho jest spowodowane zacnym karmieniem
Nie wiem czy to się komuś na coś przyda, ale jest pewien sposób na wykrycie u kozy ciąży "spożywczej". Otóż jeśli twoja koza zamienia się w beczkę, to zwykle nie wiadomo czy to koźlak, czy słuszna dieta. I czasem, jak ma pod dostatkiem jadła, to nie ważne, o jakiej porze dnia, brzucho jest duże. Wtedy, o ile koza nie jest ospała i nie chce jeść/pić (to by świadczyć mogło o wzdęciu), tylko normalnie żarłoczna, trzeba spojrzeć na nią z góry (od pyska). Jeśli po prawej stronie brzuch jest większy/wyżej, a po lewej niżej, wtedy z dużym prawdopodobieństwem jest to zwyczajnie nażarta koza. Najlepiej to widać, jak się ma więcej, niż jedną. Wtedy wszystkie mają identycznie uformowane brzuszki prawo-góra, lewo-dół
To wcale nie wyklucza, że koza przy okazji może być w prawdziwej ciąży, po prostu pozwala stwierdzić, czy jest szansa, że jej wielkie brzucho jest spowodowane zacnym karmieniem