Kozolin2 forum o…

Żywienie
T#213563 Warzywa okopowe
Facebook
Reklama



Malwina71
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka
#2044188 13.02.2015 12:13:23
Wczoraj mój problem pomogła rozwiązać mi Magda jęzor,wysłała mi ciekawy artykuł,gdzie jest dokładnie napisane...
Do tej samej rodziny należy gryka zwyczajna. W jej nasionach występuje fagopiryna, na którą bardzo wrażliwe są owce i świnie. Uczulenia również powoduje zjedzenie nasion komosy białej. Jeśli dodatkowo zwierzęta przebywają potem na słońcu, to mogą u nich wystąpić objawy uczulenia słonecznego. Główna jego oznaka to brak apetytu. Do zatruć dochodzi jednak rzadko, ponieważ zwierzęta niechętnie zjadają paszę z domieszką nasion komosy.
No i wszystko już wiem,gryki nie dostaną na pewno owce,a i kóz też raczej tym karmić nie będę,są inni chętni na tę przekąskę
lol
retana
Użytkownik
#2110982 23.05.2015 23:00:34
witam, pierwszy raz piszę na tym forum. mam kilka kózek od niedawna i zastanawiam się często czy dobrze z nimi postepuję , forum bardzo mi pomaga, Mam pytanie czy brukiew nadaje się jako warzywne uzupełnienie diety, gdzieś przeczytałam, że ma coś wspólnego z blokowaniem jodu,
Ela1980
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Żyrardów
#2353044 02.11.2016 10:46:04
4-5sztuk jabłek
ok.2kg buraków czerwonych
ok.3kg marchwi
czasem dynia, lub kabaczek do tego
wszystko w trzech dawkach podzielonych, zmieszane na sałatkę.
Czy to nie jest zbyt dużo dziennie dla dwóch dorosłych kóz?
Oczywiście oprócz tego sianka i słomy ile dusza zapragnie.
Nie chcę przedobrzyć w żadną stronę, więc może doradzicie jakie ew. modyfikacje żywieniowe przeprowadzić.wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2353056 02.11.2016 11:25:33
To sa kozy mleczne?
Warzyw daje trochę mniej. Natomiast daje owies. 1l. na pysk w dwóch dawkach.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#2353057 02.11.2016 11:25:44
A zboża?



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Ela1980
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Żyrardów
#2353058 02.11.2016 11:30:57
    LadyM. pisze:

    To sa kozy mleczne?
    Warzyw daje trochę mniej. Natomiast daje owies. 1l. na pysk w dwóch dawkach.

Kozy są mleczne.
Jedna chyba zakocona.
Zboża nie dawałam im jeszcze, bo poprzedni właściciel też nie dawał, więc obawiam się ich reakcji.
Pewnie powinnam wprowadzić powoli zboże do ich diety?
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#2353076 02.11.2016 12:47:52
Kozy powinny jeść pasze objętościowe (siano, słoma), okopowe (warzywa) i treściwe (zboża). Z przewagą objętościowych czyli siano, słoma, gałązki ile chcą a resztę wydzielamy. Jak pisze LadyM. po litrze owsa na głowę ale wprowadzaj pomału.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Ela1980
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Żyrardów
#2353084 02.11.2016 13:09:01
    Esti pisze:

    Kozy powinny jeść pasze objętościowe (siano, słoma), okopowe (warzywa) i treściwe (zboża). Z przewagą objętościowych czyli siano, słoma, gałązki ile chcą a resztę wydzielamy. Jak pisze LadyM. po litrze owsa na głowę ale wprowadzaj pomału.

Dzięki za pomoc. Zmniejszę ilość warzyw a dołożę zboże.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2353093 02.11.2016 13:31:50
jak masz, możesz też dołożyć jęczmienia, ja na 8 części owsa daje 2 części jęczmienia, warzyw chyba jednak połowa tego co dajesz, możesz je też posypywać w zależności od potrzeb, otrębami pszennymi, kredą, lub polfamiksem ok. Tak jak pisze Esti, ziarenka wprowadzaj powoli, przy dwóch kozach nie będzie problemu żeby każdej, do porcji warzyw, dosypać ziarna i trochę wymieszać.
Ela1980
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Żyrardów
Ilość edycji wpisu: 1
#2353111 02.11.2016 15:12:38
    jakubpiotr pisze:

    jak masz, możesz też dołożyć jęczmienia, ja na 8 części owsa daje 2 części jęczmienia, warzyw chyba jednak połowa tego co dajesz, możesz je też posypywać w zależności od potrzeb, otrębami pszennymi, kredą, lub polfamiksem ok. Tak jak pisze Esti, ziarenka wprowadzaj powoli, przy dwóch kozach nie będzie problemu żeby każdej, do porcji warzyw, dosypać ziarna i trochę wymieszać.

Tak myslałam czytając wpisy, że raczej przedobrzam
oczko
wpis edytowany 02.11.2016 15:13:14
Reklama



jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2353134 02.11.2016 16:05:21
Ela, nie cytujemy postów, które są bezpośrednio nad.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2353143 02.11.2016 16:39:27
Jakub, ja bym nie radziła mieszać zboża z warzywami. Z kozami różnie bywa: moje nie tkną, jak im odrobinę warzyw dołożę do karmidła i oblepią się owsem.

Może lepiej osobno zboża, osobno warzywa. Szkoda zboża i roboty. Warzywa posypane Polfamiksem OK - tak, ale z trudem. Latem nie daję, więc co jesień muszę przyzwyczajać od nowa, dosypując po troszeczku. Warzywa posypane otrębami -tak, chętnie.
Ale otrąb odrobina - szklanka max na twarz.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2353145 02.11.2016 16:44:53
Toteż ja nie mieszam. wsypuję do koryt przepuszczone przez buraczarkę warzywa posypane otrębami i polfamiksem lub kredą, na to sypię owies, a na koniec jęczmień. Stado wpada i w ciągu 10s wszystko jest wymieszane.
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
Ilość edycji wpisu: 1
#2353325 03.11.2016 05:29:22
Kózki w stadzie inaczej jedzą. Zdarzają się wśród nich takie kałmuki co to wszystko łykają aby więcej zdążyć a później trzeba je wspomagać gdyż mają kłopoty z trawieniem. W PAN kozy noszą na szyjach nadajniki i jak chcą jeść to podchodzą do odpowiedniej bramki, która się otwiera wpuszczając tylko jedną sztukę i to chyba jest sposób na kontrolę ilości pochłoniętej paszy. Mniejsze stadka nie mają takich problemów – wiąże się je przed michą i po kłopocie.
wpis edytowany 03.11.2016 05:32:28
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2353344 03.11.2016 07:15:52
W takich trochę większych można porobić takie półprzegrody przy karmidle, żeby jedna drugiej spod pyska nie wyjadała.
W malutkich rozwiązaniem najlepszym są osobne boksy, choć wymaga to więcej pracy ze strony opiekującego się kozami, ale rozwiązuje wiele problemów. Między innymi ten, że wiemy ile która zjadła.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2353354 03.11.2016 08:15:38
W moim stadzie nie miałem jeszcze przypadku problemów trawiennych z przejedzenia, pewnie dlatego, że uważam iż lepiej dać im trochę za mało niż trochę za dużo. Najlepszym rozwiązaniem byłby dobrze skonstruowany korytarz paszowy.
maszka
poziom 3
Użytkownik
#2362067 22.11.2016 19:42:21
Wyczytałam gdzieś, że żywienie malutkich kózek ma duzy wpływ na późniejszy rozwój wymion. Zapasienie powoduje, ze wymię jest tłuszczowe zamiast gruczołowe i potem juz nigdy koza nie będzie bardzo mleczna.
Czy to jest prawda? Jak w twkim razie żywić małe kózki?
Coś chyba w tym jest prawdy, bo moja Maszka w młodości była bardzo "bogato" żywiona (aż za dobrzepan zielony). Teraz jest wielką kozą,piekną, ale mleka nie ma tyle, ile powinna. Wymię duże, ale mleka małopłacze To pierwszy poród, może potem bedzie lepiejoczko
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2362073 22.11.2016 19:51:19
Raczej nie ma znaczenia.Na pewno kozioł musi być z linii mlecznej,koza też nie powinna mieć domieszki mięsnej bo może przekazać kózce geny mniej mleczne.Pierwiastka zawsze daje mniej mleka.
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2362093 22.11.2016 20:40:56
Nie wiem jak u kóz, ale u krów rzeczywiście ma to wpływ.
wpis edytowany 22.11.2016 20:41:54
maszka
poziom 3
Użytkownik
#2362576 23.11.2016 19:46:18
Ale dokładnie -jak? Czy żywić dużo i dobrze czy raczej ostrożnie, nie zapasać?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!