Kozolin2 forum o…

Lizawka dla kóz
T#213453
Facebook
Reklama



LIDIA
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Korzenna
#1791503 26.03.2014 07:52:55
Ja też mam tą różową ale moja rogata nie chce jej lizać smutny może jej przed porodem zasmakujewesoły
Hegemon
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: okolice Proszowic
#1806957 07.04.2014 13:19:43
Zakupiłem dziś czerwoną lizawkę z Selenem ( taką jaką radziliście ) czy powinienem zainwestować w dwie pozostałe czy ta im wystarczy jeżeli będę dawał kredę i witaminki? wesoły
Karamba
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Warmia
Ilość edycji Admina: 1
#2040422 07.02.2015 23:15:54
Dobrzy ludzie, tu macie szczegółowe karty produktu każdej z tych lizawek:

"biała", zawierająca tylko sól:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



"czerwona" lub "brunatna", z selenem (oraz magnezem, manganem, cynkiem, kobaltem i jodem):


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



"zielona", z miedzią (oraz kobaltem, wapniem, magnezem i fosforem):


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Lizawki nazywają się: LISAL (biała, zawierająca tylko sól)), LISAL Se (bo ma selen) i LISAL M (bo ma miedź).

WSZYSTKIE lizawki zawierają głównie sól (NaCl), bo aż 94%, więc opowiadanie rzeczy typu "lepsza biała bo ma sól" jest niedorzeczne. Biała zawiera TYLKO sól, zaś "kolorowe" mają dodatki - zielona ma miedź, ale nie ma selenu, a czerwona ma selen, ale nie ma miedzi.

Najlepsze jest zaś to, że te informacje nie są tajne. Są na kliknięcie myszką w Internecie i nie trzeba przez cztery strony dywagować nt. tego, co która lizawka zawiera, ani szukać naklejki sprzed lat, ani wydzwaniać do wetów.

Która lizawka się u kogo bardziej zużywa to przecież kwestia regionu i czasowego zapotrzebowania zwierząt. Raz mają wszystkiego w normie, a raz potrzebują sobie uzupełnić, i całkiem dobrym rozwiązaniem jest podaż różnych lizawek, żeby zwierzęta mogły sobie pośród nich wybierać. Jeśli ktoś nigdy nie miał "czerwonej" albo "zielonej", to nie wie, czy jej/jego kozy by taką lizały.

Okryta złą sławą miedź jest bardzo istotna w koziej diecie. W owczej również, ale w zdecydowanie mniejszych ilościach, i dlatego ostrzega się, że nadmiar miedzi jest dla owiec zabójczy. Dla ludzi zresztą też jest zabójczy i dla wielu innych organizmów (nadmiar miedzi, nie sama miedź). Ale NIEDOBÓR miedzi ma u kóz opłakane często skutki, a nie znalazłam nigdzie informacji, by ktoś zamordował kozę poprzez podaż lizawki solnej z miedzią.

Dobry Człowieku, podlinkować adres nie jest tak trudno, a o ileż przyjemniej

LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2040453 07.02.2015 23:40:57
Szkoda tylko, że producent nie wpadł na pomysł zrobienia jeszcze lizawki w której byłaby i miedź i selen.

Mam 3 boksy, umieścić w każdym 3 lizawki to lekka paranoja. Na razie robię tak, że okresowo przekładam.
Karamba
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Warmia
#2040469 08.02.2015 00:21:31
Fakt, z podziałem na boksy to się robi i uciążliwe i kosztowne. Dopóki jednak te lizawki są przeznaczone dla kilku gatunków zwierząt, nie mogą zawierać "wszystkiego", ponieważ różne gatunki mają różne zapotrzebowanie i ułożenie takiego stosunku jednych składników do drugich, żeby wszystkim gatunkom służyło i żadnemu nie zaszkodziło byłoby co najmniej trudne. Za to gdyby producent pokusił się o lizawki dedykowane... To byłoby rozwiązanie idealne.

Lizawka tylko dla owiec, tylko dla kóz, tylko dla bydła mlecznego itd. I w każdej odpowiednia ilość stosownych składników mineralnych. Ale w tym przypadku hodowcy kóz pewnie i tak zostaliby pominięci, jako elitarna strefa ludzi szalonych bardzo szczęśliwy I i tak musielibyśmy kombinować i kupować jedną zieloną, drugą z krzyżykiem, a trzecią w paski. Ale nadzieja umiera ostatnia, a przecież za tak zwaną granicą istnieją dodatki paszowe dedykowane specjalnie i tylko dla kóz, więc może kiedyś i u nas...?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2040612 08.02.2015 12:13:07
No, takie np dedykowane tylko dla krów widziałam w moim centrum rolniczo ogrodniczym. Z wapniem. Nieco większe. A cena? Bagatela - ponad 100zł. I niech tu potem krowa wlezie i rozbije taka lizawkę...
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2041894 09.02.2015 23:47:31
W pełni się zgadzam z tobą "Karamba".Lizawka raz zainwestowana wystarczy na bardzo długo.Koszt nie jest aż taki duży a dla tych co ich nie stać na 3 lizawki po dysze, to jestem zdania po co kupować kozę za stówę jak mleko jest po 8 zł.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2042010 10.02.2015 07:45:11
Z tym, że Lizawka wystarczy na długo, to róznie bywa. Moje kozy rozbiły w mak dwie lizawki, tak,, że się nie nadają do uzytku. Kozy sa w boksach, tak, że wsypanie do wiadra i postawienie wiadra z tym złomem nie wchodzi w grę. Kupiłam nowe. Oraz podstawki.
Początkowo lizawki wisiały na grubych linach. No i robiły za worki treningowe. Dopóki było sucho to nic się nie działo. Ale sól jest higroskopijna i jak lizawka trochę nawilgła, to poszła w drzazgi przy którymś bęcku.
starda
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2401566 27.02.2017 09:12:19
Podstawka pod sól to jednak podstawa.U mnie zawieszona jest dość wysoko na ściance dzielącej dwa boksy.Na ten moment nie zdarzyło się żeby rozbiły na kawałki.Zauważyłem większe zużycie lizawek zimą.
Atti
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2434557 12.06.2017 18:58:54
Mam lizawkę, która zawiera:
Kobalt 110 mg/kg
Jod 170 mg/kg
Miedź 1100 mg/kg
Mangan 1300 mg/kg
Selen 13g/kg
Cynk 1400 mg/kg
Żelazo 1200 mg/kg

Plus

Sód 14%
Wapń 1,5%
Fosfor 3,3%
Magnez 15%
Dekstrozę 20 %

(wybaczcie że część procentowo, część objętościowo, ale takie info jest na opakowaniu bardzo szczęśliwy)

To czy jest faktyczna potrzeba zaopatrywania się w pozostałe warianty lizawek (zielona, biała)? Na tyle ile zrozumiałam czytając wątek powinna już zawierać wszystko czego trzeba w pakiecie...

P.S. Uprzedzając - to nie tak, że żałuję na pozostałe, czy coś, ale wolałabym nie zawalać połowy stajni lizawkami niepotrzebnie bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 12.06.2017 19:01:31
Reklama



buran
poziom 3
Użytkownik
#2434583 12.06.2017 20:22:25
Wg.mnie to zupełnie wystarczy
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2434592 12.06.2017 20:36:56
U mnie mają zazwyczaj czerwone lizawki kozy. Wiem, że są też jakieś super specjalistyczne w wiaderkach, ale cena jest bardzo wysoka i one mają więcej witamin w sobie. Może taką kotnym na zimę kupię eksperymentalnie.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2434618 12.06.2017 21:54:25
Ale ta lizawka Atti to nie jest lizawka solna tylko lizawka mineralna.
Lizawki solne składaja sie w onad 90% z soli i niektóre (zielona i czerwoan) maja dodatek mikro i makroelementów.

Lizawki w waidrach tez sa rózne. na ogól sa mineralne, ale sa tez mineralno-witaminowe. Tyle, że to sa wiadra 25kg , więc dla malutkiego stada sie nie nadaja. No i nie nadaja się też, gdy kozy są w boksach. Jeżeli sa na wspólnej hali, to tak.
Moje maja zielona i czerwoną. Okresowo nastepuje zamiana, bo każda ma jedna w boksie
reneta
poziom 4
Użytkownik
#2434627 12.06.2017 22:34:26
Kupiłam tą lizawkę dla kóz. Mają ją na pastwisku. Przez pierwsze kilka dni chętnie z niej korzystały. Teraz wcale sie nią nie interesują smutny
https://big-agro.pl/produkt/lizawka-brebigest-20-kg/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2434637 12.06.2017 23:00:44
Są też takie lizawki do samodzielnego przygotowania: proszek wsypuje się do wiadra, dolewa odp. ilość wody, miesza mieszadłem i zostawia na pare godzin do związania.

Te by były lepsze, bo można tę zawartość worka rozdzielić na kilka mniejszych wiaderek. Oczywiście tu także chodzi o lizawki mineralne, nie solne. Często zawierają tez wapń oraz dodatki energetycze.
W tej lizawce Atti takim dodatkiem jest dekstroza, która jest cukrem prostym o działaniu podobnym do glukozy.

A tak poza tym co to za lizawka Atti i czy ona jest faktycznie przeznaczona dla kóz??

Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2434685 13.06.2017 07:58:03
Napewno Lizawka od Sławka jest do rozrabiania z wodą i dodatkiem melasy. Na opakowaniu wymienione są kozy. Napewno owce liżą chętnie - potwierdzone.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2434726 13.06.2017 10:48:06
Ja nie pamiętam jaki tam jest skład. Ale jeżeli jest miedź to owcom nie należy dawać, pomimo, że im smakuje.

I w ogóle to się zastanawiam nad tymi lizawkami energetycznymi, czy one są faktycznie kozom potrzebne.
Jest tam dość spora ilość węglowodanów (w tej lizawce Atti az 20%), a z tymi dla kóz należy ostrożnie.
Atti
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2434755 13.06.2017 13:34:14
Lizawka nie jest stricte dedykowana dla kóz, ale ma adnotację, ze jest odpowiednia dla bydła, kóz i jeleni. Skoro to lizawka mineralna, to czy dodatkowo trzeba zainwestować też w solną, bo te 14% sodu będzie za mało czy niekoniecznie?

Szczerze, to nawet nie sądziłam, że przy samym wyborze lizawki trzeba się tak doktoryzować lol żyłam w przekonaniu, że to jeden grzyb i sól to sól lol

I czy ten dodatek energetyczny będzie tutaj przeszkadzał? Biorąc pod uwagę ilość lizawki jaka schodzi dziennie, to to chyba naprawdę drobne ilości? W przypadku minerałów taka dawka może być istotna bo tego ogólnie w organizmie są minimalne ilości, ale parę liźnięć 20% cukru może mieć negatywny wpływ?

EDIT: teraz zauważyłam, że było pytanie jaka.. na opakowaniu jest MagnaCalm, jakaś zagramaniczna ;-)
wpis edytowany 13.06.2017 14:08:24
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2434769 13.06.2017 14:54:02
Jak będzie za im za mało, to będą więcej lizać.

Zbobrowałam internet i znalazłam je tylko na str AA Bober Agencja jeżdziecka. I on tam pisze, że to lizawki uspokajające, bo maja duzo magnezu i tę dekstroze.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Taka?

A odnośnie doktoryzowania się -to nie trzeba koniecznie, ale jakieś podstawy, może w zakresie licencjatu - owszem.
wpis edytowany 13.06.2017 14:55:22
Atti
Użytkownik
#2434774 13.06.2017 15:30:26
Dokładnie o tą chodzi. Ze względu właśnie na ten magnez i rzekome działanie uspokajające została wzięta - kozy to nowy nabytek więc stres jest. A magnez, na tyle na ile kojarzę, redukuje trochę jego negatywne skutki. Z dekstrozą zaufałam producentowi, że nie szkodzi.

Na zagramanicznych stronach jest niewiele więcej. Info o tym, że odpowiednie dla kóz znajduje się na opakowaniu (razem z ostrzeżeniem, że dla owiec nie, bo zawiera miedź).
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!