Kozolin2 forum o…

Obornik
T#213442 Czystość w koziarni,składowanie oraz wykorzystywanie
Facebook
Reklama



WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1750773 17.02.2014 10:32:03
Ja z obornikiem co prawda nie mam problemu bo zużywam go na własne potrzeby w całości, ale tak jak już było wyżej napisane, jeśli ktoś ma za dużo to spróbujcie poogłaszać się na różnych portalach ogłoszeniowych (tablica, gratka, gumtree) - znajoma w ten sposób znalazła wielu chętnych na obornik zarówno kozi jak i kurzy, ostatnio jakąs bardzo dużą ilość obornika odbierał od niej facet mający pieczarkarnie. Można popytać w sklepach ogrodniczych czy szkółkach.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1750897 17.02.2014 13:02:38
Ja będę miała wiosną dość dużo obornika. Na swoje grządki wywiozłam jesienią, coś tam odrobinę wezmę pod truskawki, bo jesienią mi nie wystarczyło, reszta zostanie. Już go jest sporo, a dojdzie jeszcze ten zimowy. W tej chwili juz mają ze 30cm pod stopami. Nie chcę ruszać na razie nic, bo jeszcze mogą być mrozy.
Jest tylko problem typu, że ten obornik jest mocno słomiasty, a ludzie takiego nie chcą (na ogól nie zdają sobie sprawy, że słoma to też nawóz, a w dodatku poprawia strukturę gleby)
Co mu zrobić, żeby ta słoma się bardziej rozłozyła do wiosny?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1750981 17.02.2014 14:39:39
Polać EMY-ami wesoły znam też sposób dużo sody oczyszczonej i wody lać



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1751066 17.02.2014 16:09:40
Na wsi w zasadzie można olać, że komuś śmierdzi. Jak zapach nie odpowiada - zawsze lepszy jest w mieście.
Ktoś, kto się decyduje mieszkać na wsi, musi godzić się na to, że czasem "pachnie". Chemiczne opryski też czuć. Niestety. U mnie rzadko wieje ze wschodu, ale czasem tak. I wtedy wieczorem ciągnie z pól cudną chemniczna wonią. A to wiadomo, że sama woń nie jest, ta woń idzie mi do mieszkania razem z tą całą trującą chemią. Juz wolę gnojówkę, byle nie wtedy, jak mi sie pościel wietrzy.
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1751094 17.02.2014 16:50:46
Ciekawe co bys powiedziala jak by ci nagle zaczeli wozić gnojowice od świñ na paszach na pole pod domem i to nie 1000 litrow a kilka duzych beczkowozow od jednego. Jak pisalem u nas typowo świńskie tereny i gospodaze maja srednio po 200 do 400 sztuk a najwiekszy na wsi ma 800
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1751482 17.02.2014 22:06:10
Przy takich ilościach to się jakoś inaczej to rozwiązuje zdaje się - nie wozi w pole beczkowozami, bo żadna gleba uprawna takiej ilości nie przyjmie.
Myśmy gdzies tu dyskutowali o obsadzie na hektar. I ta obsada jest związana z dopuszczalna dawką azotu wyprodukowanego przez te zwirzaki, która wynosi bodajże 170kg/ha. Jeżeli on leje gnojowicę na pole systematycznie. to jest to niezgodne z przepisami. Możnaby podkablować, tylko by cza udowodnić pewnie. Co chyba nie byłoby trudne, bo jakoś się pewnie trzeba wykazać z opróżniania zbiornika przy tak dużej hodowli.
wpis edytowany 17.02.2014 22:10:30
Zlotowa
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Garwolewo/Londyn
#1751697 18.02.2014 09:48:21
Z takich wielkotowarowych gospodarstw gnojowicę wywozi się specjalnymi beczkami z aplikatorem doglebowym. Czyli idzie redlica która robi dziurę w ziemi, a za nią końcówka która aplikuje gnojowicę wprost do ziemi.
Nie wywozi się gnojowicy latem bo pod jakie uprawy ja wylać. Spali wszystko. Robi się to pod wiosenną albo jesienną uprawę ziemi.



Robert
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1752051 18.02.2014 15:07:49
Zlotowa. Jak tylko kombajny zjechały to beczki wjechaly. Bez zadnych aplikatorow.
Zlotowa
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Garwolewo/Londyn
#1752093 18.02.2014 16:00:47
No dobra ale za kombajnem powinny wjechać zaraz traktory z pługiem albo agregatem



Robert
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1752129 18.02.2014 16:24:19
To coś z tym róbcie -piszcie, ślijcie, blokujcie beczkowozy czy co tam. Dla was najbardziej uciążliwy jest smród. A jak nie wyjechał pług za tą beczką, to cały azot z takiej polewki poszedł w atmosferę, co juz jest ne w porządku (nie napisze, że niezgodne z przepisami, bo znowu będzie krzyk, a tu nie chodzi o przepisy tylko)
Reklama



centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1798378 31.03.2014 22:06:42
gdzieś słyszałem ze na oborniku na pryzmach sadzili ogórki czy jakieś warzywa. dziś posprzątałem powykotach u pierwszych panien i powiem szczerze ze masakra to co naprodukowały. chciałbym to jakoś zagospodarować do jesieni. jakieś pomysły ?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1798380 31.03.2014 22:09:37
na oborniku posadź dynie



http://powr-t.blogspot.com/
weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1798524 01.04.2014 06:51:18
No to dokładnie tak jak u mnie oczko
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1798813 01.04.2014 11:33:42
ja jestem na etapie wywozu dochodzę do 100 taczek, ale ja mam trochę tego więcej nie tylko kozy. Najgorzej z krową ściółka co dzień sprzątana około 2 taczek na dzień samego gnoju. 26 to nawet nie rozgrzewka bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1798822 01.04.2014 11:43:52
A mnie juz nosi, ale jeszcze czekam na cieplej, zeby mi po karszerze wyschło i wapno na ścianach, bo od razu bielę.
I chyba wywiozę na pryzmę w pole. Niech się rozkłada.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1799111 01.04.2014 16:05:21
To co, zakaz jest trzymania gówna na pryzmie? To co się z tym robi?
Przeciez niektórzy nawożą obornikiem na wiosnę1
Nie rozumiem: zakaz stosowania nawozów azotowych zimą, ale wywożenie obornika na pole wiosna też?
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1799145 01.04.2014 16:51:28
pewnie chodzi o gnojowice
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1799321 01.04.2014 19:04:16
Nawozy naturalne oraz organiczne w postaci stałej oraz płynnej mogą być
stosowane tylko w okresie od dnia 1 marca do dnia 30 listopada,
z wyjątkiem nawozów stosowanych na uprawy pod osłonami.
Nawozy naturalne oraz organiczne stosowane na gruntach ornych powinny
być przykryte lub wymieszane z glebą nie później niż następnego dnia po
wywiezieniu.
Zabrania się stosowania nawozów naturalnych i mineralnych na glebach
zalanych wodą, przykrytych śniegiem lub zamarzniętych do głębokości
30 cm.
Zabrania się stosowania nawozów:
• naturalnych w postaci płynnej oraz azotowych na glebach bez okrywy
roślinnej położonych na stokach o nachyleniu większym niż 10%
• naturalnych w postaci płynnej podczas wegetacji roślin
przeznaczonych do bezpośredniego spożycia przez ludzi.
Nawozy naturalne mogą być stosowane w odległości większej niż 20 m od
strefy ochronnej źródeł, ujęć wody, brzegu zbiorników oraz cieków
wodnych, kąpielisk zlokalizowanych na wodach powierzchniowych oraz
obszarów morskiego pasa nadbrzeżnego.
I gnojówke oraz gnojowicę można wywozic w całym tym okresie, wielokrotnie na tę sama uprawę, byleby nie przekroczyc tej dawki azotu, co się równa 45m3 na hektar. Niby powinno byś wprowadzane w międzyrzędzia, a chlastac, mozna tylko po łąkach, ale mało kto ma taki sprzęt.
Zresztą też mało kto ma tyle tego, by wielokrotnie w ciągu sezonu wywozic.

Z tym składowaniem na pryzmach chodzi o to, żeby nie zanieczyszczac wód gruntowych i nie przenawozić gleby pod pryzmą.
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1799391 01.04.2014 20:09:04
tak jak pisałem. do jesieni chce to jakoś zagospodarować. jeśli urośnie dynia to kozy beda miały dynie. a zawsze rozwój roślin przyśpieszy rozkład obornika. powoedzcie tylko bo mam tylko świerzy obornik. czy wcześniej zrobić rozsady w doniczce a potem wsadzić w obornik z dodatkowa ziemią. podejżewam ze kabaczki i cukinia też urośnie.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1800258 02.04.2014 10:48:44
http://premakultura.wordpress.com/kompost-w-18-dni-2/

Może się przyda.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!