Kozolin2 forum o…

Chleb
T#213268
Facebook
Reklama



Jagienka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2013092 01.01.2015 21:07:38
reneta podziękujesz jak wyjmiesz chleb z piekarnika.Teraz niech rośnie a jutro na śniadanie "najmilsza chwila poranka zapach chleba i mleka szklanka"
wpis edytowany 04.01.2015 11:35:21
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2013109 01.01.2015 21:20:21
Sadystki!
reneta
poziom 4
Użytkownik
#2013116 01.01.2015 21:32:28
Jagienko, chleb godzinę temu wyjęty z piekarnika, już na tyle przestygł, że mogłam odkroić piętkę. Jest ok, chrupiący i bardzo smaczny aniołek
Wybacz Iwonko poruszony
Jagienka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2013123 01.01.2015 21:44:53
LadyM przepraszam (nawet bardzo zakręcony) ale przyjdzie taka chwila kiedy będziesz miała naprawiony piekarnik i znów będziesz piekła.Może poszukaj wśród znajomych złotej rączki.Tylko nie takiej co z trzech żelazek zrobi jedno bo tak to i ja potrafię.A tak na serio to poszukaj w okolicy punkt serwisowy Zelmera i zamów u nich mieszadła do automatu bo teraz masz półautomat.
Jagienka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2013130 01.01.2015 21:52:26
Nawet nie wiesz jak się cieszę z Twojego udanego chleba.Jak będę teraz przez dwa tygodnie miastowa to też upiekę ten chleb.W mieście mam normalny piekarnik.Nie pozostaje mi nic innego tylko życzyć Tobie smacznego
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2013141 01.01.2015 22:21:37
Mieszadło już mam. Sklep firmowy w macierzystym mieście Zelmera nie miał. Ale znalazłam w necie i juz upiekłam pare chlebów na nowym mieszadle.

Złote rączki wymarły. A te co nie wymarły mam w domu, tylko nie chce im się studiować schematu elektr kuchenki, żeby podłączyć te grzałkę do cholernego termostatu. Zresztą się obawiam, żeby mi nie poszło napięcie na blachy.
Poczekam na lepsze czasy i kupie nowa, ta i tak juz ma troche lat i zaczynaja palniki szwankować, a w piekarniku pojawia się ażur.
farkosia
Użytkownik
#2014603 03.01.2015 20:53:06
Witam. Wszyscy się chwalą to ja też a co.Właśnie chleb wyrasta w blaszkach a ja sobie serfuję po internecie.Ja robię tak,dzień przed planowanym pieczeniem biorę trochę suchego zakwasu,który mam zawsze pod ręką i jest wygodny w użyciu kiedy chcę.Pozyskuję go przez pozostawienie w garnku, w którym wyrastało ciasto chlebowe,odrobinę ,które po wyschnięciu chowam w papierowej torbie,gotowe.No więc zakwas zalewam szklanką wody ciepłej poczekam aż się troszkę rozmoczy i wsypuję szklankę mąki pszennej,przykrywam ściereczką i pozostawiam do rana w ciepłym miejscu.Rano przed wyjściem do pracy dolewam 4 szklanki ciepłej wody i wsypuję pół kg.mąki żytniej,mieszam,przykrywam i idę do pracy.Po południu dodaję 1 kg mąki pszennej ,wyrabiam wszystko dokładnie i pozostawiam do wyrośnięcia.Kiedy podwoi objętość wykładam na blaszki wychodzi 2 keksówki i czekam wyrośnie ,do pieca w temp.220 przez 1h.Zanim wstawię do pieca pryskam wodą .oraz w trakcie pierwszych minut.Po wyjęciu z pieca też pryskam wodą ale jeszcze wstawiam na 3min. wtedy skórka jest błyszcząca. Wszystkim życzę udanych wypieków.zawstydzony
apda
Użytkownik
Lokalizacja: Zawady/Popów
#2014644 03.01.2015 21:35:27
Wstyd się przyznać, ale jednak się przyznam, że ja idę na łatwiznę. Nie daleko mnie ( około 10 km.) mieszka starsza pani, która piecze chleb w "pietrzniku" (tak to się chyba nazywa). Wkłada te formy z ciastem, do tego pieca, na rozżarzony węgiel i na szamot. Gdy go wiozę do domu w całym samochodzie pachnie świeżuteńkim chlebem. W pierwszym dniu jest chrupiący, wystarczy gruba pajda i obiad gotowy, natomiast siódmego dnia ( o ile dotrwa, a rzadko się to zdarza ) jest nadal zjadliwy. Nie da się go dużo zjeść bo jest syty, w przeciwieństwie do spulchnianych wypieków piekarnianych. Ta przyjemność kosztuje mnie 13 zł za bochenek 1,8 kg. Ale warto!
Jagienka
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2014922 04.01.2015 11:34:28
Nie ma się czego wstydzić.Pomyśl tak - jestem szczęściara bo mam możliwość jeść smaczny, zdrowy i świeży chleb "prosto z pieca". A ja wczoraj w moim automacie upiekłam chleb pszenno - żytni na zakwasie.Skórka była super chrupiąca, nie wspomnę o smaku.Swojskiego chleba też jem mniej niż tego nadmuchanego.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!