Reklama
#1257330 22.03.2013 21:59:53
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wyrób twarogu z mleka koziego potrzebuje zaszczepienia go naturalnymi kulturami bakterii gdyż sam się nie zakwasi. Najlepiej dodać jogurt z naturalnymi kulturami do mleka słodkiego. Ukwasza się najlepiej w glinianym garnku. Pozostawić pod przykryciem na kilka dni do ukwaszenia. W trakcie dobrze jest gdy zbieramy śmietanę z wierzchu mleka ponieważ na niej często mogą się rozmnażać pleśnie. W temperaturze pokojowej (20-22 stopnie) trwa to około 2-3 dni. Gdy już mleko będzie dobrze ukwaszone trzeba przelać je do garnka i podgrzać aż białko się zetnie. Następnie przelewamy do chusty lub prasy i pozwalamy by spokojnie odciekła serwatka. Temperatura w pomieszczeniu nie powinna być większa niż 15-17 stopni.
Twaróg podpuszczkowy
Mleko powinno być ciepłe po udoju podgrzewamy je do temperatury 20-25 stopni C. Dodać do mleka zakwas w ilości 1-2% ( czyli serwatka, jogurt naturalny lub kwaśne mleko).Po 1-2 godzinach dodać maksymalnie 1 kroplę na 1 litr mleka.Czas krzepnięcia 12-24 godzin.Skrzep pokroić w kwadraty o boku 5-8 cm. Przelać do chusty lub formy. Serwatka odcieka w niskiej temperaturze kilka godzin. Ewentualnie trochę posolić i schłodzić. Ser gotowy
wpis edytowany 22.03.2013 22:00:47
#1537708 15.07.2013 00:24:04
Robię twarożek z mleka, 3dniowego, jest zlewane do glinianego garnka. Ścina się nawet nieźle sam, bez wspomagania, ale myślę, że to z powodu porowatości szkliwa ceramiki, w której porach nawet po dokładnym umyciu pozostaje to, co przyspiesza kiśnięcie. Gdy garnek był świeżo zakupiony, rzeczywiście mleko nie chciało się zakisić, ale po miesiącu już było dobrze. Ser podpuszczkowy nigdy z koziego 100% nie wyszedł, jedynie po dodaniu go do mleka krowiego (wiejskie, prosto od krowy) w ilości 50/50% zachodziły oczekiwane reakcje i ser ył bardzo smaczny.
#1537862 15.07.2013 07:38:42
administrator pisze:
Twaróg podpuszczkowy
Mleko powinno być ciepłe po udoju podgrzewamy je do temperatury 20-25 stopni C.
Twaróg podpuszczkowy
Mleko powinno być ciepłe po udoju podgrzewamy je do temperatury 20-25 stopni C.
po udoju mleko jest dużo cieplejsze niż 20-25 stopni , to jak to rozumieć??
#1537984 15.07.2013 09:26:57
Ja twaróg z koziego mleka też robię bez "wspomagaczy".
Mleko po udoju przecedzam i wlewam do garnka.Może być "kamienny",ale ja wlewam do normalnego garnka.Po 2-3 dniach zbieram kożuszek,który wytworzył się na mleku.Mleko podgrzewam do momentu aż parzy w palec.
Wystawiam z palnika.Czekam aż ostygnie.Przelewam na chustę i czekam aż odcieknie.
Serek jest puszysty,śmietankowy w smaku.
Jak mam problem z ukwaszeniem mleka(przeważnie latem),wtedy dosypuję łyżkę cukru do słodkiego mleka i zamieszam.
Zawsze dokładnie myję garnek przed wlaniem następnego,świeżego mleka.Nie ma problemów z ukwaszeniem
Mleko po udoju przecedzam i wlewam do garnka.Może być "kamienny",ale ja wlewam do normalnego garnka.Po 2-3 dniach zbieram kożuszek,który wytworzył się na mleku.Mleko podgrzewam do momentu aż parzy w palec.
Wystawiam z palnika.Czekam aż ostygnie.Przelewam na chustę i czekam aż odcieknie.
Serek jest puszysty,śmietankowy w smaku.
Jak mam problem z ukwaszeniem mleka(przeważnie latem),wtedy dosypuję łyżkę cukru do słodkiego mleka i zamieszam.
Zawsze dokładnie myję garnek przed wlaniem następnego,świeżego mleka.Nie ma problemów z ukwaszeniem
#1706906 06.01.2014 19:34:16
Moje mleko pleśnieje :-( od jakiegoś czasu nie ma twarogu :-( :-( :-( latem nie było problemu bez wspomagania 3 dni w zwykłym garnku i pyszny, śmietankowy twaróg gotowy. Co robić?
#1706989 06.01.2014 20:50:26
Zbieraj śmietanę z wierzchu na niej tworzy się pleśń. Do mleka dodaj naturalnego jogurtu lub maślanki z kulturami bakterii to przyśpieszy proces.
http://powr-t.blogspot.com/
#1707043 06.01.2014 21:34:09
Jutro nastawie nowe mleko. Jaka ilość maślanki na 3 litry mleka?
#1707139 06.01.2014 23:14:00
dużo nie trzeba, około pół szklanki.
wpis edytowany 06.01.2014 23:15:30
http://powr-t.blogspot.com/
#1707760 07.01.2014 16:27:24
Ja cały czas robię bez dodatków i jest ok.
Jeśli na wierzchu zbiera się pleśń,to po dwóch dniach zbierz kożuch i będzie ok.
Jeśli na wierzchu zbiera się pleśń,to po dwóch dniach zbierz kożuch i będzie ok.
Reklama
#1707775 07.01.2014 16:37:25
Czy mleko na twaróg może czekać w lodówce zanim uzbiera się słuszna ilość?
#1707970 07.01.2014 19:57:18
Może,jednak zależy jak długo miałoby "czekać".Ja jednak wystawiam bez różnicy,czy mam 5l,czy mniej.
Wtedy mam na bieżąco świeży twarożek.
Wtedy mam na bieżąco świeży twarożek.
#1708098 07.01.2014 21:58:37
do maks 3 dni ale jeśli jednego dnia zostawisz mleko na twaróg to na drugi dzień możesz jeszcze dolać świeżego
http://powr-t.blogspot.com/
#1708118 07.01.2014 22:07:38
narobiłyście mi ochoty na twarożek
może chociaż z krowiego mleka zrobię
#1708179 07.01.2014 23:00:58
Ja nie radziłabym dodawać jogurtu, jako "startera". To sa inne bakterie, mleko ukwaszone "na jogurcie" ma troche inny smak i troche inaczej zachowuje sie po ogrzaniu.
Teraz, kiedy mleka jest mniej, staram sie raczej mrozić mleko, niz trzymac w lodówce. Takie "przechłodzone" mleko lubi gorzknieć w trakcie kwaszenia.
Zamrażam w butelkach PEt po mineralce. Jak mam odp ilość (na ogół 3 butelki + "dzisiejsze"
wtedy kładę je na kaloryfer, rozmrażam i dodaje KWAŚNE MLEKO. Można przeciez kupić, tylko poczytać na etykietce, czy nie ma jakiegoś "wsadu" i czy są żywe kultury bakterii. Stawiam na noc koło kaloryfera i koło południa juz jest gotowe, kwaśne. Daje kubek mleka kwaśnego na ok 5l świeżego, albo serwatkę z poprzedniego sera, jeżeli nie jest za duzy odstep czasowy.
Teraz, kiedy mleka jest mniej, staram sie raczej mrozić mleko, niz trzymac w lodówce. Takie "przechłodzone" mleko lubi gorzknieć w trakcie kwaszenia.
Zamrażam w butelkach PEt po mineralce. Jak mam odp ilość (na ogół 3 butelki + "dzisiejsze"
#1713766 13.01.2014 14:01:36
Nic nie dodałam, codziennie zbierałam korzuszek śmietanowo jakiś i mam cudny twarożek :-* dziękuje za porade :-*
#1714157 13.01.2014 19:21:13
Proponuję jednak kiedyś spróbować i dodać trochę jogurtu naturalnego lub maślanki ( ale tylko dobrego producenta lub od kogoś kto robi sam) ser jest o wiele smaczniejszy. U mnie klienci odróżniają kiedy nie dodam a kiedy dodam 
http://powr-t.blogspot.com/
#1714332 13.01.2014 21:46:30
Monia, pierwszy raz dałam jogurt. No i niestety, nie smakowało mi. Wolę na ""start" dać kwaśne mleko ze sklepu. Maślanka pewnie też by mogła byc, ale nie próbowałam. Ważne, żeby na opakowaniu stało "żywe kultury bakterii"
#1714393 13.01.2014 22:16:05
bo te naturalne bakterie przyśpieszają proces, może jogurt był do kitu ja częściej daje maślankę ( swoją własną)
http://powr-t.blogspot.com/
Reklama