Kozolin2 forum o…

Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
T#213054
Facebook
Reklama



artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1637034 26.10.2013 16:02:26
Madzia ten smak to nie złudzenie - jajca sklepowe śmierdzą paszą. teraz po tym letnim sezonie nie wyobrażam sobie jak mogłam jeść jajka sklepowesmutny



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1637279 26.10.2013 20:37:42
Magda, nic mi nie obrzydzasz, bo ja sklepowego jajka nie tknę. kupiłam raz w InterMarche, niby z wolnego wybiegi i zrobiłam synowi jajecznicę, z braku laku. Nie mówię juz o kolorze, ale nawet konsystencja była dziwna.
Jak nie mam własnych, to kupuję u sąsiadki, ostatecznie na targu, też z fermy, ale one są jakieś inne niż te z marketów. Może markety biora z wielkich farm, gdzie kura po kurze chodzi i zjadają się nawzajem?
A co do kur hodowli dalszej: może jak jeszcze parę razy zrobie synowi jajecznicę z tych marketowych to zmieni zdanie?
Madzia100
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Piła , wielkopolska
#1637409 26.10.2013 21:34:18
LadyM do jajecznicy z marketowych jaj dodaj syneczkowi tabletkę na przeczyszczenie i zgoń, że to od kupnych. Sam pobiegnie i Tobie kury kupiwesoły



https://www.facebook.com/magdalena.staszak.790
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1637429 26.10.2013 21:38:33
Madzia troche drastyczny sposób przekonywania do własnego drobiu lol




MANUFAKTURA AMBROZJI
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1637604 27.10.2013 00:22:35
ale skuteczny bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
mamucha
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Wielkopolskie
#1637645 27.10.2013 07:40:31
U mnie też jajo na wage złota,oszczędzamy,wydzielamy,kuraki sie pierzą, nawet perlice, do tego walka z ptaszyńcem smutny mamy stadko od roku, wybieg ogrodzony solidnym 1,8 m, stalowe panele. Latem lis śmigał przez nie na naszych oczach, wiec elektryczny pastuch górą i dołem, bo codziennie straty byly smutne bardzo, paskud zabijal i zostawiał, nie był w stanie wyskoczyć z łupem...ostatecznie sąsiad myśliwy załatwił cwaniaka, jak dotad spokoj......walczymy, kombinujemy - dla jaj oczko
Madzia100
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Piła , wielkopolska
#1637674 27.10.2013 09:18:15
artambrozja jeszcze kilkugodzinny pobyt w toalecie nikomu nie zaszkodził , chłopak przynajmniej lżejszy będzie i kurom da spokójwesołyMoja koleżanka mężowi podała takie tabletki bo co dziennie piwo pił i nerwy jej puściły. Chłop całą noc w toalecie spędził a mu szło z dwóch stron wesoły po takiej akcji 7 miesięcy piwa nie tknął wesoły



https://www.facebook.com/magdalena.staszak.790
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1637677 27.10.2013 09:31:54
Madzia to dla chłopa własnego jeszcze zrozumiem lolale dla dziecka nie bardzo wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1637786 27.10.2013 12:08:45
to dorosły chłop a nie dziecko bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
mamucha
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Wielkopolskie
#1637896 27.10.2013 14:36:35
....sabat czarownic, jak nic.... wesoły
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1637901 27.10.2013 14:45:12
Dorosły chłop jest dzieckiem swojej matki, póki ta matka zyje. I chce dla niego jak najlepiej, nie karmić go syfem chemiczno-padlinowym. Ale pewne rzeczy trudno wytłumaczyc. Kury go zbrzydzały od dzieciństwa.
Mądry, inteligentny, oczytany chłopak, a żre chemiczne żarcie. no.te syfiaste napojezamiast kupić sok. Dobrze, że juz moje ględzenie doprowadziło stopniowo do czytania etykiet i wybiera jogurty bez monsanto. Ale to pewnie dlatego, że obydwoje kochamy wielkiego brata i sk..syństwa, które wciska całemu światu.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1638064 27.10.2013 19:32:33
Monika dorosły czy kilkulatek zawsze DZIECKO dla mamy wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1638198 27.10.2013 21:24:55
no to ja wiem ale jak już dorosły to się nie sucha grzecznie mamy i trzeba innych sposobów hehehhehe bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1640954 30.10.2013 21:00:15
ma ktoś doświadczenie w wyprawianiu baranich jelit?? tak żeby sobie spreparować porządną linkę..
lumix1
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Skrzyszów
#1641996 01.11.2013 12:55:28
A ja mam takie pytanie.. korzuchy trzeba strzyc? Dziadek miał owce ale stwierdził że skoro sam chce gospodarke prowadzić to niech dowiaduje się sam.. a poza tym ma focha za to, że w ogrodzie postawiłem ule i twierdzi, że nie szanuje zwierząt bo ciągle jakieś kupuje, sprzedaje.. ciężki z niego człowiek starej daty. A tym bardziej jak widzi moje dziwactwa, innowacje i pomysły na interes...



Oferuję usługi drwalskie, pielęgnacja drzew, ścinka drzew, pielęgancja terenów zielonych. Sprzedaż sadzonek drzew i krzewów.
Pomogę w sprawach i tematach: leśnictwo, drzewnictwo, ogólnie pojęty temat ochrony środowiska oraz pszczelarstwo.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1642522 01.11.2013 18:58:15
jakie kożuchy ? pogubiłam się w połowie o co chodzi!



http://powr-t.blogspot.com/
lumix1
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Skrzyszów
#1642660 01.11.2013 20:03:44
Chodzi mi o owce. Pogubić się można.. moja chaotyczność..



Oferuję usługi drwalskie, pielęgnacja drzew, ścinka drzew, pielęgancja terenów zielonych. Sprzedaż sadzonek drzew i krzewów.
Pomogę w sprawach i tematach: leśnictwo, drzewnictwo, ogólnie pojęty temat ochrony środowiska oraz pszczelarstwo.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1643068 02.11.2013 09:38:25
rozumiem,że owce typu kożuchowego, czyli np. wrzosówka. teoretycznie będą gubić wełnę, ale aż przykro na nie wtedy patrzeć. wyglądają okropnie, długo to trwa i wskazane jest przynajmniej raz do roku je ogolić.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1667079 23.11.2013 20:07:26
Od jakiegoś czasu "dopada mnie ptasia choroba"wesoły
Mam kury bezrasowce-po fermowe.Na wiosnę planuję założyć małe stadko kurek ozdobno-pożytecznych(w sensie jajek).
Mieszańce niestety chyba pójdą na likwidacjęsmutny
Za dużo wkładu,a jajek coraz mniej.Tu nawet nie mam na myśli zimy,ale ogólnie.
Tak,że pytanie do doświadczonych w hodowlii ptasiej-kurzej,jakie kurki polecacie?
Chciałabym tak kilka gatunków,ale żeby mogły być razem(w sensie zgodności charakterów).
Kurki oczywiście najlepiej takie,które jajek znoszą tak w miarę rozsądnie.
Mam cwergę(dostałam w prezencie),chce siedzieć,ale nie ma na czymwesoły,na wiosnę muszę coś pokombinować i jajka załatwić.Druga mieszaniec z cwergą i też "lubi sobie posiedzieć".
W razie co kolega w inkubator wsadzi jajka jakby kurkom odechciało się siedzenia.
Nie chcę zielononóżek-to pewne na bank.
Myślałam nad rasą Brakel,ale z tego co słyszałam to nie noszą za dużo jajek,ale wcześnie wchodzą w dojrzałość nieśną.Myślałam też nad Czubatką,Włoszką,rasą Wyandotta i Aracuana,no może ewentualnie Silka.
Nie chcę malutkich kurek-tzw modnych Sebrytka,Serama(czy tak jakoś) itp.
Chodzi mi,żeby było przyjemne dla oka,pożyteczne-jajka.
Co byście doradzili?
Szukać będę jajek z pewnego źródła,bo wiem,że na Allegro często sprzedają takie,gdzie wykluwa się 50% lub mniej.
Krzysztof
poziom 4
Użytkownik
#1667137 23.11.2013 21:28:00
Jeżeli chodzi o jajka ,to Rossa Sasex Leghorn, jeszcze jarzębiate Ja kupowałem zawsze jedno dniowe, ale same kokoszki. Później nasadzałem kwokę i miałem swoje
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!