Dziękuję za miłe słowa dla takiej początkującej jak ja koziary to szczególny zaszczyt, gdy chwalicie mój skromny przychówek. Ja natomiast jestem pod wrażeniem waszych kózek,zwłaszcza anglonubijek
Strasznie mi sie podobaja te koźlaczki w czarnych pończoszkach. Wysyp jakiś ich jest! Po czym to (po jakim koźźle, bo matki na ogół widać, i widać też, że niewiele miały z tym umaszczeniem wspólnego)?
Mam dwie kozy(siostry)po alpejce i koźle pół alpejskim,więc geny ujawniają się u małych i stąd te czarne pończoszki i całe "podwozie" Kozła miałam na jesieni wypożyczonego,jakiś mieszaniec po alpejkach.