NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » RUJA U KOZY

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 8 / 15>>>    strony: 1234567[8]9101112131415

Ruja u kozy

Objawy rui, częstotliwość, sezonowość
  
LadyM.
25.10.2014 21:47:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1967053
Od: 2013-3-22
Skąd wyrwałaś Aniu tego kozła? Pstryknij może, jak taki cudny.
  
Electra16.10.2019 16:23:25
poziom 5

oczka
  
annorl1
26.10.2014 05:50:28
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1967146
Od: 2014-1-18
Iwona, znajomi znajomego mają kozy. kiedyś u nas byli i się zgadaliśmy. capa to nawet na stałe nam chcą dać, ale po pierwsze ja nie mam go gdzie trzymać, bo poza rują nie wyobrażam sobie żeby był z kozami, no i kawaler bez koczyków, więc nie chce mi się znowu przechodzić przez te wszystkie urzedowe sprawy.
potem cyknę fotkę i wstawię, bo jest naprawdę piękny wesoły brodę ma cudowną bardzo szczęśliwy
  
Bucia
26.10.2014 14:18:11
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 231 #1967408
Od: 2014-3-10
u mnie minęło trzy tygodnie od poprzedniej niby rui(niby bo są cicho i jakoś na widoku do kozła nie lgnęły) Właściwie nic się nie dzieje nie drą się ani zewnętrnych objawów brak choć jedna trochę o kozła się ocierała Niw iwm nic Bo ani wtedy nie było wyrażnej rui ani teraz Koizła oddałam a żadnej pewności
  
annorl1
26.10.2014 17:02:21
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1967486
Od: 2014-1-18
kozioł w południe zjadł owsa, teraz też dostał, bo na porcje im rozdzielam i jak panny jeszcze jadły, to zostawił michę, wystawił jęzor, uśmiech na pyszczek przyczepił i próbował sie do kóz po kolei dobrać bardzo szczęśliwy żadna mu sie nie dała przy jedzeniu. matko! mam nadzieję, ze jednak uda mu sie pokryć kozy skutecznie wesoły
teraz to najchętniej wstawiła bym kamerkę do koźlarni coby widzieć to tam sie dzieje i czy się dzieje pan zielony
  
Bucia
26.10.2014 18:06:00
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 231 #1967521
Od: 2014-3-10
Co tu dopiero mówić o kryciu od ręki jak my tu w parę osób mamy kozła z kozami i ciężko stwierdzić jakieś kozie chęci Jakoś nie wierzę że moje zakocone skoro żadna nie miała typowej rui Jak myślicie czy mogę si.ę spodziewać wyraźniejszych rui im bliżej zimy czy te moje akurat tak mająi nic się niue zmieni?
  
annorl1
26.10.2014 18:34:38
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1967541
Od: 2014-1-18
Bucia, ja się nie znam to nie pomogę, ale wiem że moja Kaśka miała/ma bardzo wyraźną ruję, z tym ze od kiedy ma kozła, czyli od wczoraj wieczorem juz nie drze mordki bardzo szczęśliwy ale srom ciągle nabrzmiały i zaróżowiony.
  
jola1979
26.10.2014 20:12:11
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1967658
Od: 2013-3-21
Ja jak pisałam wcześniej kozy kryję "od ręki".
Jednak nie wpuszczam kozła z kozą do boksu.
Biorę kozę na łańcuszek,kozła bierze mój facet-wyprowadzamy.
Koza na łańcuszku ma mniejsze "pole do wariacji",ma ograniczoną możliwość uciekania.
Tu nie chodzi o to,że skoro koza "nie chciałaby" to kozioł na nią skacze.Nie.Chodzi mi o to,że wtedy wiem,czy koza jest na 100% gotowa,czy też nie.Jeśli kozioł próbuje na nią skoczyć,a ona albo na boki albo w górę skacze,oznacza to,że jeszcze nie ten czas.
Od kilku lat kryjemy kozy w ten sposób i tylko jedna koza,którą mam powtarza ruję kilka razy(ona tak po każdym koźle powtarza,po Reniu przeważnie powtarza tylko razwesoły).
  
Bucia
26.10.2014 23:56:35
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 231 #1967799
Od: 2014-3-10
Jola ok rozumiem ale wygląda na to że przez cały ten czas kiedy była niby ruja one nie były gotowqe bo jak piszesz trzymane wariowały choć kozioł skakał,no a potem koniec tego nibyrujowego czasu i klops Teraz jak miały być powtórki nie działo się zupełnie nic(tylko jedna się przytulała do kozła) Jak będą zakocone to chyba jakieś niepokalane poczęcie znaczy...
  
jola1979
27.10.2014 19:25:12
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1968234
Od: 2013-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
Bucia oj kobieto wesoły
Tyle już kóz kryłam i powiem Ci szczerze,że co ruja to inaczej.
Dzisiaj też kryta była jedna z kóz.Kozioł ocierał się o nią,ona na niego patrzy "spode łba"i z bańki mu w łepetynę.Myślę sobie,oj.......nie czas.Chcę ją zabrać "do siebie",a ona stoi jak mur.Kozioł skoczył,"wygięcie"i jest.......poleciało jej po nogach.
Za chwilę znowu kozioł skoczył,wygięcie i "zasadzone".
Na odchodne koza mu przywaliła łepetyną w zadek pan zielony
Tak,że powiem Ci szczerze,że nie raz przy kryciu są takie "komedie",że normalnie szok.
Miałam też ostatnio tak,że najpierw koza ujeżdżała kozła,potem waliła go łepetyną,a na końcu stała potulnie jak "baranek".
Tak,że kozy jednak są nieobliczalne pan zielony
  
Bucia
27.10.2014 22:56:13
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 231 #1968378
Od: 2014-3-10
Czy możliwe jest że kozy i to całe stado rui nie dostaną?
  
LadyM.
27.10.2014 23:17:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1968387
Od: 2013-3-22
Bucia, nie dramatyzuj!
  
Electra16.10.2019 16:23:25
poziom 5

oczka
  
jola1979
28.10.2014 09:58:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1968522
Od: 2013-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
Rui możesz nie zauważyć,ale niemożliwe,żeby całe stado rui nie dostało.

Bucia dzisiaj kolejna moja koza niby pomeczała,jak poszłam do niej,to była cicho.
Już wczoraj pod wieczór niby meczała,niby cicho siedziała
No,a że do kozła daleko nie mam wesoły,bo kilka metrów,więc na smycz kozę i prowadzę.
Tak się migdaliła do niego,że aż miło się patrzyło wesoły
Skoczył dwa razy.No,a koza nie chciała wracać "do siebie"wesoły
Tak,że sama widzisz,nie zawsze ruja jest "książkowa".
  
krystian
28.10.2014 22:30:24
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 804 #1969030
Od: 2013-4-8


Ilość edycji wpisu: 1
Jola którym kozłem kryjesz teraz kozy pytajnik
  
jola1979
29.10.2014 09:26:58
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1969222
Od: 2013-3-21
Zaczynam kryć młodym,czyli nowym nabytkiem.
Mam kilka kóz do pokrycia,więc mam nadzieję,że za bardzo nie przemęczy się wesoły
W sumie,to nie powinno się kryć kóz zbyt młodym koziołkiem,bo może odbić się to w przyszłości
No,ale u mnie nie jest tak,że kryję full kóz.
Tak,że młody bardzo dobrze sobie radzi.Staram się nie przemęczać go.
Fakt,że do kóz strasznie się "garnie".Na razie dam mu spokój,kolejne kozy będę kryła trochę później.
W sumie do krycia w tym sezonie jest 7 kóz(no nie wiem,może jeszcze ósma będzie,ale to się okaże).
Reniem też chcę pokryć,ale muszę to dobrze rozplanować wesoły
  
annorl1
17.11.2014 11:39:55
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1985393
Od: 2014-1-18
takie pytanko. kozioł u moich panienek jest już 23 dzień. Kaśka rujki nie powtórzyła, Dzika w sumie nie widziałam typowych oznak dla rujki, więc nie wiem czy w końcu miała czy nie. kozioł już z tydzień się nie "perfumuje" czy to znaczy, ze możemy go już oddać ?
Kaśka rujkę powinna powtórzyć w sobotę, wprawdzie w piątek widziałam pod ogonkiem odrobinkę śluzu, ale ani kozioł nie jest nią zainteresowany, ani ona nim. czyli ten śluz to na pewno nie rujka i raczej jestem pewna, ze Kaśka jest kotna. chociaż tak naprawdę to się okaże pod koniec marca dopiero jęzor
a Dzika? no cóż, albo jest kotna, albo upomni się o kozła jak będzie miała ochotę jęzor
  
gawron
18.11.2014 05:56:02
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #1985930
Od: 2013-11-5
Jeśli kozioł chodzi luzem ze stadem to możesz nic nie zauważyć, żadnych objawów ani skoków. Jeśli chodzi o powtarzanie to też nic nie wiadomo nie każde krycie kończy się ciążą więc należało by trzymać kozła oddzielnie i puszczać tylko w obecności człowieka. To jest jedyny sposób na jaką taką pewność w tej sprawie.
  
annorl1
18.11.2014 06:10:01
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1985934
Od: 2014-1-18
Gawron, w tym sęk że kozioł pożyczony, a ja w obecnej chwili nie mam warunków na trzymanie go w innym pomieszczeniu niż kozy.
ale czy to, że kozioł już się nie pryska nie jest jakąś wskazówką? czy tylko tak mi się wydaje?
  
Bucia
18.11.2014 09:42:14
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 231 #1986004
Od: 2014-3-10
U mnie od odstatniej rujki i obecności koziołka minęły już 2 ruje ale żadna koza nie miała objawów Zakładam że może jakaś z moich 7szt jest zakocona ale jestem też pewna że przynajmniej 3 nie miały rui wogóke i wogóle się kozłem nie interesowały ani nadal rui nie mają Czy to możliwe żeby kozy przebywajace w jednym stadzie mialy ruje w różnych terminach albo źeby co niektóre nie dostały jej?
  
LadyM.
18.11.2014 12:10:14
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1986096
Od: 2013-3-22
A dlaczego niby miały by mieć w tym samym terminie ?
Na tej zasadzie wszystkie siostry w domu powinny mieć miesiączkę tego samego dnia...
  
LadyM.
18.11.2014 12:24:20
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1986107
Od: 2013-3-22
przypadek
  
Electra16.10.2019 16:23:25
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 8 / 15>>>    strony: 1234567[8]9101112131415

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » RUJA U KOZY

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta