Grupa: Użytkownik
Posty: 9
#8312459
Od: 2025-9-15
|
Witam przychodzę z pytaniem dość wrażliwym.. otóż 10tego września br. Padł mi koziołek mający zależnie 8miesiecy życia, nie znam dokładnych okoliczności bo czekam na wyniki sekcji które coś jeszcze nie przychodzą.. a że w środę mija tydzień to boję się o konsekwencje w ARiMR.. wiem że ciało jutro "wtorek 16.09." idzie do spalarni.. Opiszę po krotce wydarzenie bo mnie bardzo martwi.. gdyż dzień zaczął się jak zwykle, rano wpuściłam całe stado plus koziołka z osobnego boksu na śniadanie po czym poszliśmy na spacer w celu konsumpcji zielonego w tym wierzby i czeremchy. Wracając tuż koło domu dosłownie 3m od boksu koziołek się przewrócił i już nie wstał, gdy doszłam do niego ciało leżało bez tętna i oddechu.. wet przyjechał wstanie stwierdził pęknięcie prawej aorty ale w sieci się dowiedziałam że anatomicznie takiego czegoś nie ma i nadal czekam na wyniki sekcji.. czy ktoś z was miałby jakieś podejrzenia do przyczyny.. koziołek nie wykazywał żadnych oznak chorobowych bobki miał bez robali, szczepiony na beztlenowce 2x.. Jedynie podejrzane było jego brak zainteresowania kozami w ruji, mimo że był wyrośnięty jak to na anglonubijczyka przystało |