Reklama
#8054358 22.02.2023 12:54:46
Witam Wszystkich.
Czy ktoś z forumowiczów prowadzi chów wolnowybiegowy kóz? Mam 0,5 ha pastwiska z zagajnikiem, chcę tam postawić wiatę i trzymać 2-3 szt. Przez cały rok. Czy takie utrzymywanie ma rację bytu? Niestety nie mam żadnego budynku oprócz domu a na tej działce nic stałego nie można postawić. Od domu działka jest ok. 400m. Przepisy dopuszczają taką hodowlę.
Bedę wdzięczny za wszelkie uwagi, sugestie i wiedzę, którą tutaj można garściami czerpać.
Pozdrawiam.
Czy ktoś z forumowiczów prowadzi chów wolnowybiegowy kóz? Mam 0,5 ha pastwiska z zagajnikiem, chcę tam postawić wiatę i trzymać 2-3 szt. Przez cały rok. Czy takie utrzymywanie ma rację bytu? Niestety nie mam żadnego budynku oprócz domu a na tej działce nic stałego nie można postawić. Od domu działka jest ok. 400m. Przepisy dopuszczają taką hodowlę.
Bedę wdzięczny za wszelkie uwagi, sugestie i wiedzę, którą tutaj można garściami czerpać.
Pozdrawiam.
#8054361 22.02.2023 13:12:38
krissmar1 pisze:
Witam Wszystkich.
Czy ktoś z forumowiczów prowadzi chów wolnowybiegowy kóz? Mam 0,5 ha pastwiska z zagajnikiem, chcę tam postawić wiatę i trzymać 2-3 szt. Przez cały rok. Czy takie utrzymywanie ma rację bytu? Niestety nie mam żadnego budynku oprócz domu a na tej działce nic stałego nie można postawić. Od domu działka jest ok. 400m. Przepisy dopuszczają taką hodowlę.
Bedę wdzięczny za wszelkie uwagi, sugestie i wiedzę, którą tutaj można garściami czerpać.
Pozdrawiam.
Witam Wszystkich.
Czy ktoś z forumowiczów prowadzi chów wolnowybiegowy kóz? Mam 0,5 ha pastwiska z zagajnikiem, chcę tam postawić wiatę i trzymać 2-3 szt. Przez cały rok. Czy takie utrzymywanie ma rację bytu? Niestety nie mam żadnego budynku oprócz domu a na tej działce nic stałego nie można postawić. Od domu działka jest ok. 400m. Przepisy dopuszczają taką hodowlę.
Bedę wdzięczny za wszelkie uwagi, sugestie i wiedzę, którą tutaj można garściami czerpać.
Pozdrawiam.
Mam parkę (koza i kastrowany koziołek, oba mixy), mieszkają z dwoma końmi w chowie wolnowybiegowym. Mają stały dostęp do wiaty z grubą ściółką i do siana. Radzą sobie świetnie
#8054366 22.02.2023 13:28:08
Dziękuję za informację. Czyli da się i krzywdy nie będą miały. Super.
#8054372 22.02.2023 13:49:25
Jeszcze zapytam. Czy mixy są najlepsze do takiego utrzymywania? Mixy jakich ras? A może są jakieś rasy z predyspozycjami do chowu wolnowybiegowego?
#8054376 22.02.2023 14:02:03
moje są jedno w typie barwnej uszlachetnionej, drugie przypomina trochę karpacką (edit: pod względem rodzaju sierści). Na chów wolnowybiegowy odradzano mi stanowczo anglonubijskie
wpis edytowany 22.02.2023 14:02:56
#8055007 24.02.2023 06:26:39
Jedynym (poza ludźmi) zagrożeniem są wilki. Siatkę ogrodzeniową musisz dość głęboko wkopać. No i z zagajnikiem to się pożegnaj.
#8055013 24.02.2023 07:46:18
Akurat wilków u nas nie ma, a zagajnik cóż, trudno.
A co do ludzi. Czy często zdarzają się kradzieże kóz? To moje pastwisko jest 400m od domu oddzielone małym laskiem, więc stałej kontroli na tymi kozami nie będę miał.
Mieliście jakieś problemy ze złodziejami?
A co do ludzi. Czy często zdarzają się kradzieże kóz? To moje pastwisko jest 400m od domu oddzielone małym laskiem, więc stałej kontroli na tymi kozami nie będę miał.
Mieliście jakieś problemy ze złodziejami?
#8055109 24.02.2023 11:46:23
Ludziom kozy przeszkadzają np wtedy kiedy wydostaną się z pastwiska i zniszczą sąsiadowi uprawy, może przeszkadzać hałas lub zapach i jeżeli nie będą mieć kolczyków wtedy mogą skarżyć. Pół hektara to nie jest tak dużo na wszędobylskie stadko, które na pewno zechce zwiedzać okolice 
#8055140 24.02.2023 12:44:25
To nie będzie duże stadko tylko 2 maksymalnie 3 kozy. Terenu powinno im wystarczyć.
A wracając do ludzi to czy ktoś w ogóle słyszał żeby komuś ukradziono kozę?
A wracając do ludzi to czy ktoś w ogóle słyszał żeby komuś ukradziono kozę?
Reklama
#8058900 02.03.2023 20:09:38
Cześć, moje stoją w "pół" wolnowybiegowym. Mam mixy (również z AN) i zamykam je tylko na bardzo zimne noce. Drzwi są na rolkach więc jeśli chcą sobie wyjść o świcie to nauczyły się otwierać drzwi. Szkoda, ze same nie zamykają kiedy im zimniej XD
Koza karpacka będzie trafniejszym wyborem do wolnowybiegówki, doradzam kupienie z zarejestrowanego stada. Jeśli ci przyjdzie chęć na powiększenie stada to na te "z papierami" dają 250 zł na łebka dotacji (matkę - czyli kozę powyżej 12 miesięcy, musi chyba być ich minimum 5 i przez chyba trzy miesiące i zawsze min, 5, jeśli jakaś "wypadnie" musisz zastąpić.) Na mixy 50 zł na sztukę.
Latem często zostawiłam je na pastwisku na noc, w dzień było za dużo owadów i tak jak konie same schodziły do wiaty, tak brałam kozy na ich padok na dzień.
Koza karpacka będzie trafniejszym wyborem do wolnowybiegówki, doradzam kupienie z zarejestrowanego stada. Jeśli ci przyjdzie chęć na powiększenie stada to na te "z papierami" dają 250 zł na łebka dotacji (matkę - czyli kozę powyżej 12 miesięcy, musi chyba być ich minimum 5 i przez chyba trzy miesiące i zawsze min, 5, jeśli jakaś "wypadnie" musisz zastąpić.) Na mixy 50 zł na sztukę.
Latem często zostawiłam je na pastwisku na noc, w dzień było za dużo owadów i tak jak konie same schodziły do wiaty, tak brałam kozy na ich padok na dzień.