Kozolin2 forum o…

Kleszcz wbity pod skórę
T#578209
Facebook
Reklama



Scarlett
Lokalizacja: łódzkie
#7956412 05.05.2022 17:52:40
Dzień dobry.
Wczoraj wieczorem wyczułam kleszcza u kozy, był przyczepiony do skóry na brzuchu i już całkiem spory około 1 cm. Nie miałam niczego przy sobie, żeby go wyciągnąć (np. pęsety) dlatego dopiero dziś chciałam to zrobić, ale pojawił się problem. Dziś kleszcz jest już całkiem pod skórą i nie można go wyciągnąć. Chyba, że nacinając to miejsce na skórze. Dzwoniłam do weterynarza powiedział, że sam nie wie co w takim przypadku zrobić, on by to zostawił i nic nie robił.. Pytanie czy rzeczywiście nie ma się czym przejmować?
wsiania poziom 1
#7956685 06.05.2022 09:52:19
Hmmm, pierwszy raz słyszę, żeby kleszcz cały wszedł pod skórę... One się tylko przyczepiają, cały odwłok zostaje na zewnątrz. Podejrzewam, że kleszcz albo sam odpadł, albo koza ocierając się oderwała odwłok, a głowa została w skórze i stąd zgrubienie. U swoich jeszcze kleszczy nie widziałam, ale po prostu bym obserwowała, czy nic się nie dzieje. Na pewno bym tego nie "rozdziabywała", żeby nie narobić większego kuku, można spryskać octeniseptem dla dezynfekcji. Ale to tylko moje amatorskie zdanie.
Scarlett
Lokalizacja: łódzkie
#7956722 06.05.2022 10:54:00
Być może jest tak jak mówisz, że cześć zewnętrzna została oderwana. Ale pod skórą jest taki guzek, który wygląda jakby cały kleszcz dostał się do środka. Zdezynfekuje dzisiaj to miejsce. I zamówiłam już Eprizero do polania na grzbiet kozą, w zeszłym roku poleciła mi ten preparat Pani, od której kupiliśmy kozy. Użyliśmy z myślą o komarach, których była plaga, ale przez cały sezon nie widziałam żadnego kleszcza u swoich kóz wiec być może i na kleszcze to działało.
Dziękuję za podzielenie się przemyśleniami.
Kleszcz wbity pod skórę
T#578209
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!