Reklama
#6983272 11.01.2021 14:56:23
Mam 2 kózki i bardzo im smakuje niestety tuja która jest trująca i jedna z nich zjadła jej chyba dosyć sporo bardzo się o nią martwię bo wiem że jest trująca i nie wiem co zrobić czy mogę jakoś zapobiec dolegliwości albo je zmniejszyć w jakiś sposób też mam takie pytanie czy ona od tego nie umrze? bo nie zjadła tego tak bardzo dużo ale trochę podgryzała bardzo się martwię proszę bardzo o pomoc 

#6983286 11.01.2021 15:33:05
Jeśli to nie jest bardzo duża ilość to organizm powinien sobie poradzić z trucizną, niektórzy podają węgiel, który wiąże toksyny. Trzeba obserwować kózkę i jej zachowanie.
#6983287 11.01.2021 15:36:29
Dzień dobry. Moje kózki regularnie podgryzają thuje (żywotniki). I mają się świetnie.
Oczywiście nie na głodniaka. Nie może to być jedyne danie główne. Nawiasem mówiąc preparaty z thuji mają działanie lecznicze (silnie przeciwnowotworowe) - naturalnie w odpowiednich dawkach. Kózki lubią podgryzać również świerki, sosny i przeróżne gałęzie. Te pięknie okorowują. Jeśli wycinam jakieś drzewa czy krzewy pozwalam kozom mieć do nich dostęp.
Oczywiście nie na głodniaka. Nie może to być jedyne danie główne. Nawiasem mówiąc preparaty z thuji mają działanie lecznicze (silnie przeciwnowotworowe) - naturalnie w odpowiednich dawkach. Kózki lubią podgryzać również świerki, sosny i przeróżne gałęzie. Te pięknie okorowują. Jeśli wycinam jakieś drzewa czy krzewy pozwalam kozom mieć do nich dostęp.
#6983301 11.01.2021 16:32:41
iglaste tak , tuje nie - już bywały sytuacje że nie udało się odratować po zjedzeniu za dużej ilości.
http://powr-t.blogspot.com/
#6983348 11.01.2021 19:24:18
Ja miałam przypadek podtrucia paprocią, dokładnie orlicą. Niektóre paprocie jak np.pioropusznik strusiego są jadalne.Orlica działa na kozy i ludzi też jak narkotyk. Na szczęście przeżyły. Trzeba uważać z roślinami.
#6983521 12.01.2021 10:36:01
Orlica jest ponadto silnie rakotwórcza. Czytałam w jakimś opracowaniu naukowym, że zwierzęta (bodaj w Szwecji) skarmiane tą rośliną bardzo chorowały na raka. Ludzie je hodujący również. Nawet w studniach wykrywano substancje rakotwórcze.
Natomiast jeśli chodzi o żywienie to jak zwykle ważna jest dawka. Znam przypadek gdy wygłodzone kozy (właścicielka mieszka niedaleko ) wypuszczone na pastwisko najadły się świeżej trawy i ... się poważnie rozchorowały: wszystkie dostały biegunki.
Natomiast jeśli chodzi o żywienie to jak zwykle ważna jest dawka. Znam przypadek gdy wygłodzone kozy (właścicielka mieszka niedaleko ) wypuszczone na pastwisko najadły się świeżej trawy i ... się poważnie rozchorowały: wszystkie dostały biegunki.
#6983537 12.01.2021 11:28:37
dlatego jest tak ważne, że przed wypuszczeniem na pastwisko zawsze muszą wpierw
pojeść siana
pojeść siana
http://powr-t.blogspot.com/
Reklama