Witam od wczoraj zauważyłem podczas dojenia że moja koza ma liczne krosty na wymionach jest ich dosyć dużo niektóre mają żółtawą barwę, czekam na weterynarza ale może ktoś akurat miał takie coś k może podzielić się ze mną doświadczeniem z góry dziękuję
Nie chce tu straszyć , bo wpierw trzeba pobrać wydzielinę z pęcherza na posiew plus badania krwi. W innym miejscu nie ma pęcherzy ? _________________ http://powr-t.blogspot.com/
to jest brodawczyca , szkoda że nie dała ci większych wytycznych co do leczenia. Po pierwsze musisz kozy zarażone doić jako ostatnie. Po każdym doju muszą być strzyki dobrze zdezynfekowane ( na allegro kupisz mokre chusteczki do wymion one są na bazie płynu wiruso i bakteriobójczego tu masz link
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Dobrym sposobem do szybszego wyleczenia jest wymrażanie. DObrze sprawdza się preparat na kurzajki np tutaj masz link
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
pobudza to układ immunologiczny. Jest to choroba zaraźliwa ale nie groźna tylko niekomfortowo w czasie doju i dla kozy jak i dla ciebie. Ważne jest by nie zarazić resztę kóz. Ważna jest absolutna higiena doju. Objawy miną za około 2-3 miesiące. Maścią smaruj po udoju po dezynfekcji strzyków. Dezynfekcja chusteczkami przed i po doju. _________________ http://powr-t.blogspot.com/
Jeśli krosty wypełnione treścią Ala ropną to zaczyna się grzybica U nas się tak zaczęło póżniej przeniosło się na nogi po leczeniu przeciwgrzybiczym i smarowaniu nadmanganianem przeszło