Reklama
#5233425 25.10.2019 07:20:50
To już prawie cztery lata, odkąd tu nie zaglądałam. Nie mogłam. Prawie cztery lata temu zmuszona byłam sprzedać swoją Cecylię i Łucję ze względu na poważną operację nogi, a potem długą rehabilitację. Dziś noga już prawie w porządku. W marcu jeszcze jedna operacja, ale to już bardziej kosmetyczna, żeby nie utykać (doktor ambitny - chce naprawić swój drobny błąd).I o ile z nogą jest już prawie dobrze, to ból i tęsknota po rozstaniu z moimi pupilkami nie nie mija. Nie muszę Wam tego tłumaczyć, bo każdy kto kiedykolwiek zetknął się z kozami, rozumie jak brakuje ich nostalgicznego wzroku i ich dopominania się o szczotkowanie. Dlatego właśnie do Was zwracam się z ogromną prośbą o pomoc. https://zrzutka.pl/vyk3xv
#5233507 25.10.2019 08:06:15
Niesamowite, właśnie się odnalazłam. Trzy lata temu byłam użytkownikiem elzunia62.
#5233560 25.10.2019 08:38:49
No witaj , jak się ma w genach kozy to gena nie wydłubiesz hahah
Ja pamiętam
http://powr-t.blogspot.com/
#5233613 25.10.2019 09:01:55
A ja się zdziwiłam, że nie piszesz pod swoim nikiem, pamiętam co nieco z choroby kóz.
#5233730 25.10.2019 10:11:06
barbik pisze:
A ja się zdziwiłam, że nie piszesz pod swoim nikiem, pamiętam co nieco z choroby kóz.
A ja się zdziwiłam, że nie piszesz pod swoim nikiem, pamiętam co nieco z choroby kóz.
#5233754 25.10.2019 10:19:19
monia8366 pisze:
No witaj , jak się ma w genach kozy to gena nie wydłubiesz hahah
Ja pamiętam
No witaj , jak się ma w genach kozy to gena nie wydłubiesz hahah
#5233785 25.10.2019 10:37:12
DOSKONALE CIE ROZUMIEM,SAM BYLEM (JESTEM) W TAKIEJ SYTUACJI PO UTRACIE NAJUKOCHAŃSZEGO ZWIERZACZKA.....WIEM CO CZUJESZ.... GŁOWA DO GORY,POZDRAWIAM!
#7543568 20.03.2021 11:00:51
...no właśnie,wirus kozi jest nie do usunięcia-próbowałam-kilka razy-tłumaczyłam sobie pococito- i za stara jesteś -zmądrzej,nie da rady.Witam po latach i pozdrawiam.
Reklama