Kozolin2 forum o…

Zioła na odrobaczenie.
T#486093
Facebook
Reklama



kozamalina poziom 1
#2633395 01.02.2019 23:07:09
Witam.Tak się zastanawiam czy ktoś z Was stosował zioła, a konkretnie wrotycz,na odrobaczenie kóz. A jeśli tak,to w jakiej postaci,tzn. świeżego ziela,suszu,naparu do picia?
Pytam bo znalazłam przypadkiem w jakiejś firmie paszowej środek do odrobaczania co prawda koni,ale na bazie wrotyczu.I zastanawiam się czy nadawałby się dla kóz. I jak z karencją na mleko?
Frene poziom 3
#2633457 02.02.2019 12:07:30
Moje kozy jedzą wrotycz na łace. Pewnie i w sianie trochę go mają.
Na pewno działa jako odrobaczenie, analizy odchodów nie robiłem,
ale od trzech lat nie stosuję środków chemicznych na odrobaczenie.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#2633464 02.02.2019 12:28:08
Proponuję pobrać kał i wysłać do Prof. Kaby do Warszawy. Badanie jest za darmo a ty możesz upewnić się czy metoda którą stosujesz jest skuteczna. Ja osobiście robię badania kału na obecność pasożytów, wtedy wiem czy podać lek czy nie. Nie stosuję chemii bez przyczyny. Jak na razie od roku nie odrobaczałam a wyniki badania są ujemne. Co do ziół kozy jak mają dostęp do świeżego wrotyczu na łące wiedzą same ile zjeść tak samo z suszem. Choć u mnie niestety zielsko to nie rośnie.
wpis edytowany 02.02.2019 12:29:24



http://powr-t.blogspot.com/
toke8009 poziom 3
#2633481 02.02.2019 14:02:15
Osobiście nie stosowałam wrotyczy na robaki, choć wiem że dawniej (kiedy nie było jeszcze leków farmaceutycznych) stosowano wrotycz powszechnie - w postaci naparów dla ludzi, w postaci suszu(stosowany zewnętrznie) jako środek na pchły np w budzie psiej. Wrotycz jest ponoć skuteczny na pasożyty w każdej postaci , podawało się napar z suszu lub zielonki(informacje z księgi ziół), tylko dlatego że inne zwierzęta (prócz kóz,-p) nie chcą jeść tego w formie stałej, a napar można po prostu wlać do pyska na siłę - wrotycz jest gorzki!Ale uwaga, bo wrotycz w większej ilości jest trujący!!! Dlatego bezpieczniejsze są leki nowoczesne, o dokladniejszej ilości środka aktywnego i przeznaczane na określoną wagę zwierzaka(przy ziołach nigdy nie masz pewności ile trzeba podac i jak mocnego wywaru, aby było skuteczne ale nie niebezpieczne). Natomiast kozy są jedynymi zwierzetami gospodarskimi, które z wielką przyjemnością same zjadają wrotycz(jak dla mnie super, bo konie i krowy zawsze to na pastwisku zostawiają, a kozy ładnie takie pastwisko potem "doczyszczą" z wrotyczy,-p). Niestety gorycz z wrotyczy "przechodzi" do mleka, i spasanie wiekszą ilością tych roślin powoduje zdecydowanie wyczuwalną goryczkę w mleku - znika to po ok 2 dobach od podania wrotyczy, co do samego jedzenia to nie jest chyba szkodliwe (u mnie kozy opychają sie głównie wrotycza, bo właśnie są "dopasane" na łąkach po koniach, a nigdy zadna z tego powodu nie chorowała, tylko z tym mlekiem bywa różnie...)
brutus
#2633558 02.02.2019 18:35:47
Wrotycz -kiedy pobierają same ok. jedzą ile trzeba ,natomiast nie zapominajmy ,że podawanie wrotyczu przez jakiś okres może spowodować silne zatrucie , a nawet śmierć poniekąd wrotycz to trucizna ....z innej bajki czytałem w jednej książce na faktach jak podczas wojny pewna kobieta truła essesmana wrotyczem podawała mu go regularnie,aż kaput ,)
maszka poziom 3
#2633576 02.02.2019 19:08:24
A wystarczyło dać herbatkę z tojada z dodatkiem lulkapan zielony Jednorazowo
brutus
#2633596 02.02.2019 19:54:10
chodziło o to ,żeby trudniej było wykryć,że został otruty ,a tak wogóle dzięki za przepis na herbatkę ,-)
pozdrawiam miłego wieczorul,)
Helena poziom 4
#2633626 02.02.2019 22:01:12
Glistnik - jaskócze ziele na motylicę wątrobową. Tu na forum czytałam /przepraszam, ze nie pamietam czyj to był wpis smutny/ ze pięć kwiatków na kozę załatwia sprawę motylicy.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 2
#2633635 02.02.2019 22:29:25
Z tego co pamiętam ja to pisałam, parę lat temu mieszkałam na podmokłym terenie i trzeba było wspierać się tym zielem bo Velbazen nie oszukujmy się słabo działa. Dopiero po paru latach mój znajomy technik weterynarii uświadomił mnie że Velbazen daje się podwójną dawkę jak jest w dawkach opisane.
Wywar z Jaskółczego ziela jest bardzo dobre także na płukanki macicy i pochwy przy stanach zapalnych.
wpis edytowany 02.02.2019 22:32:52



http://powr-t.blogspot.com/
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2633801 03.02.2019 16:50:47
Moje jedzą piołun na odrobaczenie i przy problemach gastrycznych.
Reklama



toke8009 poziom 3
#2633863 03.02.2019 18:55:49
Mikser, z piołunem jest dokładnie tak samo jak z wrotyczą - w większych dawkach jest trujący, a spożywany w większych ilościach niestety też przekazuje gorycz do mlecza. Co nie zmiania faktu,że sama stosuję piolun w leczeniu problemów gastrycznych u siebie i swojej rodziny - natomiast nigdy nie słyszałam o jego zastosowaniu na robaki,-p Ale na zyganie (zatrucia pokarmowe) to nie ma lepszego lekarstwa- gorąco polecam napar z piołunu!
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2633867 03.02.2019 19:02:16
Po piołunie mleko nie zmienia smaku, przynajmniej po suszonym, świeżego nie dawałem.
kozamalina poziom 1
#2637676 13.02.2019 23:51:41
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Miałam nadzieję zrezygnować z chemii przy odrobaczaniu,ale chyba się nie da.
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2637713 14.02.2019 07:20:03
Jak ktoś chce odrobaczać chemią to radzę najpierw zbadać odchody czy to odrobaczanie jest potrzebne,a jeśli jest to na jakie pasożyty. A nie dawać kozom trucizny ,,na pałę".
CheNelly poziom 4
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2637729 14.02.2019 08:46:10
Jak dla mnie to ta "chemia" (nie rozumiem stosowania takiego nazewnictwa, bo wszystko jest chemią bardzo szczęśliwy ) jest jedyną skuteczną metodą odrobaczenia. Naturalne składniki nigdy nie mają tak skoncentrowanego i ukierunkowanego działania. Co nie oznacza, że nie mogą być stosowane, bo mogą np. trochę zapobiegać inwazji pasożytów czy wspomagać działanie środków odrobaczających, ale nie stawiałabym tylko na nie wesoły
Frene poziom 3
#2637733 14.02.2019 09:09:39
po wrotyczu czy piołunie nie ma karencji na mleko....
toke8009 poziom 3
#2637758 14.02.2019 10:18:28
Frene, oczywiście,że nie ma, bo mleko teoretycznie nadaje się do picia w sensie nie jest szkodliwe, po prostu jak się tych ziółek kozy dużo nażrą(muszą zjeść naprawdę dużo, bo u mnie akurat jest sporo tego na łące, a mleko nie zawsze czuć) `to mleko ma wyraźnie gorzki smak...Oczywiście jak ktoś takie lubi to można pić,-p
Helena poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2637968 14.02.2019 22:00:32
    mikser pisze:

    Jak ktoś chce odrobaczać chemią to radzę najpierw zbadać odchody czy to odrobaczanie jest potrzebne,a jeśli jest to na jakie pasożyty. A nie dawać kozom trucizny ,,na pałę".


Bardzo popieram! Zbadaj najpierw czy są pasożyty a jeśli są to jakie, wtedy wet wybierze preparat ukierunkowany głównie na te pasożyty. Monia8366 podawała maila do prof.Kaby. Należy się z nim skontaktować, on powie jak pobrać materiał do badania i robi to badanie chyba za darmo. Zaraz poszukam tego maila i tu wstawię.

jaroslaw_kaba@sggw.pl
wpis edytowany 14.02.2019 22:03:09
Pike poziom 3
Lokalizacja: Gorce
#2645036 09.03.2019 07:06:10
Ja w tym roku sadze nasiona glistnika,ruty,dziurawca.Wrotycz sam wyprobowalem na sobie pijac rano przed jedzeniem przez siedem dni.Efekt super.Plecam.
Grubcia poziom 3
#5566107 06.08.2020 01:37:53
A tak się zastanawiam ile podać więc można tego jaskólczego ziela żeby wspomagało odrobaczanie ale nie szkodziło?
Reklama



Zioła na odrobaczenie.
T#486093
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!